reklama

Zepsuty autobus zatarasował ruch uliczny

/i/ · 2013-06-17 16:50
Autobus linii 94 uległ awarii na ul. Sułkowskiego przy Chodkiewicza. Zepsucie się przegubowego volvo zawsze rodzi komplikacje. Od zatarasowania jezdni, opóźnień w funkcjonowaniu komunikacji, konieczności interwencji straży pożarnej aż do ulicznego korku.

Awaria silnika volvo była przyczyną zablokowania w godzinach południowych płynnego ruchu na ul. Sułkowskiego na wysokości ul. Chodkiewicza. Rozlany na jezdni olej wymagał interwencji straży pożarnej. Mimo że strażacy szybko zjawili się na miejscu zdarzenia, w ciągu ulicy wytworzył się korek.

- Musieliśmy rozprowadzić sorbenty w miejscu skażenia powierzchni ulicy – wyjaśnił zastępca komendanta miejskiego PSP st. bryg. Tomasz Płaczkowski.

Autobusy powinny jeździć zgodnie z rozkładem, zamiast rozkraczać się na ulicy. Ale awarie się zdarzają. Jeśli zepsuje się na trasie tak duży pojazd, jak przegubowy volvo, kłopot mają i korzystający z komunikacji pasażerowie, i służby miejskie. Strażacy działali bardzo sprawnie, jednak neutralizacja skażenia wymagała czasu. Rodzi się przy tej okazji pytanie, w jakim stanie jest tabor MZK w naszym mieście. Może autobusom miejskim należy się gruntowny przegląd techniczny. Lepiej dmuchać na zimne, żeby uniknąć wydarzeń groźniejszych w skutkach niż te, które spowodowała dzisiejsza awaria na Sułkowskiego.

Opinie

Ha! Ha! Ha!
Cytat z artykułu: "Strażnicy działali bardzo sprawnie, jednak neutralizacja skażenia wymagała czasu".
No to kto interweniował?
Strażacy z "miejskiego PSP", czy strażnicy miejscy? A może strażnicy z PiS-u?
Ha! Ha! Ha!
Redaktorze do szkóły wrócić czas! Albo zaczac myśleć! No, a na pewno przed publikacją tekst przeczytać ze zrozumieniem!
~Yoko · 17 czerwca 2013 17:35
Yoko, ogarnij się. Każdy ma prawo się pomylić.
~Tak do szkÓły i zaczAć · 17 czerwca 2013 17:55
każdy może się pomylić nawet merytorycznie, a tym bardziej literówką ale nie fryzjerzy łysych i nie strażnicy PiS!
~Tak Yoko Pan ma rację · 17 czerwca 2013 18:20