reklama

Utwardzanie gruntówek. Trwa, ale końca nie widać

(was) · 2017-02-15 20:19
Powstaje co roku w Bydgoszczy sporo ulic osiedlowych, do których budowy mieszkańcy się dorzucają i śladowa liczba tych, które finansowane są w całości z miejskiej kasy.

Właściwie, w jakim celu została zorganizowana dzisiejsza konferencja dokładnie nie wiadomo. O tym, że powstał program budowy dróg osiedlowych, bydgoszczanie wiedzą. Na bieżąco są informowani o prowadzonych pracach przygotowawczych i realizacyjnych. Po co więc organizować zebranie o charakterze sprawozdawczym? Rzecznik ZDMiKP nie ukrywał przed dziennikarzami, że inicjatywa wyszła ze strony wiceprezydenta Bydgoszczy. – Mimo że spotkanie odbywa się w Zarządzie Dróg, jego gospodarzem jest pan Mirosław Kozłowicz – powiedział na wstępie Krzysztof Kosiedowski, dodając, że pracownicy ZDMiKP biorą w nim udział „niejako gościnnie”.

Gospodarz spotkania poinformował, że zostało ono zorganizowane „z uwagi na duże zainteresowanie wieloletnim programem utwardzania ulic”. Niestety, Mirosław Kozłowicz nie miał do powiedzenia ani niczego ciekawego, ani niczego nowego.

- Przypomnę państwu, program został przyjęty uchwałą rady miasta 31 grudnia 2015 roku i zakładał realizację tegoż programu od roku 2016. Program podzielono na trzy trzyletnie etapy. W pierwszym etapie realizujemy utwardzenie, budowę 16 dróg położonych na terenie miasta Bydgoszczy. Po tych trzech latach, będziemy ponownie analizowali, ponownie wyłonimy w kryteriach drogi do wybudowania i będziemy realizowali ten program wieloletni dalej. Ja tylko przypomnę kryteria, które posłużyły do wyboru listy dróg. Było to sześć kryteriów, między innymi (tu zawiesił głos) wymienię wszystkie może – i zgodnie z zapowiedzią wiceprezydent Bydgoszczy odczytał listę kryteriów.

Marek Stanek, p.o. naczelnika Wydziału Przygotowania Inwestycji, wymienił ulice, które mają zostać utwardzone w pierwszym etapie programu. Można było od razu przystąpić do realizacji dwóch z nich (Ptasiej i odcinka Siedleckiej), gdyż istniała już kompletna dokumentacja. Roboty skończą się w tym roku na przełomie kwietnia i maja. Marek Stanek zdradził, że część utwardzanych zgodnie z wieloletnim programem ulic będzie w przyszłości objęta transportem zbiorowym, np. Siedlecka na odcinku od Chmielnej do Koronowskiej.

W 2016 roku zostały przygotowane koncepcje budowy ulic Pijarów i Gawroniej, mieszkańcy już się z nimi zapoznali i część zgłoszonych uwag drogowcy uwzględnili. Obecnie na końcowym etapie jest proces wyłaniania wykonawców. Pod koniec roku rozpoczną się prace budowlane.

- Ulice w Bydgoszczy są utwardzane również w ramach programu 25/75 – przypomniał p.o. naczelnika Wydziału Przygotowania Inwestycji. Są one realizowane poza kolejnością. W 2016 roku zakończyła się budowa kilku takich ulic. Zainteresowanie tą formułą jest bardzo duże i trwa obecnie budowa następnych dróg osiedlowych w ramach programu 25/75.

Prowadząc konsultacje z mieszkańcami, pracownicy ZDMiKP zauważyli jedną prawidłowość: najbardziej wszystkich interesuje, czy ulice będą dobrze odwodnione. Dopytują, jak zabezpieczone będą ich posesje przed zalaniem. Poza tym pytają mieszkańcy o chodniki i o miejsca parkingowe.

