REKLAMA

Bydgoskie RZGW zarządzać będzie dorzeczem Noteci

21:08, 04.12.2017 | i
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Jacek Nowacki

W Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim gościł dzisiaj wiceminister środowiska Mariusz Gajda. Mówił m.in. o planowanej budowie nowego stopnia wodnego na Wiśle i nowo powołanej instytucji, która rozpocznie działanie od nowego roku, Państwowym Gospodarstwie Wodnym "Wody Polskie".

Wiceminister środowiska od Bydgoszczy rozpoczął szereg spotkań, które odbędzie we wszystkich województwach. Ma to związek z uchwaloną  przez sejm nową ustawą "Prawo wodne", które zrewolucjonizuje zarządzanie gospodarką wodną w kraju. Od 1 stycznia zacznie funkcjonować Państwowe Gospodarstwo Wodne "Wody Polskie". Instytucji mają podlegać wszystkie służby, które dotychczas zajmowały się gospodarką wodną, tak rządowe jak i samorządowe.

W sali konferencyjnej urzędu wojewódzkiego z wiceministrem Gajdą spotkali się parlamentarzyści, samorządowcy, przedstawiciele regionalnych instytucji ochrony środowiska (WIOŚ, WFOŚiGW), Wojewódzkiego Zespołu Eksperckiego ds. Zrównoważonego Rozwoju Regionu Wodnego Dolnej Wisły, Regionalnych Zarządów Gospodarki Wodnej, Państwowej Straży Pożarnej, Urzędu Żeglugi Śródlądowej, związków spółek wodnych.

Nowe "Prawo wodne" szereg kompetencji, które dotąd były we władztwie starostów (w przypadku Bydgoszczy - prezydenta miasta) i marszałków przekazuje Państwowemu Gospodarstwu Wodnemu "Wody Polskie". Teraz to "Wody Polskie" będą m.in. wydawać decyzje o pozwoleniach wodnoprawnych, a także ustalać opłaty za pobór wody. Wiceminister Gajda zastrzegł, że w najbliższym czasie podwyżek nie będzie.

Na mocy nowo uchwalonej ustawy od nowego roku w Bydgoszczy ustanowiona będzie siedziba RZGW. Wraz z dwoma zlewniami w Inowrocławiu i Pile zarządzać będzie wodami zlewni Noteci. Przewiduje się, że zatrudni 100 pracowników. Zlewnia Brdy podlegać będzie RZGW  w Gdańsku.

Wiceminister Gajda dużo uwagi poświęcił podpisanemu 1 grudnia 2017 r. porozumieniu z Ministerstwem Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej w sprawie budowy drugiego stopnia na Wiśle w Siarzewie. - Zostały zweryfikowane przez specjalistów koszty tej inwestycji. Miała wynosić jeszcze rok temu 3 miliardy 400 tys. zł, teraz będzie 2 mld 200 tys. zł. To są oszczędności nie na jakości, a na zastosowaniu nowych technologii między innymi bardziej prostych technologii niż do tej pory stosowanych w hydrotechnice - powiedział Gajda.

Głównym celem budowy stopnia w Siarzewie to ochrona przed katastrofą zapory wodnej we Włocławku. Drugim celem jest umożliwienie prowadzenia akcji lodołamania - zbiornik około długości około 30 km zapewni odpowiednie głębokości na kruszenie lodu. Następny element to zapory boczne,  które będą chronić dolinę rzeki. Zbiornik będzie miał bardzo dużą rolę jeśli chodzi o retencję  i ochronę przed suszą. Trzeci aspekt to energetyka wodna. Siarzewo wytwarzać będzie 80 MW odnawialnego źródła energii.

Poseł Tomasz Latos podkreślił, że jest to kolejny przykład na to, że rząd PiS realizuje obietnice wyborcze. - Tyle lat czekałem na drugi stopień na Wiśle, a teraz będzie zrealizowany - stwierdził Latos. Plan rządu zakłada, że inwestycja będzie ukończona w 2025 roku.

