REKLAMA

Inicjatorzy referendum: W Bydgoszczy się buduje, ale to nie zasługa prezydenta

14:07, 10.08.2017 | i
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Jacek Nowacki

Inicjatorzy referendum w sprawie odwołania prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego zorganizowali dzisiaj konferencję prasową z cyklu "Obalamy mity Bruskiego". Stawiając pytanie: "Czy Bruski buduje?", zakwestionowali przyczynienie się prezydenta miasta  do inwestycji prowadzonych w Bydgoszczy.

- Hasło pana Rafała Bruskiego "Ja buduje!". Jak nad Bydgoszczą są dźwigi, to nie znaczy, że miasto w Bydgoszczy buduje. Było tak przy dworcu, jest przy placu Kościeleckich. Bardzo się cieszymy,  że Bydgoszcz się rozwija i inwestycje mieszkańców, przedsiębiorców w Bydgoszczy są realizowane - zakomunikował radny Bogdan Dzakanowski, zaznaczając, że nie są to inwestycje prowadzone przez miasto. Dzakanowski zakwestionował skalę corocznie zapowiadanych przy okazji uchwalania budżetu miasta inwestycji z ich faktyczną późniejszą realizacją. - Nie znam normalnej inwestycji prezydenta miasta Bydgoszczy, którą rozpoczął od początku i zakończył. Na razie, przez minione 6 lat, jeszcze się nie zdarzyło. Mamy sytuacje, że przez 6 lat przerzucamy pieniądze, z roku na rok na następny rok. Jak Bydgoszcz może się rozwijać, jeśli wszystkie inwestycje co roku przenosimy na przyszły rok - tłumaczył Dzakanowski, a konkretnie taki proceder przedstawił na przykładzie budowy dróg osiedlowych. - W zeszłym roku pan prezydent przeznaczył 17 mln zł na drogi osiedlowe, a wydał z budżetu miasta na drogi osiedlowe 2 mln zł. Resztę przerzucił na następny rok - stwierdził Dzakanowski.

Następnie, na przykładzie własnych doświadczeń z prezydentem Bydgoszczy, ciężar udowodnienia, że "Bruski buduje" jest mitem, wziął na siebie Krzysztof Pietrzak, prezes spółki Tartak Bydgoszcz, od lat toczący spór z prezydentem w sprawie wywłaszczenia jego nieruchomości pod budowę kolejnej części Trasy Uniwersyteckiej.

Krzysztof Pietrzak dowodził, że Rafał Bruski nie prowadzi polityki, która opierałaby się na uwzględnianiu interesów mieszkańców, a nawet na uwzględnianiu interesu miasta jako całości. Dowodem na to jest - w opinii Pietrzaka - postępowanie wobec niego jako obywatela. Stwierdził, że prezydent Rafał Bruski w ogóle z nim nie rozmawiał w sprawie wysiedlenia, tylko od razu siłowo zastosował specustawę. Nikt nie podjął z nim jakichkolwiek rokowań. Jedynie na rok przed eskalacją sporu, pojawił się w jego domu zastępca prezydenta Sebastian Chmara, który obiecał wykup nieruchomości. Potem spotkał się jedynie z represjami. Firma jego była wielokrotnie kontrolowana przez służby państwowe,  od inspekcji pracy, przez ZUS, urząd skarbowy aż po Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Kontrole nawet nakładały się na siebie. - Gdyby prezydent zaprosił mnie do rokowań, co zakłada polskie prawo, wtedy padłyby moje propozycje dotyczące kwoty wykupu - powiedział Pietrzak, dodając, że rokowania mogły zakończyć się brakiem porozumienia. Ale dopiero wtedy zrozumiałe byłoby użycie wobec niego siły, czyli zastosowanie przepisów specustawy, dającej możliwość jednostronnego podjęcia decyzji. Pietrzak zaprzeczył, by kiedykolwiek żądał 10 mln zł za nieruchomość. - To wymysł Expressu Bydgoskiego - stwierdził i dodał: - Przez 7 lat prezydent nie złożył żadnej oferty. Specustawę uznał za łatwiejszy sposób wywłaszczenia mnie, a przed ZRID-em powinny odbyć się rokowania. Przyjętą w wycenie biegłego cenę 259 zł za metr kwadratowy i wysiedlenie go za kwotę 750 tys, zł uznał za niepoważną.

Jakie zagrożenie niesie dla miasta złożona przez tartak skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję ministra podtrzymującą decyzję ZRID wojewody kujawsko-pomorskiego? - Zakładając, że sądownictwo totalnie zwariowało w Polsce, a na razie, dzięki Bogu, jest szansa, że nie zwariuje, to mamy Trybunał Europejski - stwierdził Pietrzak i dodał, że decyzja wojewody wydana na podstawie wniosku prezydenta Bydgoszczy ma "tak wielkie wady, że prawnie nie ma szans się utrzymać". - Najczarniejsza wizja dla nas i być może taka będzie decyzja prezydenta, że wystąpi z wnioskiem o egzekucję. Sprawdziliśmy kpa i to jest minimum 5 lat zanim zgodnie z prawem stamtąd się wyniesiemy. Jeżeli będzie się chciało potraktować nas siłowo przez egzekucję, jest mnóstwo rozwiązań prawnych, które zakłada kpa. My tego nie chcemy, ale za 750 tys. zł niee jesteśmy w stanie odtworzyć domu, przenieść tartak. Mamy pięć umów leasingowych, grożą mi kary umowne, nie możemy stanąć z produkcją - tłumaczył i dodał, że gdyby wycena była rzetelna, jest gotowy na wycofanie skargi.

