reklama

Poseł Stasiński stał się jeszcze bardziej praworządny. Dzięki nam

Ewa Starosta · 2017-01-11 07:24
Bydgoski lider .Nowoczesnej jest mocno zaangażowany w obronę praworządności w naszym kraju, ale sam nie przestrzega ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora.

Michał Stasiński był jedynym parlamentarzystą bydgoskim, który dni świąteczne spędził na Wiejskiej w Warszawie. – W sejmie spędziłem – oczywiście z przerwami – dzień przed Wigilią, Wigilię i pierwsze święto – wyznał „Expressowi Bydgoskiemu”. Udowodnił w ten sposób, jak bardzo ceni praworządność. Nie odpuszcza, jeżeli wydaje mu się, że łamane są przepisy i procedury.

Dlatego zasmuciło nas, że wobec samego siebie nie jest taki rygorystyczny, bo to pachnie moralnością Kalego. Ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora mówi wyraźnie, jakie obowiązki spoczywają na parlamentarzystach. M.in. poseł musi („jest obowiązany”) podać do publicznej wiadomości listę pracowników swojego biura i asystentów społecznych.
Mandat poselski Michał Stasiński zdobył ponad rok temu, w mediach cytowany jest od czasu do czasu Michał Grzybowski dyrektor jego biura poselskiego, a na stronie sejmowej przy nazwisku Stasiński w rubryce „wykaz współpracowników”, wyświetla się napis „brak współpracowników”. Znajduje się tam również informacja, że Michał Stasiński ma dwa biura poselskie (w Bydgoszczy i w Radomiu), co bez współpracowników wydaje się niemożliwe.

Tydzień temu wysłaliśmy do posła pytanie, dlaczego nie stosuje się do ustawowych wymogów. Wreszcie nadeszła odpowiedź, której w imieniu posła udzielił Michał Grzybowski, przedstawiający się jako Koordynator Biura Posła Michała Stasińskiego.

„Brak informacji na stronie sejmowej powstał w wyniku błędu pracownika biura. Niedopatrzenie zostanie usunięte, odpowiednia informacja została przesłana do Sekretariatu Marszałka Sejmu RP” – wyjaśnił Michał Grzybowski. Wynika z tego, że poseł i „pracownik biura” dopiero z naszego maila dowiedzieli się o „niedopatrzeniu”. (Z punktu widzenia transparentności życia publicznego ujawnienie wykazu współpracowników jest bardzo istotne. Wykaz zawiera bowiem informacje o ich miejscu pracy w minionych trzech latach i źródłach zarobków.)

Wiemy od wczorajszego popołudnia, kogo zatrudnił poseł Stasiński w biurach radomskim i bydgoskim. „W biurze bydgoskim zatrudniony jest Pan Michał Grzybowski. Biuro radomskie działa w oparciu o dyżury wolontariuszy .Nowoczesnej” – poinformował nas Michał Grzybowski, który, jak się okazuje, jest jedynym pracownikiem posła Michała Stasińskiego.

Jak słusznie przypuszczaliśmy, otwarcie biura w Radomiu było spowodowane małą liczbą mandatów poselskich zdobytych przez partię Ryszarda Petru w 2015 roku. „Biuro w Radomiu jest współdzielone z Posłem Witoldem Zembaczyńskim z województwa opolskiego. Postanowienie o otworzeniu biura w tym mieście wiąże się ze stworzeniem wyborcom Nowoczesnej z regionu radomskiego możliwości kontaktu z Posłami Nowoczesnej” – doprecyzował Michał Grzybowski.

Ciekawiło nas, dlaczego poseł Stasiński otworzył biuro w Bydgoszczy dość daleko od centrum miasta. „Decyzja o lokalizacji biura w tym miejscu była spowodowana kilkoma argumentami: rozsądna cena za wynajem biura z pełnym wyposażeniem, bezpłatne miejsca parkingowe dla samochodów osobowych, bliskość dużych osiedli mieszkaniowych Bartodzieje, Kapuściska, dogodny dojazd dla mieszkańców Fordonu. Dobry dojazd środkami komunikacji publicznej – pętla autobusowa przy ulicy Morskiej, przystanek autobusowy przy ulicy Skłodowskiej-Curie i Kijowskiej. Te argumenty zadecydowały o lokalizacji biura przy ul. Łęczyckiej, nie można zatem mówić o dużej odległości od centrum miasta” – wyliczył zalety lokalizacji biura jego koordynator.

Opinie

pozdrawaim
~ewa · 11 stycznia 2017 09:32
Brawo Nowocześni, bo wy jesteście blisko ludzi pracy .
~Stefan z Fordonu · 11 stycznia 2017 09:38
Pajaców jednego sezonu na obcym żołdzie, ci u nas dostatek. Tak jak to było z bandą degeneratów palikmiota.
~Leonard Borowski · 11 stycznia 2017 14:27
Ciekawe od kiedy dyrektor jest zatrudniony??? Skandal!! Na wczasy gdzie do Portugalii jeździł???
~Madera · 11 stycznia 2017 15:15
Wszyscy wiemy, że nie wypada być mądrzejszym od szefa. Tylko jak tu być głupszym od Petru?????
~Rafal · 11 stycznia 2017 17:22
Ci z nowoczesnej właśnie są tak nowocześni że tradycję wigilii mają za nic. Oby nigdy nie rządzili tym krajem bo tu będzie pustynia.
~Nowoczesna · 11 stycznia 2017 21:11
A ile kasy i na co pobiera z sejmu na utrzymanie biur. Podejrzewam "uczciwe" oszczędności. Zresztą mają kogo naśladować z alimenciarzem na czele.
~miki · 11 stycznia 2017 22:01