(i)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (22)

dramatdramat

9 2

jak można rozdzielać Bydgoszcz na pół ???.Brda, będąca rzeką, która w Bydgoszczy - przepływajac przez miasto - wpada do Wisły i stanowiąca znaczącą część tzw bydgoskiego węzła wodnego, będzie ,,zarządzana z Gdańska ( ki diabeł to wymyślił ? ), zaś Kanał Bydgoski i inne okoliczne wody Noteć i jej dorzecze ) mają być zarzadzane stąd, czyli z.....Bydgoszczy.Czyżby znowu ręka marszałka ( ZNOWU mogąca przerażająco dużo POd patronatem pewnego doktora - ale ważne że z Torunia, a nieistotne ,że mającego bardzo wiele na sumieniu wobec Bydgoszczy szczególnie ) w osobie działajacego POd przykryciem ,,specjalisty od wody,, niejakiego pana Wrońskiego.Coś zbyt wielu tych spadachroniarzy toruńskich w Bydgoszczy ! 22:43, 04.12.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mikimiki

8 2

Kolejna głupota, której "ojcami" są wredni torunianie. 22:43, 04.12.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Seba-76Seba-76

8 3

Kolejny wielki sukces posła Latosa i bydgoskiego PiS. Brda i Wisła będzie zarządzana przez Gdańsk i inne miasta, a Bydgoszcz będzie zarządzała Notecią. I niech teraz ktoś zarzuci PiSowi, że nic nie robi dla Bydgoszczy ;) 23:40, 04.12.2017

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

co za głupotaco za głupota

8 3

te nasze,,asy dobrej zmiany,, biorą co im wcisną.Nie potrafią się wreszcie upomnieć o swoje - w wykonaniu logicznym.Obawiam się, że teraz po układzie PO, znowu Toruń nas urobi po ukladzie PiS-RM.Ci to zawsze są z każdą ,,władzunią,, , ale nam zarzucali ..... 00:23, 05.12.2017


rufusrufus

5 4

Nie masz wiedzy na ten temat to niepisz głupot. Już od kilkunastu lat Dyrekcja Gospodarki Wodnej w Gdańsku zarządza wodami w Bydgoszczy. Wcześniej był to Poznań. Więc jeśli chodzi o Gdańsk to wiele się nie zmieniło. Czyli reasumując i w PISie i w Platfonsowie siedzą dyletanci 06:56, 05.12.2017


Seba-76Seba-76

7 1

Jeżeli przy okazji reorganizacji będziemy zarządzać Notecią, to jakby oczywiste i logiczne, że powinniśmy też Brdą? 08:20, 05.12.2017


rufusierufusie

6 1

nie tocz niepotrzebnie piany złości, ale i niewiedzy.Otóż wiem DOSKONALE jakie było w przeszłosci zarzadzanie wodami i nie tylko.Politykierskie układanki spowodowały nielogiczne granice województw ( zobacz jak przy ,,pomocy,, torunian poobcinano granice północno zachodnie naszego-bydgoskiego województwa, byle to oni byli,,bardziej centralni,,.Ile i jakich gierek dokonano na rzecz,,nam przyklejonych,, - skoro nie można było storpedować powrotu do,,bydgoskiego,,.Centrala w warszawce ale i nasi sasiedzi lokowali jak najwiecej w miastach wybranych ( w które inwestowano ponad miarę kosztem tzw drugiej i trzeciej ligi - wytworzonej też odgórnie ), co mści się do dziś.Poczytaj opracowania dobrych naukowców.Więc teraz gdy powinna dokonać się decentralizacja wielu instytucji, powinno się to dokonywać porządnie.Logicznym jest by Bydgoszcz, stanowiaca wezeł wodny na styku dwóch naszych najwiekszych rzek, czyli Wisły i Odry, gdzie Brda jest rzeką kluczową a Kanał Bydgoski stanowi ów łącznik obu wododziałów, by ona( czyli Bydgoszcz ) była siedzibą zarządu i wodozlewni tak Noteci, ale przede wszystkim Brdy.Logika i noprmalność a nie znowu jakieś durne i dziwne układy.Gdańsk ma inne problemy i jest ich sporo do zarządzania. 12:17, 05.12.2017


stanczyk1511stanczyk1511

8 0

Znowu przychodzi mi zacytować i sparafrazować Marszałka: "Naród wspaniały, ale ( elity ) k...." 08:11, 05.12.2017

