Pierwsze ofiary rewolucji śmieciowej. Prezesi ProNatury odwołani

Wojciech Nowacki · 2013-07-09 23:25
Oj, nie znamy się na rewolucyjnej dialektyce, nie znamy. Ledwie 13 dni temu napisaliśmy, że Lech Głowacki jest niezagrożony na stanowisku prezesa miejskiej spółki ProNatura, a dzisiaj spadła na nas jak grom z jasnego nieba wieść: Rada nadzorcza spółki ProNatura odwołała prezesa Lecha Głowackiego i wiceprezesa Krzysztofa Jankowskiego.

Zrelacjonujmy jednak tok rewolucyjnych wypadków już bez wymądrzania się, oddając głos ekspertom właściwym dla obecnego etapu rewolucji śmieciowej.

Niewielu polityków w naszym mieście zna tak dobrze teorię i praktykę rewolucyjną jak Grzegorz Gruszka. Na konferencji prasowej 25 czerwca były lider SLD pytał: Pan prezydent Bruski urządza sobie spotkanie z radą nadzorczą ProNatury, na które zaprasza Konrada Mikołajskiego, byłego prezesa ZACHEM-u, który mówi, że od 1 lipca będzie prezesem ProNatury – a obecny prezes pan Głowacki załatwia sobie powrót do KPEC-u. Pomocnikiem Mikołajskiego ma być pan Mariusz Sosnowski, były dyrektor ekonomiczny ZACHEM-u, a ostatnio wyrzucony przez ZACHEM ze Spółki Wodnej Kapuściska. Czy ludzie, którzy doprowadzili do bankructwa ZACHEM-u, z partyjnej rekomendacji prezydenta Bruskiego, który jest też szefem PO w naszym mieście i powiecie, powinni objąć to stanowisko?

Skąd Grzegorz Gruszka wiedział o takich personalnych przymiarkach na ważne stanowiska w naszej samorządowej wspólnocie i na jakiej podstawie ujawniał rewelacje, które zajść miały 1 lipca, gdy dzwon rewolucji śmieciowej miał oznajmić epokowe wydarzenia? Były poseł SLD, choć na obecnym etapie skierowany został przez partię na boczne tory, swoje musiał wiedzieć już wtedy, zwłaszcza że nikt tak dobrze jak on nie wyczuwa dialektycznego ścierania się przeciwieństw, które teraz niezgodnie z marksistowskim nazewnictwem nazywa się ścieraniem interesów i które, jak wiadomo, nie służą niczemu innemu jak postępowi społecznemu i gospodarczemu. Jeśli Grzegorz Gruszka do projektowanych zmian odnosił się niechętnie, to niewykluczone, że wynika to z tego, iż na obecnym etapie nie on kroczy w awangardzie.

Nasza redakcja była na ówczesnym etapie tak niespostrzegawcza co do tego, co jak się okazało, stać się musiało, że zapytaliśmy w swojej naiwności panią rzecznik samego prezydenta Rafała Bruskiego, czy to, co wieści były lider SLD, może być prawdą. I wtedy otrzymaliśmy odpowiedź taką, na jaką absolutnie zasłużyliśmy: Spółka Pronatura ma prezesa, p. Lecha Głowackiego. Prawo nie przewiduje by w Spółce funkcjonowało dwóch prezesów – wytłumaczyła nam Marta Stachowiak. Na takie dictum aż się zawstydziliśmy, że skłonni byliśmy dawać wiary Gruszkowym insynuacjom.

Tymczasem…

Tymczasem dzisiaj jak grom z jasnego nieba spadła na nas informacja, którą podały najważniejsze media w naszym mieście, a więc Telewizja Bydgoszcz i Gazeta Wyborcza, że… za nieprzygotowanie firmy w sposób należyty do zmian w systemie gospodarowania odpadami, mimo iż czasu było wystarczająco dużo, Rada Nadzorcza miejskiej spółki zdecydowała o odwołaniu prezesa zarządu Lecha Głowackiego oraz wiceprezesa Krzysztofa Jankowskiego. A telewizja podała jeszcze, że nowym prezesem zarządu, zarekomendowanym przez właściciela spółki, jest Konrad Mikołajski, były prezes Zachemu, a ostatnio – wiceprezes KPEC i że zdaniem rady, spełnia wszystkie wymogi stojące przed prezesem spółki – wykształcenie, doświadczenie na stanowiskach związanych z zarządzaniem oraz doświadczenie we wdrażaniu dużych i skomplikowanych projektów technologicznych.