Opinie

HA! ha! ha! ha!-czwórka śmiesznych ludków :Kozłowicz,Gust,Witkowski i Stanek powtarzających od lat to samo:mamy 273 km ulic nieutwardzonych i...no właśnie JA DODAM :"... jedyne co potrafimy to stawiać znaki ograniczeń prędkości przed dziurami albo wykrzykników(inne niebezpieczeństwo),nie potrafimy realnie myśleć iż koszty wieloletniego łatania dziur w tych samych ulic dawno już przekroczyły koszty wylania całkowicie nowego dywanika na wielu połatanych łatami na łatach odcinkach ulic.Ale to nie szkodzi bo zaprzyjaźnione firmy łatające dziury i stawiające znaki przeróżnych ograniczeń na tym zarabiają,a my ciągle mamy pracę.Co by było gdybyśmy wszystko połatali i wylali wszędzie nowe dywaniki?-zwolnili by nas bo stalibyśmy się niepotrzebni,a tak?-mamy robotę i konferencje prasowe i bankiety z wykonawcami i samochody służbowe którymi możemy jeździć i telefony komórkowe służbowe z których możemy do internetu wchodzić a i niejeden z nas ma i tablet... I kiedyś byliśmy tylko podrzędnymi inspektorami a teraz jesteśmy poważnymi dyrektorami,no albo <p.o.dyrektora> ale na ścieżce awansu do wyższego stołka i jakże upragnionej dyrektorskiej pensyjki ...
A ogólnie to program 25/75 to nas wyręcza bo durni Bydgoszczanie sami wklejają nam kasę na ulicę którą musimy robić a my wcale nie potrzebujemy się starać i tłumaczyć przed mediami dlaczego wybraliśmy tę a nie inną.Robią to za nas sami mieszkańcy i sztandarowy program wieloletniego(czytaj-nieskończenie długiego) utwardzania ulic osiedlowych który z takim mozołem opracowaliśmy a z którego wynika ze w wielu dzielnicach ukończenie utwardzania ulic gruntowych nastąpi w XXIII wieku,a wtedy to już nie będziemy musieli się tłumaczyć dlaczego to tak długo trwało..."

I jak tu nie kochać tego kabaretu???!!! Zapraszamy do Łuczniczki 05 marca na Bydgoską Noc Kabaretową .Panowie-pomimo tego że bilety od 70-150 zł od głowy ,to dla Was wejściówki za darmo i nie na płycie czy trybunach lecz na scenie abyśmy mogli się z Was pośmiać...

Kurcze-prawie jak D'artagnan i trzech muszkieterów........prawie.......(a może bardziej Filopat i kilku Patafilów?...)
~maxi · 15 lutego 2017 21:00
Ratuszowi idioci! 1. Mieszkajaczym pryz gruntowkach zmniejszyc podatki, 2. kiedy rowna sie drogi nalezy o tym fakcie poawiadomic mieszkancow + ustawic odpowiednie znaki drogowe! i...tyle! aKosiedowskiego wzwalic na zbity pysk! Dlaczego? patrz + ul. Minska + most, ul. Podmiejska, ul. Olowiana, ul. Puszczykowa... tam obywatel Bruski nie dziala!!! Rejon jego dyialania koncyz sie na Lidlu pryz ul. Grunwaldzkiej W S t Y D!
~obywatel · 15 lutego 2017 22:27
Dlaczego w Bydgoszczy ilość mieszkańców zamieszkujących przy danej ulicy gruntowej ma bardzo minimalny wpływ na termin jej utwardzenia (tylko maksymalnie 3/20 pkt. w liście rankingowej)??
Dlaczego nie ma kryterium określającego proporcję długości ulicy do ilości mieszkańców?
Dlaczego czas oczekiwania mieszkańców na utwardzenie ulicy mierzy się od daty nadania jej nazwy? (dla Fordonu włączonego w 1973 i 1977 to strata aż 3 punktów rankingowych, pomimo tego iż wiele z ulic widocznych jest na mapach z okresu międzywojennego).
Zatem czy godnie i sprawiedliwie władza rozdziela punkty rankingowe określające priorytet utwardzania dróg gruntowych w Bydgoszczy oraz jak wygląda zrównoważony rozwój Miasta zapisany w jego statucie?
~o7o · 15 lutego 2017 23:14
Chcecie Panowie komentarz ? To proszę : Gadu , gadu , gadu , gadu , gadu , gadu nocą .
Baju , baju , baju , baju , baju , baju w dzień .
~Wincenty · 16 lutego 2017 07:19
Gadu , gadu , gadu , gadu , gadu , gadu nocą .
Baju , baju , baju , baju , baju , baju w dzień .
~Wincenty · 16 lutego 2017 07:21
Ci to mają dobrze kasa dobra Kozlowicz pewnie z 8 tys miesięcznie a nic nie robi. Przerzuca jakieś papiery, za nic wlasciwie nie odpowiada. Tramwaje się psują, Its to kpina z ludzi, korki rosną. Farsa dla mnie to tych bloków mogliby spokojnie zwolnić.
~Roman · 16 lutego 2017 09:05