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

wartowarto

5 1

jeszcze dodać dla tzw,,elyt,, lokalnych.>>Panowie, wam kury szczać wyprowadzać, a nie uprawiać politykę <<.Na takim wiernopoddaństwie Bydgoszcz wciąz nie może wybić sie na pewnego rodzaju niezależność i samodzielność ( bez tego *%#)!& przez ich szowinistycznych ,,wodzów,,- Toruń ).Nie tedy droga zarówno byli jak i obecni,,politykierzy,,. 12:21, 05.12.2017


cenzorzy kostkowicenzorzy kostkowi

5 2

nie bójcie sie prawdy, bowiem tylko prawda was wyzwoli, wiec nie wycinajcie słówo kolaboracji kostkowej itp.To sa fakty, których NIE WOLNO ukrywać.Ze teraz nie pasuje do,,wydawcy,, gazetki pod tytułem(.....) czyli tego przeciwko czemu tak byliście przeciwni.Co za obłuda !!!Nie liczcie na zapomnienie, bo także wasz ojciec duchowy zza Wisły wkrótce odejdzie ( ale podobno ma być tym razem pą prezidą w kochanym przez ,,nadredaktora ,,megalomańskim i znanym z zajadłości miescie o wybujałych - zreszta kosztem Bydgoszczy - ambicyjkach).Jak nie kochasz, przynajmniej nie zdradzaj, albo idz tam gdzie cie ciagnie serce. 15:56, 05.12.2017


Uniwersytet MedycznyUniwersytet Medyczny

5 1

Od kilku dni Szpital Uniwersytecki im. Jurasza w Bydgoszczy funkcjonuje w formie znacznie ograniczonej, z powodu rezygnacji z dalszej pracy 1/3 pielęgniarek. Pilnego działania wojewody w tej sprawie oczekuje NSZZ Solidarność, które jednocześnie krytykuje w sposób w jaki toruński uniwersytet zarządza bydgoskimi szpitalami.
Solidarność uważa, iż zarządzanie bydgoskimi szpitalami, jako jednostkami podległymi Uniwersytetowi Mikołaja Kopernika w Toruniu się nie sprawdza - Wyrażaliśmy wielokrotnie opinie, że nie jest to najlepsze rozwiązanie i wskazywaliśmy, że funkcjonuje tam złe zarządzanie.
Dlatego też NSZZ Solidarność wyraża poparcie dla utworzenia Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy, który przejąłby zarządzanie nad Szpitalami Uniwersyteckimi w naszym mieście. 22:56, 05.12.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Jarosław321 do UniweJarosław321 do Uniwe

7 1

To co wiem bydgoscy posłowie boją się, że ustawa na rzecz UM przepadnie po drugim czytaniu, i to nie tylko z winy niechęci rządu, (przede wszystkim Gowina). Sytuacja bardzo mogłaby się poprawić, gdyby doszło do integracji bydgoskich uczelni. Wpierw szukajmy możliwości u siebie, a więc w bydgoskich: UTP i UKW, gdyż wiele wskazuje na to, że integracja tych uczelni jest warunkiem wyodrębnienia z UMK Collegium Medicum. Wtedy można nawet liczyć na poparcie rządu. Do póki do tego nie dojdzie bydgoski potencjał naukowy będzie marnowany. Mało kto wie (nie tylko w Polsce, ale i w Bydgoszczy), że Bydgoszcz jest miastem silniejszym pod tym względem od Torunia. Nie jest przypadkiem, że robimy weterynarię dla Torunia, mimo, że UTP od chyba dziewięć lat temu podjął o to starania, aby mieć ja u siebie. 06:38, 06.12.2017

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

TorTorTorTor

1 4

Jak zawsze bzdury piszesz człowieku. Nie możecie przejąc CM UMK, bo to nie jest zgodne z prawem uczelni wyższych. Mieliście AM przez wiele lat i co z nią zrobiliście? Dlaczego kilkanaście lat temu nie walczyliście o nią tak jak teraz próbowaliście o CM? Gdybyście nawet jakimś cudem odłączyli CM od UMK, to musielibyście zapłacić i zwrócić UMK, to wszystko co włożyło w rozwój tej uczelni. Nawet w Sejmie o tym mówiono, a wówczas niewiele by z niej zostało. Z czego byście zrobili UM? Z AM było tak jak z weterynarią. Przez lata nic nie zrobiliście, a gdy znów pomaga wam w tym UMK, nagle chcecie wyciągnąć po to ręce. I na tym ma polegać ta siła Bydgoszczy? Że jak zwykle sami przez lata nic nie potraficie zrobić tylko wspieracie się silniejszym ośrodkiem? Daj spokój człowieku, bo ta wasza "silna Bydzia" jest tylko w waszych głowach i to jest wasz największy problem. 12:33, 06.12.2017


