.Nowoczesna o ZDMiKP: Niekonsekwencja, chaos, bałagan i... farsa

(i) · 2016-11-23 17:13
Dwaj działacze .Nowoczesnej, w tym poseł Michał Stasiński, poddali druzgocącej krytyce pracę Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej.

Dziennikarze wysłuchali dzisiaj długiej listy zarzutów pod adresem ZDMiKP. Konferencja prasowa została zorganizowana przy ul. Chodkiewicza, której remont, zdaniem działaczy .Nowoczesnej, powinien trwać pół roku, a trwał 13 miesięcy. W pobliżu Wyszyńskiego toczą się jeszcze roboty brukarskie, chociaż termin zakończenia remontu upłynął 21 listopada. To skłoniło organizatorów konferencji do postawienia złośliwych pytań: Czy ta ulica jest świeżo wyremontowana? Czy to już jest remont remontu?

Mimo wielu krytycznych uwag, przyznali, że ulica Chodkiewicza wygląda teraz dużo lepiej niż przed remontem. Martwią ich jednak liczne niedoróbki, a najbardziej system pracy administratora dróg miejskich. – Zarząd Dróg Miejskich w Bydgoszczy jest to instytucja, z którą nie potrafił poradzić sobie chyba żaden prezydent miasta – stwierdził poseł Michał Stasiński i zapowiedział: – Jeżeli nasz kandydat na prezydenta przyjmie władzę w tym mieście, rola i funkcjonowanie ZDMiKP będą pierwszym zadaniem do zreformowania. Ponieważ ten system aktualnie nie działa.

Według niego, Zarząd Dróg nie jest w stanie spowodować, aby wykonawca zrobił tak prostą rzecz, jak wypoziomowanie i właściwe osadzenie studzienki kanalizacyjnej. – Wszędzie są dziury, muldy. Każdy kierowca bydgoski bardzo dobrze to wie, bo czuje to na swoim zawieszeniu. Może w Zarządzie Dróg należałoby utworzyć departament studzienek kanalizacyjnych albo w Urzędzie Miasta stanowisko pełnomocnika ds. studzienek, bo to jest jakaś farsa – kpiąco sugerował poseł Stasiński. Jego zdaniem, rozwiązanie problemu studzienek przekracza możliwości Zarządu Dróg Miejskich.

- W perspektywie zapowiadanych przez prezydenta Buskiego bardzo znaczących inwestycji drogowych w Bydgoszczy jesteśmy pełni niepokoju, jak te inwestycje będą po pierwsze, zaplanowane, po drugie, wykonane, ale przede wszystkim skontrolowane, czyli odebrane – stwierdził bydgoski lider .Nowoczesnej. Działalność ZDMiKP opisał krótko: niekonsekwencja, chaos, bałagan.