A guzik z pętelką! – chciałoby się zakrzyknąć. Przecież Grzegorz Gruszka wiedział o tym, co się stanie, na kilka dni przed ujawnieniem się rewolucyjnego nieporządku śmieciowego. Ale niczym Danton, na innym etapie podczas innej rewolucji, wcale nie był zachwycony, mającą nastąpić koniecznością dziejową.

Co się będzie działo dalej? Zakładamy, że w zapale we wdrażaniu nowego rewolucyjnego porządku, zanim ostatecznie zapanuje czystość, ład i zatriumfuje ekologia, co jakiś czas będą musiały lecieć głowy kolejnych prezesów, bo taka jest natura nowego systemu. Wolny rynek zastąpiony został urzędniczą regulacją, a w takich warunkach w kolejnych latach będzie drożej i jeszcze drożej. System rzecz jasna nie będzie winny – winni będą prezesi. To już nie dialektyka, a nieunikniona konsekwencja nowego systemu, który przecież starsi bydgoszczanie powinni pamiętać. Młodszym można serwować bajeczki o ekologii…

Pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno było tak staroświecko, że obywatel zawierał umowę z firmą, a ta wywoziła śmieci.

Opinie

Trzeba zrobić tak jak w Elblągu , odwołać skompromitowanych PO-wców.
R.Bruski, T.Piotrowska i P.Olszwski to symbol przegranych spraw
Bydgoszczy.
Zróbmy referendum i usuńmy tych darmozjadów z PO , jak w Elblągu!
~Marta · 9 lipca 2013 23:39
Zgadzam się z Tobą w 100% Posłowie PO w najbliższych wyborach powinni dostać czerwoną kartkę. Odstawi się ich od koryta i przypomną sobie, że mieli zaszczyt reprezentować Nasze miasto, Nasz okręg wyborczy i niczym nie wykazali się dla niego.
~do Marta · 9 lipca 2013 23:50
to zróbcie coś
~do Marta · 16 lipca 2013 13:38
na Olszewskiego wypowiadającego się w tvn 24 już patrzeć nie mogę, taki oślizgły typ, a z Konradem Mikołajskim to już przegięcie.... dosłownie sitwa.... kolega potrzebuje pracy to go upychają.... jedną firmę rozwalił pora na kolejną.... ten człowiek powinien być "trędowaty" w środowisku bydgoskim jak i w województwie....
~Anka · 10 lipca 2013 00:07
No brawo panie Wojtku,ale jednocześnie tak trzymać dalej.Cała sfera personalnych obsad to pięta achillesowa Bruskiego.No ale ,,układ zachemowski,, pod patronatem Ciemniakowej trzęsie miastem.Czyją marionetką okazuje się Prezydent naszego miasta ?Kto zna odpowiedż,lub wie niech podpowie.Proszę.
~gap bydgoski · 10 lipca 2013 00:15
a przynajmniej znacie kogokolwiek kto jest wg. Was idealnym kandydatem na jakiekolwiek stanowisko....no właśnie zawsze będziecie marudzić że nie ten tylko tamten....siedziczie w domach i tylko potraficie obrażać .....do roboty się weźcie LENIE i NIEUKI ....
~obserwator · 10 lipca 2013 07:32
Doprowadzać duży zakład tylu Zachem do upadku ,żeby ciągle mieć pracę łatwą ,lekką i przyjemną, po tak "wyczerpujących " studiach zaocznych jak politologia na UMK w Toruniu?
~~obserwator... co robić? · 10 lipca 2013 09:07
To co się stało z Zachemem to w dużej mierze przez rynek, bo jak się popatrzy na Sodę Janikowo i Inowrocław, to przecież produkcja idzie tam pełną parą...
~krzysiek · 11 lipca 2013 13:07
Czyli trzeba tam wysłać K. Mikołajskiego i G. Ciemniak to szybko zbankrutują?
~do krzyśka · 11 lipca 2013 19:45
nie martw się na zaś, bo akurat zakłady sodowe prędko nie zbankrutują, bo mają inną sytuację na rynku :)
~antek · 12 lipca 2013 14:44
~antek ... Mikołajski z Ciemniak są POnoć bardzo zdolni więc chyba dadzą radę?
~POradzą · 12 lipca 2013 22:09
odpowiedni "likwidator" i nawet kurę znoszącą złote jaja można zarżnąć, a w Polsce od lat 90-tych są właśnie tacy specjaliści, całe życie dyrektor, prezes, doprowadzający do upadku i likwidacji wielkie państwowe zakłady, i dziwnym cudem jeden zakład dobije, to go przenoszą do kolejnego, który również doprowadza do bankructwa, i w nagrodę idzie pracować do kolejnego....