Do TorDo Tor

3 1

Z punktu widzenia UMK w Toruniu - korzyść jest ogromna: dolicza się 3 wydziały, 15 kierunków studiów, około 5,5 tysiąca studentów, 172 zagranicznych studentów kierunku lekarskiego, 760 nauczycieli akademickich, w tym szereg wybitnych naukowców. Nie wiem, jaką pozycję w kraju wśród wyższych uczelni zajmował UMK przed rokiem 2004, ale dzisiejsza siódma pozycja nie byłaby osiągalna bez potencjału Collegium Medicum. Natomiast licząc oddzielnie tylko uczelnie medyczne, czyli uniwersytety medyczne oraz krakowskie i bydgoskie Collegium Medicum wg rankingu "Perspektyw", pozycja naszego Collegium Medicum w roku 2017 jest taka sama jak w roku 2004, ale co gorsza, różnica do wyprzedzających nas uczelni medycznych powiększyła się. Wniosek na dziś jest taki, że pod tym względem część bydgoska na połączeniu nie zyskała. 18:36, 06.12.2017


TorTorTorTor

1 2

Pozycja UMK przed 2004 rokiem była również wysoka i jeśli wy bydgoszczanie sądzicie, że UMK jest tak wysoko dzięki CM, to się mylicie. Zobacz jakie kryteria bierze się pod uwagę jeśli chodzi o rankingi uczelni wyższych czy uniwersytetów. W wielu przypadkach CM wcale nie pomaga UMK. UMK ma wiele wydziałów, które są wysoko notowane, robi badania nie tylko te związane z medycyną, w niektórych kategoriach jest lepsze niż niejedna uczelnia w Polsce. Poza tym, wy wciąż nie rozumiecie jednej podstawowej rzeczy: CM to WYDZIAŁ UMK, nie samoistna uczelnia, dlatego z innymi tego typu uniwersytetami nie może się na razie porównywać. Ale i tak pod względem liczby studentów, badań, rozwoju itp, jest daleko do przodu niż AM kiedykolwiek była. UMK na pewno korzysta z tego, że ma CM, ale wam nikt AM nie zabrał. Mogliście o nią walczyć w 2004 roku, zbierać podpisy i robić cały ten szum jaki robiliście teraz. Czemu wówczas tego nie zrobiliście? Bo nie było za bardzo o co walczyć, a teraz jest? Umówmy się co do jednego: teraz z CM moglibyście zrobić UM, wówczas z AM było to niemożliwe. Dlatego teraz tak bardzo walczycie o ten wydział, żeby mieć choć jedną uczelnię w mieście, którą moglibyście się pochwalić. A że w dużym stopniu dzięki UMK, to nieważne. W końcu wy jesteście od lat przyzwyczajeni do chwalenie się nie swoimi osiągnieciami, prawda? 20:13, 06.12.2017


Co tutaj robi?Co tutaj robi?

5 1

bufon J. Ardanowski ,skoro nawet nie jest pełnomocnikiem okręgu toruńsko-włocławskiego? Pilnuje, wpiera swojego ziomala J. Ramlau, żeby NIE zapomniał dokopać Bydgoszczy? 16:57, 06.12.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Seba-76Seba-76

4 1

Dwa lata minęły od dyskusji na temat powołania Uniwersytetu Medycznego, ale jak widać toruńska komórka propagandy dalej kłamstwa wypisuje. W ustawie o szkolnictwie wyższym jest zapis, że minister zasięga OPINII senatu uczelni. W polskim prawie opinia NIE JEST WIĄŻĄCA, w przeciwieństwie do uzgodnienia. Obojętnie czy senat UMK wyda pozytywną lub negatywną opinię na temat powołania Uniwersytetu Medycznego na bazie bydgoskiego CM, nie ma to ŻADNEGO ZNACZENIA W POLSKIM PRAWIE. Nasze pisiory w sejmie są tak słabe, że boją się ministra Gowina, który nawet do PiS nie należy. Trzeba się pomodlić, żeby po rekonstrukcji rządu, poseł Gowin dostał jakieś inne ministerstwo ;) tylko to nam zostało, bo na posła Latosa i świtę nie ma co liczyć. 19:39, 06.12.2017

