Sarmacja - obciach, czy duma?

Jan Witkowski · 2016-11-20 21:36
50 zabobonów, kilkadziesiąt ilustracji z epoki, cytaty z historycznych źródeł literackich, zdjęcia i architektoniczne szkice szlacheckich dworów.

Sarmacja to pojęcie równie zakłamane jak Święta Inkwizycja. Całe tabuny wolnomyślicieli, publicystów, historyków w dalekiej przeszłości, a w czasach nam bliższych – ateistów i lewicowców kreowało fałszywy wizerunek owych historycznych okresów. Na użytek ideologii oraz walki z Kościołem manipulowano faktami i opiniami, stawiano fałszywe hipotezy, zastępując wiedzę doraźną publicystyką. Wdrukowując w powszechną świadomość czarny, jednoznacznie negatywny obraz, dyskredytowano w opinii publicznej oba te zjawiska.

Jacek Kowalski, autor książki “Sarmacja. Obalanie mitów. Podręcznik bojowy” postawił sobie za cel zdemaskowanie kłamstw narosłych przez lata na temat sarmacji. W niszczeniu jej dobrego imienia zasłużyli się po równo historycy, nauczyciele i publicyści. Kłamali uczeni w pracach “naukowych”, nauczyciele w podręcznikach szkolnych i na lekcjach, publicyści, chłoszcząc sarmackie przywary narodu. I przyznać trzeba, że wielowiekowe manipulacje w tej sprawie przyniosły oczekiwany przez nich efekt. Lata świetności Polski sprowadzili w świadomości współczesnych do trywialnych haseł “złotej wolności”, “liberum veta”, pijackich burd sejmikowych i zajazdów, jedzenia, picia i popuszczania pasa.

“Podręcznik bojowy” Jacka Kowalskiego pomyślany został jako materiał pomocniczy w dyskusjach nad sarmacją. Autor przywołał 50 najcięższych zarzutów wytaczanych przez różnej maści krytyków sarmacji i poddał je naukowej analizie oraz polemicznej krytyce ich argumentów. Pejoratywnie o sarmacji wypowiedzieli się na łamach “Monitora” ówcześni Oświeceni w 1765 pisząc:“Bałwany sarmatyzmu [...] przez dwieście lat naród nasz czyniły pośmiewiskiem uczeńszych.” Zwolennicy króla Stasia tak oceniali jego przeciwników. Analogia do Platformy i “moherów” nasuwa się sama. Od tego typu skojarzeń autor nie stroni w myśl maksymy: “Historia est magistra vitae”, co czyni tę pracę bardzo pożyteczną, a zarazem dowcipną, lekką i złośliwą pod adresem adwersarzy.

Forma, na jaką zdecydował się autor, jest zdecydowanie lepsza od akademickiego wykładu, bo zapoznając z historią Polski na przestrzeni kilku wieków, pozwala na wybranie konkretnego fragmentu dziejów. Można więc ją czytać od środka, by zapoznać się z jakimś szczegółem, a on i tak poprowadzi czytelnika dalej. Tym bardziej, że wywód autora inkrustowany jest stosowną poezją, fragmentami dawnych dzieł politycznych, filozoficznych oraz dawnej publicystyki. Sięga często do zapomnianych kronik i źródeł historycznych. Prowadzi nas w świat zapoznany, bogaty, żywy i temperamentny, świat, który trzeba przywrócić pamięci.

...................................................

Jacek Kowalski: “Sarmacja. Obalanie mitów. Podręcznik bojowy”, s. 398, Wydawnictwo “ZONAZERO”, Warszawa, 2016

Opinie

"ZONAZERO"- trafiło na mniej niż ZEROOO !!!!
~Herbowy · 21 listopada 2016 19:07