~Anka · 13 lipca 2013 13:57
Podstawa to załapać się do partii rządzącej w odpowiednim momencie , zapłacić składki , wspomagać z naszych podatków a potem już tylko leci kaska. Gdzie ci bezpartyjni fachowcy na stanowiskach , które obiecywano w okresie przemian ustrojowych?
~~POradzą · 13 lipca 2013 14:55
Anka. Rozumiem o co Ci chodzi, sek w tym ze piszac o Zachemie nie mozesz pisac, ze to byla kura znoszaca zlote jajka. Przynajmniej nie w ostatnim czasie. Musisz spojrzec na sprawe z szerszej perspektywy, wizac pod uwage sprawe z AP, konkurencje w postaci BASFu, a nie tylko obwiniac za wszystkie problemy zarzad. A co samej ProNautry, mam nadzieje ze Mikolajewski bedzie dzialal na jej korzysc.
~Bydzianin · 15 lipca 2013 19:44
~Bydzianin ... na jakiej POdstawie masz te swoje nadzieje? Czy na POdstawie wiedzy, praktyki, uczciwości, czy członkostwu w rządzącej partii?
~baju ,baju · 15 lipca 2013 20:04
ja nie twierdzę, że zachem był kurą znoszącą złote jajka, ale firma miała prezesa, miała pozycję na rynku i nagle z dnia na dzień pada, pomimo, że wcześniej wyciągnięto pieniądze z unii na nowe instalacje, to wg mnie skoro działo się źle należało zmienić prezesa, menadzera ??? a nie czekać aż zakład upadnie i wziąć duże odprawy, tak się normalnie spraw nie załatwia, szczególnie, że można było zakład przebranżowić a nie od razu sprzedawać konkurencji i to z technologiami i zakazem konkurencji, jeśli dzieje się źle to zmieniać się powinno zarządcę zakładu (zmiany od góry) a nie zaczynać od najniższej kadry, bo ci ludzie na dole nie mają za dużego wpływu na decyzje, ale z drugiej strony to oni są siłą napędzająca zakładu, i zarządzając firmą trzeba też mieć świadomość, że odpowiada się za "ludzkie życie" bo ludzie pracujący zarabiający najmniej nie mogą odpowiadać za błędy zarządu, który bierze bardzo wysokie uposażenie a ci ludzie mają RODZINY i nie zarabiają znowu tyle co prezes, że po zwolnieniu mogą kilkanaście lat nie pracować
~Anka · 15 lipca 2013 22:53
@baju, baju. Po prostu licze ze ProNatura razem z Mikolajewskim bedzie dzialac z korzyscia dla Bydgoszczy, nie wiecej. Bez zadnych POdtekstow.
@Anka. To raczej nie bylo z dnia na dzien, bo wiadomo bylo w jakiej formie jest firma.
Jakby nie patrzec przebranzowila sie i teraz nawet zmienila nazwe. I mysle, ze tak duze zadluzenie zachemu spowodowalo taka a nie inna decyzje o sprzedazy czesci produkcji Basfowi. Pewnie gdyby te pieniadze byly to daloby sie inaczej zadzialac.
~Bydzianin · 16 lipca 2013 13:12
Rozumiem ,że zapadł wyrok w sprawie upadłości dawnego Zachemu(aktualnie Infrastruktura Kapuściska) oraz Zarząd został wskazany przez niezależny Sąd ,że jest winien upadkowi spółki czy tak?.....NIE nic takiego nie miało miejsca zastanów się kto wręczył tym wszystkim ludziom wypowiedzenia w grudniu zeszłego roku i później a odpowiesz sobie kto doprowadził były Zachem do takiej sytuacji....
~obserwator · 10 lipca 2013 09:36
To jesteś z kosmosu czy naćpany? Czy w tym dzikim kraju jest coś normalnego? Czy dostanie odszkodowanie z K P E C jak z Zachemu? W końcu facio się "napracował" a oni znów narażają go na stres, dając inną POsadkę? Czy G. Ciemniak nie może wstawić mu biurka do ratusza obok swojego pokoju i niech tam POsiedzi sobie do emeryturki albo i dłużej tak jak ona? Zrobi sobie doktoract z POlitologii albo kupi i będą dwa doCHtory obok siebie.
~~~obserwator... co robić? · 10 lipca 2013 14:44
Takie stawienie sprawy, że nie ma lepszej władzy, niż obecna, więc mniejszym złem jest jej trwanie, zaprezentowała Polska Zjednoczona Partia Robotnicza i Wojciech Jaruzelski w 1981 roku.