Opinie

Pożal się Borze.
~korn · 23 listopada 2016 18:45
Chyba Boże.
~pisz po polsku · 23 listopada 2016 18:47
nie pouczaj gajowego
~ej! · 23 listopada 2016 18:53
Mówiem to w bulu i nadzieji!
~komoruski · 23 listopada 2016 19:06
dwaj przegrani idioci szukający rozgłosu w mediach !
~fordon · 23 listopada 2016 19:09
Sztybel: bierz ich! Hauuuuuuu.....
~Michał · 23 listopada 2016 21:07
Czy poseł na Sejm winien zajmować się takimi sprawami? To typowe sprawy dla radnych! Ale pan Stasiński choć na moment zabłyszczał w bydgoskiej telewizji. A tak poważnie - mowa o usterkach, krytyka wykonania drogi winna być tylko po odbiorach technicznych a nie przed panie pośle!
~Skaw · 23 listopada 2016 19:19
Brawo "Nowocześni"
~Stefan · 23 listopada 2016 20:25
....skoro nie ma w Bydgoszczy prawdziwych radnych , to kto ma zadbać o miasto? Może ci co plują tutaj jadem bo nic innego nie potrafią . Zapewne są to ludzie PO - w upadłości.
~Stefan · 23 listopada 2016 20:26
Bruski nie kontroluje już niczego. Zajrzyjcie na Cmentarz Starofarny. Miały być alejki jest gorzej, niż było. Nawet do śmietnika nie można dojść, bo dostęp zagradza błotniste bajoro utworzone przez ciężki sprzęt. Nic dziwnego, że śmieci są wyrzucane pod cmentarne mury. Moim zdaniem, należy je zanosić przed ratusz.
~Maria · 23 listopada 2016 21:11
Co Wy krytykanci w życiu już zrobiliście?
~Zenon · 23 listopada 2016 21:54
"Zenon"-może i nic nie zrobili(co niewątpliwie jest złe),ale mają prawo krytykować-bo płacą na utrzymanków ZDMiKP podatki.
Również dopiszę swoje uwagi gdyż z tą instytucją i miałem i nieraz mam do czynienia.Główna lista zarzutów oprócz tych wymienionych to:
1)Kompletna niekompetencja wielu pracowników tej instytucji,lecz czego się spodziewać skoro mierny specjalista który pracuje w ZDMiKP a jest podrzędnym inspektorem,po kilku latach staje się kierownikiem a później po następnych kilku "p.o. dyrektora "-to jakaś paranoja.
2)Geniusze z Wydziału Inżynierii Ruchu powinni wyć wylani na bruk gdyż wielu z nich to kompletni idioci oznaczający w taki sposób miasto że płakać się chce.zwłaszcza powinien wylecieć z wielkim hukiem na bruk ich naczelnik który to podpisuje i nadzoruje tę komedię.
3) Wydział utrzymania -a dotyczy przede wszystkim pionu nadzorującego "łatanie dziur w mieście" to obrazek zenujący,zwłaszcza odbiór tych prac wykonywanych przez niechlujnych wykonawców którzy z dziury w asfalcie często łatając ją robią "górkę" na jezdni-ze skrajności w skrajność.
4)Oddział elektryków w ZDMiKP to swoistego rodzaju geniusze z dziwną ekonomią...Myśłałem że wymiana oświetlenia na ledowe w mieście ma zaoszczędzić na kosztach rachunków za energię.Jeżdżąc po mieście często widzę lampy ledowe z elektronicznym regulatorem mocy zmniejszającym jej pobór w przypadku braku ruchu-te lampy w większości zamontowane są w centrum miasta gdzie ruch jest praktycznie non stop,ideą powinno być raczej montaż tych lamp w dzielnicach prowincjonalnych(obrzeża miasta) gdzie ruch jest znacznie mniejszy,tak?No cóż...
5)Na temat równania gruntowych dróg osiedlowych to szkoda się wypowiadać gdyż częstotliwość ich równania jest zbyt rzadka-no chyba że ma się prominentnych działaczy w Radzie Miasta to np. na takiej Osowej Górze czy Czyżkówku to i 4 razy w roku równają.
6)Osoby odpowiedzialne za wdrażanie pomysłów związanych z hierarchią ważnością realizacji ścieżek rowerowych w mieście zespół ten nosi nazwę Zespołu d/s ścieżek rowerowych w mieście a powinien nosić nazwę Zespołu do spraw propagowania patologii,partyjnego poddaństwa ,kolesiostwa i absurdalnych pomysłów.Również powinna być ustanowiona nagroda za najbardziej odjechany pomysł ścieżki rowerowej w mieście.
7) I na koniec zarzut najpoważniejszy.PERMANENTNE KOLESIOSTWO I STRONNICZOŚĆ wynikające z totalnego upolitycznienia tej instytucji a nie mające NIC WSPÓLNEGO z faktycznymi potrzebami danych dzielnic oraz ich priorytetami które wedle potrzeb społeczności być realizowane a nie z tytułu i kładów lub kolesiostwa.W niektórych dzielnicach niedługo będą wykonywać pozłacane chodniki kiedy w innych ludność babla się w błocie.