Krzysztof Pietrzak poinformował również, że spotkał się z prezydentem Rafałem Bruskim na spotkaniu w ratuszu, na którym obecnych było wielu urzędników ratusza, podczas którego zapytał prezydenta, czy nie widzi zagrożenia dla decyzji o ZRID. Prezydent miał stwierdzić, że nie przeszkadza mu to, bo nie on wydał decyzję o ZRID. - Na skutek moich działań, urażony był jak dziecko. Ale przegrana w sądzie nie przeszkadza mu, bo jakby sąd nie uchylił decyzji to będzie jego sukces, a jak uchyli, to przegra wojewoda. Błędy wojewody są, ale wynikają z błędnego wniosku inwestora - tłumaczył Pietrzak i dodał, że na takie słowa wyszedł z żoną ze spotkania z prezydentem.

- Takich przedsiębiorców jak pan Pietrzak jest jeszcze więcej. Oni się zgłaszają do nas i mówią o rzeczach, które są niemożliwością... przejść w ratuszu drogę przez mękę przy swoich inwestycjach. Tak nie może być. Bydgoszcz musi się rozwijać, musi się budować. Budowanie to znaczy powstawanie, ułatwianie wszystkim mieszkańcom, przedsiębiorcom, żeby mogli w Bydgoszczy realizować swoje cele - podsumował konferencję Bogdan Dzakanowski.

Karol Kwiatkowski, członek Grupy Referendalnej poinformował, że inicjatorzy referendum przygotowują ogłoszenie o referendum w prasie, wymagane przez prawo, w którym inicjator referendum, na swój koszt, podaje do wiadomości mieszkańców przedmiot zamierzonego referendum. Może to świadczyć o tym, że nie przewidują oni problemów z zebraniem wymaganej liczby podpisów poparcia mieszkańców dla referendum.

(i)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

SąsiadSąsiad

14 3

Panie Krzysztofie Pietrzak, jak to się stało, że założył Pan sobie tartak bez zgody odpowiednich instytucji. Lokalizacja tartaku w miejscu przeznaczonym do inwestycji drogowej, to przestępstwo. Opóźnial Pan decyzję o budowie przedłużenia Trasy Uniwersyteckiej, tak bardzo potrzebne w tym rejonie Bydgoszczy w kierunku na Inowrocła i Poznań.Lepiej milczeć niż potwierdzać swój tupet! Wina także Prezydenta Rafała Bruskiego, że tak długo trwało załatwianie przeniesienia tartaku, straszącego w tym miejscu. 17:22, 10.08.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

maximaxi

0 7

Kolego "sąsiad",a jak myślisz:czy ta "potrzebna"(jak ją nazywasz) droga powstanie z prywatnych pieniędzy Bruskiego czy na nią się wszyscy zrzucimy w postaci forsy z budżetu miasta pochodzących między innymi z podatków lub skredytowanej pożyczki przez banki?

Jesteś wyjątkowo tępym,komunistycznym typem skoro jesteś zwolennikiem zarzynania przedsiębiorczości. KAŻDA inicjatywa gospodarcza i KAŻDA działalność oparta na prowadzeniu biznesu to "wartość dodana" którą należy za wszelką cenę pielęgnować i chronić-to podatki i miejsca pracy płacone w TYM MIEŚCIE a nie w sąsiedniej gminie.
Wybaczcie mi za ostrą wypowiedź ale nie wiedziałem że jeszcze takie matoły istnieją które nie rozumieją z czego biorą się pieniądze w budżecie miasta. 22:28, 10.08.2017


Sąsiad sąsiadaSąsiad sąsiada

9 2

Pajace też by chciały do koryta. 18:03, 10.08.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

miki miki

1 1

komuniści i złodzieje!!! 02:33, 11.08.2017


CoCo

11 8

za oszołomy...Począwszy od mafiosa Pietrzaka, skończywszy na pajacu Dzakanowskim...Wy mówicie, że oferujecie coś lepszego niż Bruski? Pusty śmiech... 18:44, 10.08.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

szarakszarak

9 7

Pietrzak i Dzakanowski, A Skutecki już się wycofał?
Niech nas Najwyższy strzeże od tego, by tacy ludzie dorwali się do władzy.
I tak żal pieniędzy na ew. referendum, wybory za rok. Każdy będzie mógł wówczas zagłosować. Ale łatwo wydawać pieniądze podatników. Głupota. Niech z własnej kasy finansują to idiotyczne przedsięwzięcie.
Popieranie przez portal takich ludzi świadczy o ograniczonym postrzeganiu świata; każdy dobry (nawet kibol), byleby był to wróg Bruskiego. Czy rzeczywiście wróg mojego wroga musi być moim przyjacielem ? Wstyd 18:47, 10.08.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