Władza wciąga. Szkoda, że karierowiczów bez kompetencji służbowych i moralnych.
~seba · 10 lipca 2013 09:39
ProNatura dostanie 52 mln. za przetwarzanie śmieci bez przetargu, a idą wybory... Za coś będzie trzeba nadrukować tysiące kolorowych bilbordów, aby ogłupić ludzi, jacy to POwcy piękni i mądrzy...
~Jan · 10 lipca 2013 10:25
~Jan... czy to znaczy ,że prezio S. Drzewiecki nie będzie już POdnosił cen wody?
~teraz ProNatura? · 10 lipca 2013 14:34
Jak to bez przetargu? To dlaczego umowę z ProNaturą podpisano dopiero 4.bm. po wyroku KIO? Jak już coś tu bazgrzecie to nie róbcie tego tak jak Peole! Trzymajcie chociaż jakiś poziom nie równajcie do nich!
~bzick · 11 lipca 2013 12:56
Po co te nerwy. kolega wyżej pisze przetwarzaniu a nie o odbiorze. Dzięki tej kwocie pronatura mogła dać dumpingowe ceny w ofercie na wywóz. Zobaczymy, czy nie skończy się tak jak z chińczykami. Być może za to polecieli prezesi a nie za bałagan.
~seba · 11 lipca 2013 17:54
ano bez przetargu pronatura dostanie wszystkie śmieci z Bydgoszczy do zagospodarowania na swoim kopcu bioener-czytaj dziura.umowa dotyczy odbioru odpadów z 2 rejonów.
~tadeusz · 17 lipca 2013 07:02
obserwator-a raczej opowiadacz-dalekiś od wartości,więc wciskasz POwski kit.Zycie to nie tylko dwa kolory/czarny i biały/,więc Twoje nań spojrzenie jest mocno skrzywione.Tak powstaje relatywizm.
~jaś fasola · 10 lipca 2013 11:14
Wiadomo, że ta oficjalna argumentacja za tymi zmianami personalnymi do drwina z rzeczywistości i z nas. Po Bydgoszczy roznoszą się inne wersje, które zainteresowani znają w szczegółach.
Mam jednak wrażenie jak słucham Ciemniakowej, że im bliżej wyborów to ona nie wytrzyma i w końcu coś Bydgoszczanom zaoferuje. Myślę, że to znowu będzie uszyte na jej miarę. Być może zechce nam zaoferować połączenie wszystkich śmietników linią metra, która będzie prowadziła wprost do spalarni.
Papier wożony wagonami dla papieru, tworzywo wożone wagonami dla tworzywa, i pozostałe odpady po wygodnej przejażdżce swoimi wagonami i mozolnym posegregowaniu przez mieszkańców zmieszają się znowu w spalarni i wspólnie wjadą w ogień pieca.
Bo, jeżeli miałyby wagonikami metra pojechać w inne miejsce, to spalarnia jest zbędna.
Więc co nie ma sensu, segregowanie, czy spalarnia.
~Obywatel X · 10 lipca 2013 21:47
Do obywatela. Dobre. Miejskie centrum kultury pod dyrekcją Matowskiej pewnie już dzierga to metro.
~seba · 11 lipca 2013 17:56
Jedna z ploteczek mówi,że chłopcy/którzy nigdy się nie nadawali do pracy w zarządzie tej s-ki-jak i większość młodych POwskich wilczków/obecnie nie są potrzebni pani Grażynce,gdy trzeba będzie,,realizować,,inwestycję-przewymiarowaną że aż strach.Tylko sami swoi mogą w tym maczać paluszki.2-0 dla Ciemniakowej.Dla przypomnienia 1-0 to Drzewiecki i ,,program wod-kan,,.Skuteczna jest-czyli umie grać w TE inwestycje.
~czerwony kapturek · 10 lipca 2013 22:24
Czy kiedyś Bydgoszcz pozbędzie się z władz tej "maleńkiej" torunianki G. Ciemniak, siostrzyczki anty-bydgoskiego marszałka W. Achramowicza? KoBItA od niepamiętnych lat przegrywa wszystkie wybory w Bydgoszczy a i tak znalazła się w ratuszu. To jest skandal za który Bruski POleci.
~bydgoszczanie jej nie chcą · 11 lipca 2013 09:33
już tym wszystkim ch***jom z lewa i prawa. Dość polityki. My chcemy żyć. Islandia się kłania!!! Pogonić to bydło, co chce nam robić wodę z mózgu! Niech się wezma za robotę, a nie za pensje w granicach 10.000 miesięcznie. Obywatele do rządzenia tym, co im się należy. Ani PiS, ani Po, ani nikt inny ani Dombrowicz, ani Bruski, ani nikt po nich i przed nimi.
DOSYĆ
Tylko Rafael Budzbon!!!!
~Dzięki · 11 lipca 2013 00:52