Odpowiedzi:5
Odpowiedz

TorTorTorTor

1 2

W Sejmie dość jasno wam powiedzieli co sądzą o tym pomyśle, prawda seba? Pomijając już koszty jakie by poniosło CM odłączając się od UMK i zwracając tej uczelni WSZYSTKO co włożyła w rozwój tego wydziału, tak że z CM zostały by zgliszcza, z których nie utworzylibyście U, tak jak wcześniej nie byliście wstanie utworzyć z AM, to jest jeszcze taki zapis w prawie polskim i dotyczący uczelni wyższych, że uczelnie i wydziały można łączyć, tworzyć, likwidować, ale NIE MOŻNA ICH ROZDZIELAĆ. Poza tym, jest jeszcze coś takiego jak autonomia uczelni, nie mówiąc już o przeciwnikach tego pomysłu, których było więcej niż zwolenników. Sam widzisz seba, że wy bez wsparcia UMK, jedynego, najlepszego uniwerku w regionie, nawet z utworzeniem weterynarii mieliście problem. Zejdź na ziemię człowieku i przyjrzyj się swoim uczelniom, bo UKW wyprzedają już w rankingach uczelnie młodsze niż ten za przeproszeniem uniwersytet, a UTP nie jest nawet uczelnią techniczną :/ 20:22, 06.12.2017


Seba-76Seba-76

2 1

Kłamstwo to grzech :) w sejmie tak wszyscy byli przeciw, że najpierw biuro legislacyjne wydało pozytywną opinię, nie doszukujac się niezgodności ustawy z obowiązującym prawem, a później wszyscy tak bardzo byli przeciw, że zagłosowali za przyjęciem ustawy do dalszego procedowania. Jedynym powodem zamrożenia ustawy jest Gowin, którego jedyną posłanka jest p. Michalik. Sprawa wróci prędzej czy później. 00:33, 07.12.2017


niedouczony tor-torzniedouczony tor-torz

2 1

nie mów ( pisz ) co wiesz, ale czy wiesz ( piszesz ) co mówisz.Nie będe kolejny raz zawstydzał twojego nieprzyzwoitego wręcz szowinizmu ( to prawie lokalny nacjonalizm w najgorszym niestety wydaniu ).Uczelnia medyczna, czyli Akademia Medyczna w Bydgoszczy powstawała latami głównie na bazie majatku bydgoskiego - Szpitale, budynki wnoszone jako darowizny miasta, mieszkania dla kadry, czy wreszcie akademiki o wartości wielu dziesiatek milionów złotych, które zdecydowanie przewyższają to co dodano potem ( istniejace zresztą w planach rozbudowy Akademii Medycznej ).Cały proces dydaktyczno naukowy istnieje w Bydgoszczy ( taka była,,cena,, tej mafijnie ,,zorganizowanej,, autonomii ), ale znajac nieuczciwośc działań ,,PO toruńsku,, może to sie wkrótce zmienić.Co do tzw prawa - to się mylisz, bo nie ma zadnych przeciwwskazań do rozwodu, tym bardziej, że jest to tylko bardzo sztuczna inkorporacja.Nigdzie w Polsce nie ma takiego drugiego przypadku, by de facto samodzielna uczelnia ( bo taka przecież istniała ) funkcjonująca w innym miecie, była,,niby wydziałem,, uczelni z innego miasta.Tylko w Krakowie doszło do ,,podobnej fuzji,,, która jednak jest bardzo zle oceniana i nie wykluczone, że obecny wydział UJ znowu sie uszmodzielni. Spokojnie poczytaj dostepne sprawozdania a się przekonasz jak fatalnie ,,zarządza,, naszą uczelnią medyczną ( niby Collegium Medicum ) ,,toruński układ.Sam UMK chudnie, bo powstały w Polsce północnej nowe uniwersytety - w Olsztynie, Gdańsku, Szczecinie i nawet ( o zgrozo dla ciebie ) w Bydgoszczy.Jedynym ratunkiem na ,,rozwój,, było ( dla was to nic jak ),,pozyskanie łakomego kąska, którym okazała sie nasza- wcale dobra, choć wówczas jeszcze nie za duża - bo młoda i na dorobku - Akademia Medyczna.Jak to siła ( tak wam potrzebna ) zobacz na ilość promocji doktorskich i rozwój własnej kadry naukowej, że o studentach nie wspomnę.Wasze stare wydziały to pikuś przy tym.I tu leży tzw pies pogrzebany.SAMI stworzyliśmy naszą uczelnię i sami potrafimy o jej lepszy - niż pod rzadami,,zaborcy toruńskiego,, - rozwój zadbać.Twój zaślepiony egoizm nie umie innym oddać tego, co tylko sobie przypisujecie.Zresztą, gdy doczekamy - a to się stanie- tzw jednolitości przepisów ( bez wyjatków ) uczelnia medyczna, mniejsza o to czy Uniwersytet, czy Akademia ZNOWU bedzie bydgoska.Bo inaczej być nie może.Chyba, że zmiana ( oj ten Gowin ) nie będzie lepsza - jak to się szumnie o n iej mówi.Chciałbym tego z całego serca, ale trzeba zlikwidować tych wiele ,,dziwnych,, przypadków - także tzw województw dwustołecznych.Ciekawe dlaczego miasta wiele wieksze od Torunia np.Częstochowa nie mogły dostąpić ,,samodzielności,, lub Gdynia czy choćby Gliwice ( lub inne z aglomeracji katowickiej ) nie zostały ,,drugimi,, stolicami swych województw.Dziwne to nieprawdaż. 00:49, 07.12.2017


