reklama

Teren po Torbydzie zagospodaruje spółka z Torunia

/i/ · 2016-12-20 12:09
Spółka ARD z Torunia kupiła od miasta przed tygodniem teren po dawnym Torbydzie.

Półtora hektara miejskiego gruntu u zbiegu ulic Ogińskiego, Chopina i Moniuszki, gdzie przez kilkadziesiąt lat funkcjonował Torbyd kupiła zarejestrowana w Toruniu spółka z o.o. ARD. Do ogłoszonego przez miasto przetargu tylko ten podmiot zainteresowany był kupnem 1,5-hektarowej działki. Cena wywoławcza ustalona była na 10 mln zł. Wystarczyło jedno postąpienie, by za kwotę o 100 tys. zł wyższą kupić teren położony wzdłuż Trasy Uniwersyteckiej.

Ratusz zapowiedział, że akt notarialny sprzedaży z ARD Sp. z o.o. i Wspólnicy Sp. Kom. ma zostać podpisany w pierwszym kwartale przyszłego roku. Od tego momentu w terminie dwóch lat nabywca nieruchomości będzie zobowiązany do rozpoczęcia (uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę) inwestycji budowy zgodnie z warunkami ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Miasto zastrzegło w zapisach przetargowych również, że zakończenie inwestycji musi nastąpić maksymalnie trzy lata od dnia uzyskania decyzji zezwalającej na budowę.

Niedotrzymanie terminu rozpoczęcia lub zakończenia inwestycji oznaczać będzie naliczenie przez miasto kary umownej w wysokości 50.000 zł za każdy pełny miesiąc zwłoki. Ponadto, jak zapisane zostało w uchwale Rady Miasta Bydgoszczy zezwalającej na sprzedaż gruntu, miasto zastrzegło sobie prawo odkupu nieruchomości w terminie pięciu lat od dnia zawarcia umowy sprzedaży oraz prawo pierwokupu w przypadku zbycia nieruchomości.

Według miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, podstawowe przeznaczenie nieruchomości to teren sportu i rekreacji oraz zabudowy usługowej z możliwością rozmieszczenia obiektów handlowych o powierzchni powyżej 2000 m kw. i przeznaczeniu uzupełniającym jako teren zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej.

Opinie

tzw,,służby urbanistyczne,,Ratusza wciąż NIEUDOLNIE gospodarują przestrzenią Bydgoszczy.Tworzenie obrazu miasta to bardzo odpowiedzialne zadanie, które u nas przerasta wielu,,urzędników,, ale i ,,prezydęta,, POpierajacego rokosz w Polsce.W tak ważnych miejscach jak Kanał Bydgoski, plac po Torbydzie, czy plac po Befanie ale też po Jutrzence, POWINNY powstać ciekawe urbanistycznie budynki, których nie trzeba się będzie latami wstydzić.Czasy Kaskady ( na całe szczęście już nie istniejącej ) i Rywala oraz sąsiedniego wieżowca Społem ( układ czerwony ) na Gdańskiej winny odejść w zapomnienie.Stwarzanie,,pojemnych,,zapisów daje czasem przypadkowym,,nabywcom,,zbyt wiele swobody w nierzadko byle jakiej,,zabudowie,,.To władze miasta winny decydować co, gdzie i jak budować by należycie kształtować obraz dużego miasta z uzasadnionymi aspiracjami.Trzeba brać przykład z większych i lepszych w tej materii. miasta
~zmartwiony bydgoszczanin · 20 grudnia 2016 13:00
Święta prawda! Czyli niestety po raz kolejny prezydent Bruski zmarnował szansę aby w centrum miasta powstał ciekawy, nietuzinkowy budynek...liczy się tylko tort wart 10 mln. p.s ciekawe ile bydgoskich spółek kupuje tereny w centrum Torunia...
~Pan Cogito · 21 grudnia 2016 13:14
Dziwna ta spółka z kapitałem 4500 zł
~pit · 22 grudnia 2016 10:28