Lista byłaby o wiele dłuższa,lecz szkoda pisać o nich gdyż nie zasługują na to.wielu z nich winno wylądować na bruku(oczywiście nie wszyscy) a inni stanąć przed prokuratorem.Taka jest zatrważająca prawda...
~maxi · 24 listopada 2016 06:45
W tym właśnie szaleństwie, jest metoda. Rżną głupa i tyle. Tu chodzi o wydawanie dużych pieniędzy z cudzej kieszeni. Z pozorowaną kontrolą. Na wiosnę myślałem,że uda się przekonać Bruskiego i jego sitwę, aby zmienić oznakowanie na wylocie z mostu Kazimierza Wielkiego do Fordońskiej. Oczywiście w celu usprawnienia ruchu w kierunku Fordonu, bowiem teraz w godzinach szczytu, tworzą się tam gigantyczne korki sięgające Kapuścisk. Kozłowicz nawet pozorował ruch w tym kierunku, nawet pisał o tym, że policja wydała pozytywną opinię na temat przemalowania jednego pasa ruchu , aby do skrętu w prawo, mogły służyć dwa z czterech tam istniejących. Niedługo potem jakichś Sztybel czy wice Sztybel, stwierdził, że jednak nie będzie tej zmiany oznakowania. Za to powstanie kolejny most. Pewnie za 5 lat. A do tego czasu, niech się "frajerzy" wiele godzin w miesiącu bujają w korkach. Taką mamy bezczelną władzę. Dziadowską i drogą.
~Leonard Borowski · 24 listopada 2016 17:44
Należałoby dodać, że zamiast budownia lepszych dróg montowane są drogie systemy, które pokazują na "ekranikach" korki: na Spornej, na Moście Pomorskim, na Szubińskiej, itd....
~Iwona · 24 listopada 2016 20:48
Co do oś. Czyżkówko : fragment dzielnicy od ul. Nad Torem w stronę Brdy - aktualnie tzn. w 2 poł. listopada 2016 - większość ulic to gruntowe są tak bardzo nierówne że bezpiecznie można poruszać się autem co najwyżej na 2 biegu. Zapraszam na Byszewską, Żnińską, Łubinową, Chmielną itd.
~Roman · 24 listopada 2016 23:39
Podobno tę partię pod przywództwem wybitnego ekonomisty z Rumunii spotkała jakaś porażka finansowa związana z wyborami, bo nie umieli prawidłowo wykonać przelewu. Popadli w długi i teraz kwestująna jarmarkach z puszkami na spłatę. Myślę więc, że członkowie i działacze powinni włączyć się w ten nurt ratunkowy swojego ugrupowania, a jak im się uda, to dopiero wtedy przejść na niższy szczebel czyli do krytyki władz lokalnych partyjnie odmiennych. Głos przegranego specjalnie się nie liczy;)
~kryśka · 23 listopada 2016 22:22
Nowoczesna to ta partia z które wszyscy mają bekę? Gdzie Rysiu wielki ekonomista popełnia błędy w księgowości i żebrze teraz po 10 zł?
~Rychu · 24 listopada 2016 08:32
Z jedną i tylko jedną rzeczą się zgadzam ZDMiKP w Bydgoszczy to totalna katastrofa kompetencyjna!!!
Ci panowie są nieistotni i to bardzo!
~AmonSeet · 24 listopada 2016 10:35
Zgadzam się!
~kapa · 24 listopada 2016 11:34
Ba... nawet dane wydają nieaktualne, ktoś tam to aktualizuje?! Wstyd.
Jeden idzie na urlop i wszystko stoi, bo nie ma kto go zastąpić - lepiej porobić sobie selfiaczki zza biurka i wrzucić na fejsika, jedyne chyba co potrafią.
~kapa · 24 listopada 2016 11:33
Panowie z "Nowoczesnej" podobnie jak ich koleżanki z paniami Lubnauer i "Myszką Agresorką, specjalizują się w krytyce wszystkiego. Myślę, że najpierw "Nowoczesna" powinna pochwalić się swoimi sukcesami, zamiast krytykować innych. A gdzie te sukcesy? Dobre pytanie. A mój dziadunio mawiał, że "..psy to i na Pana Boga będą szczekać.." Coś w tym jednak jest.
~Wiesiek · 24 listopada 2016 12:46