reklama

Żart sytuacyjny czy wymuszanie komplementów?

Michał Maciek · 2016-10-12 19:55
W cyklu „Mowa ciała i… duszy” kieruję uwagę czytelników na komunikaty pozasłowne.

Działacze SLD uczestniczyli w manifestacji ZNP przed Urzędem Wojewódzkim. Działacze z górnej półki też się tam znaleźli. Anna Mackiewicz jest jednym z jedenastu zastępców Włodzimierza Czarzastego, czyli krajową wiceprzewodniczącą SLD. Ireneusz Nitkiewicz został natomiast w tym roku jedynym przewodniczącym SLD w województwie kujawsko-pomorskim.

Nowy przewodniczący jest w porzo. Dużo robi, żeby jego partia przestała być wreszcie kojarzona z PZPR. Wtedy rządzili sztywni dygnitarze partyjni, więc teraz kierownictwo ma być luzackie. Czarzasty nosi sweterki, a Nitkiewicz jasnoniebieski garniturek w pepitkę. Na manifestację ubrał się jednak cały na czerwono i śmiał się od ucha do ucha, dając do zrozumienia, że to żart sytuacyjny. Była to kolorystyczna ironia, która miała ośmieszyć złośliwców twierdzących, że działacze ZNP są czerwoni.

Nie mogę też wykluczyć innej motywacji. Opisałem Nitkiewicza, kiedy w luzackim stroju pojawił się na cmentarzu na uroczystości z okazji rocznicy wybuchu II wojny światowej. Na pewno ucieszył się z tej publikacji, ponieważ jeden z czytelników złożył mu gratulacje z powodu „nietuzinkowego, ale i odważnego stroju”. Może teraz bydgoski radny SLD też czeka na komplementy?

Opinie

Pisowcy znowu stracili okazję do tego, by się nie odzywać. Odezwała się niejaki Graik, który okazał strach przed zabobonami, bo musiał interweniować jako urzędnik przeciwko zabobonom. Porażka.
~helołyn · 12 października 2016 22:33
helotyn a ty straciłeś okazję aby wyjść z kodu a tu nici z tego, wiesz co myślą o was Polacy? To nawet nie jest gorszy sort, to są zdrajcy narodu, sprzedawczyki i alimenciarze (nienawidzą dzieci bo nie dość, że na nie nie płacą, to jeszcze chcą je zabijać).
~Rychu · 13 października 2016 07:53