TorTorTorTor

1 0

Bzdury wypisujesz nie mając rozeznania w rzeczywistości. AM przed 2004 roku była najsłabsza uczelnią medyczną w Polsce z jednym praktycznie wydziałem do której dostawali się ci, którzy nie mogli dostać się do innych tego typu uczelni. Dlatego groziła jej likwidacja jak dwóm podobnym uczelniom w Polsce. Właśnie, rozwijaliście ją wiele lat i jakoś nie potrafiliście podnieść jej poziomu tak jak i swoich pseudo uniwersytetów, które są nisko w rankingach uczelni wyższych. Budynki, to nie wszystko. Miasto Bydgoszcz chciało przekazać je w darowiźnie UMK na rzecz CM, ale w jakim stanie? Takim, że UMK musiałoby włożyć w remont tych budynków grube miliony, tak jak już włożyło w inne. I mylisz się, nie możecie odłączyć CM od UMK, bo gdyby to było możliwe, to już byście to zrobili. Ale jak najbardziej można CM przenieść do Torunia :) Co do dwu stołeczności, to mam nadzieję, że za kilka lat to się zmieni, a wówczas twórzcie sobie sami swoje województwo na miarę metropolii, którą próbowaliście utworzyć :) 13:19, 07.12.2017


TorTorTorTor

1 0

Do seba-76. No właśnie seba-76, nie tylko kłamstwo jest grzechem, ale i manipulowanie faktami. Człowieku, nic nie zrobicie i żaden Gowin ani Michalik tu nic nie zmienią. Uniwersytety mają się łączyć, nie rozdzielać, poza tym, po odłączeniu CM od UMK, CM będzie musiało nie tylko finansowo zwrócić wiele kosztów UMK, ale i pod względem administracyjnym i kadrowym by się tak osłabiło, że nie mielibyście szans na utworzenie swojego UM. Jasno wam to powiedziano w Sejmie, a to że wniosek przyjęto itd., to normalna procedura. To natomiast, że schowano go do szafy, powinno być dla was najlepsza odpowiedzią, tak samo jak było z metropolią :) Marz dalej seba o swoim uniwersytecie, ale powtarzam jeszcze raz: gdzie byliście w 2004 roku i czemu wasze uniwersytety są tak nisko w rankingach? Może najpierw nad tym popracujcie, a nie chcecie UM. To was przerasta. 13:26, 07.12.2017


REKLAMA
REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone | 2017