W sobotę arcyważny mecz Artego

2012-01-12 15:51
Artego do końca II rundy będzie walczyło o miejsce w pierwszej ósemce, które gwarantuje grę w play-offie. Spełnienie oczekiwań działaczy i kibiców w Bydgoszczy znacznie przybliżyło się po pierwszym w historii występów w Ford Germaz Ekstraklasy zwycięstwie nad AZS-em Gorzów.


W najbliższym czasie bydgoszczanki czekają trudne sprawdziany z faworytami ligi czyli CCC Polkowice, Lotosem Gdynia i krakowską Wisłą. Dlatego w sobotę koszykarki z Glinek powinny pokonać na wyjeździe Widzew Łódź, bo wygrać z którymś z potentatów będzie niezmiernie trudno. O tym jak ciężko będzie zdobywać punkty w tych pojedynkach informuje I trener Artego – Adam Ziemiński.

- W następnych meczach pokusimy się o zwycięstwa. Zbliża się dla nas dosyć nieprzyjemna seria, czyli CCC, Lotos i Wisła. Będziemy się starali jakiś mecz z tego wyrwać. Dla tego zespołu najważniejszy jest jednak awans do czołowej ósemki i gra w fazie play-off. Jest kilku kandydatów do ósemki i my też staramy się być w tym gronie. Celem dla nas jest wejście do play-offu i staramy się ten cel osiągnąć – zapowiedział trener bydgoszczanek.

Ekipa z Bydgoszczy zebrała za mecz z gorzowiankami dużo uznania. Chwalono dobrą organizację gry, świetne wejście do drużyny nowo pozyskanej Djenobou Sissoko i fakt, że… zwycięstwo wywalczyła drużyna osłabiona brakiem Agnieszki Szott i Agnieszki Kułagi. Niestety, występ w Łodzi obu Agnieszek stoi ciągle pod znakiem zapytania.

Kapitan Artego, Agnieszka Szott nie kryje, w jak ważnym momencie przytrafiła się jej kontuzja: Oczywiście, chciałabym wrócić jak najprędzej. Obecnie muszę jednak trochę odpocząć i poczekać aż zejdzie opuchlizna z mojej nogi.

W pierwszym pojedynku w Bydgoszczy, po trwającej 40 minut walce, zawodniczki Adama Ziemińskiego okazały się lepsze, wygrywając 73:61. Wynik nie pokazuje jednak, jak zażartą walkę toczyły oba zespoły. Widzew grał naprawdę dobry basket. Łodzianki tryumfowały w kolejnych meczach, stając się obok ROW Rybnik największą rewelacją sezonu. Radość z dobrej gry nie trwała jednak długo. Widzewianki odniosły kilkanaście porażek z rzędu, czego skutkiem była dymisja Piotra Neydera z funkcji I szkoleniowca. Obecnie na ławce trenerskiej zasiada Elżbieta Trześniewska, która była legendą... ŁKS-u. Pod jej wodzą Łódź przegrała w Pruszkowie z Liderem 62:83 i jeśli chce się jeszcze liczyć w walce o miejsce w play-offie musi mecz z Artego wygrać i to najlepiej więcej niż 12 punktami, by mieć lepszy od bydgoszczanek bilans.

16. kolejka Ford German Ekstraklasy, mecz Widzew Łódź – Artego Bydgoszcz

Łódź, 14.01.2012 r. (sobota), godz. 18.00

P.K.

Opinie

reklama
reklama