reklama

Czarne chmury nad S10. Przetarg na dokumentację unieważniony

/ech/ · 2016-02-06 12:38
Przed wyborami parlamentarnymi odtrąbiono pierwszy sukces. Rząd wpisał do programu budowy dróg krajowych na listę inwestycji priorytetowych do realizacji drogę ekspresową S10, a jego prominentni przedstawiciele twierdzili, że na odcinku Bydgoszcz-Toruń zostanie wybudowana do 2019 roku. Od wczoraj wiemy, że będzie to raczej niemożliwe.

22 października 2015 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Bydgoszczy na trzy dni przed wyborami parlamentarnymi ogłosiła przetarg na Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowe (STEŚ) wraz z materiałami do decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla drogi ekspresowej S10 na odcinku Bydgoszcz – Toruń. Politycy rządzącej wówczas koalicji ogłosili to jako wielki sukces Bydgoszczy, tłumacząc, że ruszyła procedura zmierzająca do budowy S10.

Tymczasem wczoraj Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła, że zaproponowane przez potencjalnych wykonawców ceny ofert przekraczały kwotę, jaką GDDKiA zamierzała przeznaczyć na realizację tej inwestycji i w związku z tym procedura przetargowa na przygotowanie dokumentacji dla drogi S10 na odcinku Bydgoszcz- Toruń, została unieważniona. Zamawiający zamierzał przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia, będącego przedmiotem przetargu kwotę 1 051 224,32 zł brutto. Oferty złożyło siedem podmiotów. Najniższa cena wskazana przez jednego z oferentów wynosiła 2 062 710 zł brutto, a najwyższa 6 303 750 zł brutto.

Mało optymistycznie dla Bydgoszczy brzmi również zapowiedź GDDKiA po unieważnieniu przetargu: “W 2016 roku planowane jest podjęcie dalszych decyzji dotyczących inwestycji drogowych realizowanych na terenie województwa kujawsko-pomorskiego w tym ewentualnego wszczęcia ponownego postępowania przetargowego dla drogi ekspresowej S10. Rekomendację dla wyboru ewentualnej kolejności realizacji oraz jej formy, tj. budowy po nowym śladzie lub przebudowy istniejącej drogi dla każdego z odcinków powyższej trasy, będą stanowiły m.in. wyniki analiz generalnego pomiaru ruchu. GPR wykonywany jest na całej sieci dróg krajowych co 5 lat, ostatni miał miejsce w 2015 roku. Obecnie weryfikowane są dane z całorocznych pomiarów. Po analizie podsumowania GPR, będzie możliwe podjęcie kolejnych decyzji dotyczących realizacji drogi ekspresowej S10 na terenie województwa kujawsko-pomorskiego.”

