reklama

Projekt stosowania in vitro. Działacze „Nowoczesnej” są w kropce

(i) · 2016-07-28 14:31
Przed bydgoskim ratuszem odbyła się konferencja prasowa, której celem było napiętnowanie ślamazarności władz Bydgoszczy. W odpowiedzi na przedstawione zarzuty media otrzymały wyjaśnienia od asystenta przewodniczącego rady miasta.

- 11 maja złożyliśmy w siedzibie rady miasta projekt obywatelski. Od tego czasu monitorujemy cały ten proces, natomiast my jesteśmy monitorowani przez bydgoszczan, tych, którzy podpisali się pod tym projektem – zakomunikował poseł Michał Stasiński.

Przypomnijmy, że chodzi o finansowanie z kasy miejskiej metody in vitro. Pieniądze na realizację projektu powinny, zdaniem działaczy „Nowoczesnej”, pochodzić z puli przeznaczonej na promocję miasta. Poseł Michał Stasiński wyznał, iż liczył na szybkie procedowanie. Projekt uchwały powinien zostać zaopiniowany przez Agencję Oceny Technologii Medycznej i Taryfikacji, a w sierpniu naleźć się w porządku obrad rady miasta. Tymczasem, według posła Stasińskiego, stał się „ofiarą rozgrywek politycznych”.

- Chcielibyśmy zapytać pana prezydenta i przewodniczącego rady miasta, czy są za in vitro, czy przeciw in vitro. Czy Platforma Obywatelska w Bydgoszczy będzie ten projekt popierać, czy będzie mu przeciwna? – pytał bydgoski lider ugrupowania Ryszarda Petru. O działaniu na zwłokę świadczy jego zdaniem fakt, że do dzisiaj projekt nie wpłynął do Agencji Oceny Technologii Medycznej i Taryfikacji.

Konferencja działaczy „Nowoczesnej” wywołała natychmiastową reakcję. Do bydgoskich mediów przez asystenta przewodniczącego rady miasta Jakuba Siekierskiego zostało rozesłane kalendarium wydarzeń, które poniżej w całości publikujemy.

1. 11 maja na ręce Przewodniczącego Rady Miasta wpłynął projekt Uchwały.
2. 11 maja Przewodniczący RM przekazał projekt do zaopiniowania przez Prezydenta celem przekazanie go Zespołowi Prawnemu do opinii.
3. 16 maja Zespół Prawny Urzędu wskazał, iż niezbędne są oświadczenia autorów projektu o możliwości jego wykorzystania oraz przekazania do zaopiniowania przez Agencję Oceny Technologii Medycznej i Taryfikacji [jest to wymóg prawny]. Zespół Prawny wskazuje również, iż to Radni Rady Miasta muszą w drodze głosowania podjąć uchwałę, która przekazywać będzie projekt do ww. Agencji.
4. Biuro Rady Miasta wystąpiło o oświadczenia autorów i otrzymało je kolejno:

  • 20 maja (od .Nowoczesnej)
  • 3 czerwca (od Stowarzyszenia “Nasz Bocian”)
  • 23 czerwca (od prof. Wiesława Szymańskiego)

5. 5 lipca po przekazaniu projektu wraz z oświadczeniami autorów do Zespołu Prawnego Urzędu Miasta, Zespół Prawny poinformował, iż wszystkie wymogi projektu Uchwały zostały spełnione i ten może stanąć pod obrady Rady Miasta Bydgoszczy.
6. Projekt Uchwały ws. przekazania projektu do Agencji Oceny Technologii Medycznej i Taryfikacji stanie na najbliższej roboczej Sesji Rady Miasta (wynikającej z przyjętego harmonogramu) tj. 28 września 2016 r.

Opinie

Siekierski i Sobociński mieli od 23 czerwca komplet dokumentów, a do dzisiaj (28 lipca) nic w tej sprawie nie zrobili. Skierowanie sprawy na Radę Miasta dopiero po 3 miesiącach od otrzymania kompletu kwitów, to moim zdaniem zwykła obstrukcja Siekierskiego, Sobocińskiego i reszty PO.

Zatem pytanie, czy platforma obywatelska jest za wspieraniem in vitro, czy też kolejny raz pinokie z partii oszustów lecą sobie w h..... z bydgoszczanami jest jest najbardziej zasadne.
~czyli · 28 lipca 2016 18:39
zaginiony poseł się odnalazł. Nic nie robił, a nagle proszę. Widocznie dużymi krokami zbliżają się kolejne wybory, czy co? buahahhaa
~hohoho · 28 lipca 2016 19:11
Z jakiej racji mam z podatków płacić za czyjeś kaprysy? Czy tego gościa PO pier...iło?
~Leonard Borowski · 29 lipca 2016 09:41
Chęć posiadania dzieci nie jest kaprysem. Skoro państwo stymuluje wzrost populacji poprzez taki program jak 500+, to nie widzę przeciwwskazań, aby poprzeć inicjatywę Nowoczesnej.
Podatki trzeba płacić i pieniądze z tej puli powinny być przeznaczone na jakieś cele społeczne ( w szerokim słowa tego znaczeniu). Nie ma tak dobrze, żeby obywatele nie musieli płacić podatków albo by każdy podatnik ustalał według własnego widzimisię, na co mają być przeznaczone pochodzące z podatków pieniądze. To byłaby klasyczna anarchia.
~Kaprys · 29 lipca 2016 10:11
No właśnie, zgadzam się... Nie może być tak, " by każdy podatnik ustalał według własnego widzimisię, na co mają być przeznaczone pochodzące z podatków pieniądze. To byłaby klasyczna anarchia." Dlatego nie zgadzam się właśnie na tę anarchię proponowaną przez Stasińskiego i spółkę.
P.S. Proszę mieć minimum cywilnej odwagi i się przedstawić. A wszystko będzie jasne...
~Leonard Borowski · 29 lipca 2016 10:29
Chęć posiadania (!) dzieci można zaspokoić poprzez adopcję.
~e · 29 lipca 2016 15:29
Nic nie będzie jasne. Nawet gdybym podał swoje imię i nazwisko, nic by ono Panu nie powiedziało. My się po prostu nie znamy osobiście i nigdy nie zetknęliśmy się ze sobą.
~Kaprys · 29 lipca 2016 15:19
Proszę nie kręcić. Kulturalni ludzie, kiedy do kogoś się zwracają, nie są anonimowi...To oczywiste.
~Leonard Borowski · 29 lipca 2016 16:36