REKLAMA

Kto widział wypadek na rondzie Fordońskim? Policja szuka świadków

16:01, 17.05.2017 | i
REKLAMA
Skomentuj
Fot. FotoDron.PRO

Policjanci z bydgoskiej komendy proszą o kontakt osoby, które były świadkami śmiertelnego wypadku, do którego doszło dzisiaj na rondzie Fordońskim.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy, pod nadzorem prokuratora, prowadzą śledztwo w sprawie wypadku, do którego doszło dzisiaj (17.05.2017) około godziny 2.45 na rondzie Fordońskim. Kierujący samochodem ciężarowym marki MAN wraz z naczepą wjechał na skrzyżowanie, wymuszając pierwszeństwo przejazdu prawidłowo jadącemu oplowi omedze (taksówka). W wyniku zderzenia trzy osoby jadące oplem poniosły śmierć na miejscu.

- Świadków opisywanego wypadku prosimy o kontakt z funkcjonariuszami Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy: osobisty przy ulicy Wojska Polskiego 4F lub telefoniczny w godz. 7:30-15:30 pod numerem (52) 525 56 93 lub całodobowo (52) 525 51 59 - mówi st. asp. Lidia Kowalska z Zespołu Prasowego KWP w Bydgoszczy.

Na miejsce wypadku poleciała latająca platforma firmy Fotodron, której kamera uchwyciła z lotu ptaka usytuowanie pojazdów kilka godzin po wypadku.

(i)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

NnnNnn

3 0

Bydgoszcz miasto monitorowane ? A na takim rondzie brak monitoringu.... masakra... 21:33, 17.05.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MarekMarek

3 0

Tak na marginesie.......dlaczego u nas usunięcie pojazdów trwa kilka godzin ?. Wypadek o 3 rano a po zdjęciach widać , że to już około 9 i połowa miasta sparaliżowana. 22:25, 17.05.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

RychuRychu

0 0

Tak było ponieważ to był wypadek śmiertelny, a przy takich wypadkach jest uruchamiana specjalna procedura. Trzeba obudzić w nocy prokuratora i nic się nie może wydarzyć dalej z autami bez jego zgody. Gdyby to był normalny wypadek (bez ofiar) to by dawno usunęli te auta. 11:07, 18.05.2017


RomanRoman

2 1

Kolejna tragedia spowodowana przez kierowcę Tira, dla którego znaki drogowe i przepisy ruchu drogowego nie istnieją. Rozpędzony tir jest jak czołg. Prowadzony przez nieodpowiedzialnego kierowcę jest sprawcą nieszczęścia! 07:29, 18.05.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

KarolKarol

0 0

Ja w zeszłym tygodniu stałem na skrzyżowaniu Gdańska-kamienna od strony poczty w kierunku myslecinka. Byłem pierwszy do ruszenia pod sygnalizatorami. Zmieniło się światło na zielone. Trochę się zagapiłem i ruszyłem z opóźnieniem, a nagle z lewej strony (od nad torem) w kierunku na Fordon, kamienna przeleciał TIR z prędkością 100km/h na czerwonym po jego stronie. Gdybym się nie zagapił i ruszył płynnie po zmianie światła to by mnie zmiótł. Dodam, ze zanim u mnie się światło zmieniło na zielone to chwile szybciej zapala się po przeciwnej stronie tak aby z pasa do skrętu w lewo mogły wyjechać auta przede mną. Brak słów. 10:33, 18.05.2017


QŃ

3 0

Chcecie mi powiedzieć, że wydano ponad 60 milionów złotych na "inteligentne" systemy transportowe, a największe skrzyżowania w Bydgoszczy nadal nie są monitorowane? 07:41, 18.05.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

EdwardEdward

2 3

Słuchajcie wina leży oczywiście po stronie TIRa ale...ja uważam, że skoro Tir jechał tylko troszkę powyżej dozwolonej prędkości (takie są informacje z tachometru) to dlaczego taksówka się nie zatrzymała? hamowała? Niestety ja osobiście winię taksówkarza, jako osobę doświadczoną, znającą Bydgoszcz na wylot. Niestety obok Tirowców to właśnie taksówkarze są grupą kierowców najczęściej łamiących prawo drogowe. Jak szybko jechała ta taksówka skoro Tir jechał ok 60km/h? Gdyby taxi jechała również 60km/h to by wszyscy przeżyli a tak to był pocisk, który trafił w ścianę. 11:14, 18.05.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

chrisschriss

0 0

Tego się można było spodziewać bałagan ze sygnalizacją świetlną przeraża. Z jednej strony jest zielone z drugiej czerwone, maisto powinno szykować się karawany i karetki bo jak nie naprawią tych świateł to co tydzień będziemy mieli ranych i zabitych. Ps. dobrze, że stąd wyjeżdzam :) 09:20, 19.05.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone | 2017