Opinie

to jest właśnie demonizowana sprawność naszych polityków. Jak z takim towarzystwem wyeliminować Toruń z gry, gdy na każdym kroku to nasze zuchy są eliminowane - vide uniwersytet medyczny. Może za 15 lat coś w tym mieście się ruszy, bo wspominałem już o 40 latach przez które Mojżesz prowadził swój lud przez pustynię. Tam niewola egipska, a w Bydgoszczy wypranie umysłów przez wojskowe służby, zagubionych robotników i komunistycznych aparatczyków. Jesteśmy w czarnej ..... i nic tu nie pomogą zaklęcia o "królewskiej Bydgoszczy" , czy też o "metropolii.
~ryton, · 6 lutego 2016 14:25
by to dopilnował gdyby dalej był wiceministrem. na naszych pisowców nie mamy co liczyć. w takiej sytuacji pozostaje liczyć tylko na Rydzyka
~Olszewski · 6 lutego 2016 14:50
to pana Rydzyka. A Olszewski, hehehe, to potrafi co najwyżej obiecywać. Jedną ręką.
~JAK dla ciebie · 8 lutego 2016 15:51
człowieku, mieli na to 8 lat. Widać uwierzyłeś w to pozerstwo i bicie piany. PO to ludzie chorzy na władzę i układziki, prący na kolanach do brukselskiego żłoba.
~Olszewski ? · 6 lutego 2016 15:35
PO z p.Olszewskim p.piotrowską i p.bruskim przez 8 lat nie zrobili nic w tej sprawie.ww. posłużył się ta inwestycją na papierze przed wyborami.znowu sporo naiwnych się na to nabrała.
~Lucky Luke · 6 lutego 2016 17:01
ty po UMK, czy toruński buc, że walisz takie orty?
~do Lucky Luke · 6 lutego 2016 17:54
nie ważne orty ważna prawda, PO idzie na dno i nic jej nie uratuje. to już koniec, nie ma już nic.
~torunianin · 6 lutego 2016 20:14
dla mnie to ważne ,bo skoro nawet ortografia kuleje na tej twojej Sorbonie ,od lat toczącej się po równi pochyłej. to po co tam Bydgoszczanie mają "studiować"?Twój marszałek jest zerem jeżeli chodzi o matematykę.Dla niego cyfra 1,3 mld jest mniejsza od 800 mln a pomimo to rektor Tretyn/Kretyn?,... minował go ambasadorem UMK, podobnie jak dewotkę A. Sobecką.
~do nieuka z CT,po UMK · 7 lutego 2016 09:36
Czego się przypier...asz? Szukasz lokalnej wojenki. Tylko zgoda buduje.
~do do... · 8 lutego 2016 15:53
Kaczyński i Szydło dali za mało pieniędzy GODK na działalność i na tę dokumentację. Gdzie jest Latos, Król i ta nowa czarna? Znowu jakieś dziwne postacie mamy w sejmie.
~może · 6 lutego 2016 22:58
o nawiedzonej Scheuring - Wielgus czy o Leńcu? Zgadzam się, to dziwne postacie.
~mówisz · 8 lutego 2016 15:54
Wczytajcie się w to co "ryton" pisze.Niestety taka jest prawda o nas Bydgoszczanach-oczywiście nie ubliżam tu nikomu(bynajmniej nie mam zamiaru) ale tak większość nas postrzega a z takim piętnem ciężko wyrwać się ze stereotypu.Jak do tego dodasz rządy RM zdominowane przez czerwonych i popapranców to masz właśnie to co masz.
No to ta jak my postrzegamy Łódź czy Górali ....stereotyp ale z nim ciężko wygrać.
Jeżeli bydgoski PiS nie ułoży tego tak jak powinno być a w to wątpię gdyż w skali województwa jest sam za slaby to będziemy się z tym bujać jeszcze minimum trzy lata.Takie są skutki decyzji Bydgoszczan którzy postawili na nie tego konia co powinni postawić. Pretensje sami do siebie...
~maxi · 7 lutego 2016 00:01
Poseł - minister Olszewski, tuż przed wyborami, naobiecywał wiele. A wiedział, że budżet na drogi jest nierealny. No cóż, przed wyborami można obiecywać ile wlezie. Bydgoszczanie przyjęli to za dobrą monetę i chętnie połknęli atrakcyjną przynętę. Ciężko będzie bydgoskim posłom PIS walczyć o S-10. Podrzucono im kukułcze jajo. Olszewski mógł z ta inicjatywa wyjść rok wcześniej, teraz narobił tylko kłopotu.
~skaw · 7 lutego 2016 07:19
głupot, ponownie został posłem. A co on w życiu zrobił na swój koszt?
~i dzięki wygadywaniu · 8 lutego 2016 15:56
Coś z tą rączką pawełka będą musieli zrobić.
~korn · 7 lutego 2016 10:45
powinien mieć odrąbaną.
~już za brak S-5 · 8 lutego 2016 15:56
tym razem ci z SLD ,pozwolili budować autostradę zgodnie z tym co już zaczęli Niemcy, tj. między Bydgoszczą a Toruniem, już dawno byłoby po problemie.W dodatku jeden most przez Wisłę byłby zbędny.Po co nam droga do Torunia ,te które są zupełnie wystarczą,żeby ok. 30 tys. mieszkańców z tego źle rządzonego miasteczka dojeżdżało codziennie do pracy, do naszej królewskiej Bydgoszczy.Potrzebne jest połączenie z autostradą w kierunku Warszawy ,Toruń może omijać ,będzie taniej.
~Gdyby nie debile z CT · 7 lutego 2016 14:54
Chcieliście to macie, taką władzę wybraliście to zamiast na S10 możecie do kościółka pojechać....
~Brawo PiS · 8 lutego 2016 07:52
i poproś o zwiększoną dawkę. Ta obecna już nie skutkuje.
~idź do doktorka · 8 lutego 2016 15:58