maximaxi

6 2

Nie bardzo rozumiem Twój komentarz...ale czy uważasz że ta inicjatywa jest zła skoro celem jej jest odwołanie człowieka który ma mierne pojecie o biznesie (skoro tylko umie zadłużać miasto),jest fatalnym organizatorem(nie umie pozyskać inwestorów),nie ma własnego zaplecza politycznego(ogromne dysproporcje w podziale środków finansowych pomiędzy Bydgoszczą a Toruniem) i co najważniejsze-NIE LICZY SIĘ Z LUDŹMI!
Masz rację-referendum to wydatek który pokryjemy my-podatnicy,lecz każdy następny dzień rządów tego buca i aroganta to dzień stracony dla Bydgoszczy.trzeba jak najszybciej z tym skończyć,ta inicjatywa powinna powstać już dawno temu! 22:19, 10.08.2017


SąsiadSąsiad

6 1

maxi, daruj sobie idiotycznych słów typu cyt. " jesteś wyjątkowo tępym, komunistycznym typem "! Z bezsensu twojej wypowiedzi widać, że mówisz o sobie. Także określenie " matoł ", pasuje jak ulał do ciebie. Przeczytaj sobie wielokrotnie treść mojego wpisu, może zrozumiesz jego sens! 23:21, 10.08.2017

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

maximaxi

3 6

Ha! ha! ha! Następny płatny kretyn i hejter platfusów nie rozumiejący zasad biznesu.

Skoro jest to przekręt bez wymaganych zgód TO DLACZEGO ORGANY PODATKOWE POBIERAJĄ OD TEGO PODMIOTU VAT (lub CIT) oraz podatek dochodowy z tytułu prowadzenia działalności?
Skoro prowadzi działalność gospodarczą na tym terenie dlaczego płaci inną wysokość podatku od nieruchomości niż Kowalski z kamienicy czy domku? Ha! ha! ha!
Organy Państwowe uczestniczą w przekręcie wyłudzając od Niego podatki?
Niedouczony kmiotku-zastanów się co za brednie wypisujesz?....

00:14, 11.08.2017


mikimiki

3 3

czy szykuje się następny łorder dla potzbona???? 02:30, 11.08.2017


seba-76 seba-76

7 3

a to białe na głowie radnego Bogusia to kakakask, czy kumulator myśli? ;) 08:21, 11.08.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kąsaczu KonDomakąsaczu KonDoma

3 1

jak nisko trzeba upaśc, by takie towarzystwo gromadzić do ataku na mizerię Rafałka ? 19:29, 11.08.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Ten DzakanowskiTen Dzakanowski

4 1

czy, nie wygląda jakby ciągle być naćpany? Jak most bez chodnika, pomysłu jego idola Dombrowicza, do którego się przykuwał? Czy on zdaje sobie sprawę jak ludzie psioczą ,że nie mogą przechodzić, tylko czekać dłuuuugo na autobus? 21:32, 11.08.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

pepepepe

4 1

Też mam wrażenie, że ten celebryta od tartaku to naciągacz. Należy mu się odszkodowanie na ogólnych zasadach i nic więcej z naszych podatków. Pietrzak niniejszym szantażuje nas, że może blokować Bydgoszcz w sądach przez kilka lat, a radny Dzakanowski popiera faceta, żeby Bydgoszczy było gorzej. Przecież to hańba i najlepiej świadczy o tym, jakimi ludźmi otaczał się kon dom. 21:44, 11.08.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

maximaxi

0 1

'Pepe"-a masz pewność że właśnie tak jest?
Na moje:jak facet ma zgłoszoną (i nie zakwestionowaną ) działalność gospodarczą,płaci podatki i przeszedł kilka kontroli które nic nie wykazały to jest czysty. Na logikę;-gdyby było coś nie tak to nadzór budowlany "zajechałby mu firmę" razem z UKS-em.Tak czy nie?
Co złego jest w tym że facet targuje się z miastem o wyższą cenę niż miasto mu chce dać? Kogoś z Was to boli ? (jak sól w oku...),czy Wy się nie targujecie przy interesach lub na rynku kupując warzywka?.
Tak właśnie wygląda docieranie interesu z punktu widzenia Kowalskiego,natomiast magistrat stosuje ciosy "poniżej pasa"-świadczy to o złych intencjach Bruskiego i spółki.
Cena 259 zł za m2 to śmiech na sali.Grunt w Opławcu i Smukale tyle kosztuje,w centrum nie dostaniesz za 400 zł za m2 a w Fordonie w dobrym miejscu za 300 zł. A tu w centralnej części Osiedla za 259 zł.?-ktoś se jaja robi z właściciela tartaku...to hańba jak w tym mieście traktuje się przedsiębiorców.I kto to robi?Bruski-chłopek roztropek który sam nie potrafił prowadzić własnego biznesu.ŻAŁOSNE! 18:23, 12.08.2017


REKLAMA
REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone | 2017