REKLAMA

Za kradzież dwóch butelek alkoholu i szarpanie się z ekspedientką pójdzie siedzieć

14:18, 14.11.2017 | i
REKLAMA
Skomentuj
Fot. KWP Bydgoszczy

Wyniósł ze sklepu dwie butelki alkoholu, szarpał się z ekspedientką... I tak został rozbójnikiem. Grozi mu 10 lat.

W miniony piątek (10.11) około godziny 17:00 z jednego ze sklepów przy ul. Gdańskiej wszedł spragniony mężczyzna zabrał z półki dwie butelki alkoholu o łącznej wartości 85 złotych. Nie uiszczając zapłaty za towar opuścił sklep. Ekspedientka, która obserwowała zuchwalca, wybiegła za nieuczciwym klientem i chciała odzyskać skradziony alkohol. 56-latek szarpiąc się i odpychając kobietę, zdobyczy nie oddał.

O kradzieży zostali powiadomieni policjanci z komisariatu w śródmieściu, którzy chwilę później zatrzymali mężczyznę. Policyjny komunikat nie informuje, czy skradzione mienie zostało odzyskanie, w każdym razie przeprowadzone badanie stanu trzeźwości 56-latka wykazało, że miał on niemal trzy promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna jest znany bydgoskim policjantom. Niejednokrotnie był już zatrzymywany w związku z kradzieżami, których się dopuścił.

Po wytrzeźwieniu w policyjnej izbie zatrzymań, usłyszał zarzut dotyczący kradzieży rozbójniczej.

Wczoraj, prokurator po przesłuchaniu mężczyzny, wystąpił z wnioskiem do sądu o jego tymczasowe aresztowanie. Sąd przychylił się do wniosku oskarżyciela i aresztował mężczyznę na trzy miesiące. Za kradzież rozbójniczą kodeks karny przewiduje karę nawet 10 lat pozbawienia wolności.

(i)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone | 2017