Zamknij
REKLAMA

Budowa Trasy Uniwersyteckiej i Tartak Bydgoszcz na trasie. Co będzie dalej?

21:58, 07.01.2018 | Ewa Starosta
REKLAMA
Skomentuj
Tartak Bydgoszcz na drodze budowy Trasy Uniwersyteckiej. Fot. Jacek Nowacki

Budowa Trasy Uniwersyteckiej postępuje, ale zakończenie inwestycji w planowanym terminie 30 czerwca 2018 roku wydaje się już mało prawdopodobne.

Budowa drugiego odcinka Trasy Uniwersyteckiej zaczęła się w maju minionego roku. W umowie z wykonawcą prac budowlanych znajduje się zapis, że od 1 stycznia 2018 roku będzie miał do dyspozycji cały teren budowy, czyli również działki zajmowane przez firmę Tartak Bydgoszcz. „Postępowanie egzekucyjne prowadzi w tym zakresie Wojewoda Kujawsko-Pomorski” - poinformował posła Pawła Skuteckiego prezydent Rafał Bruski w piśmie z dnia 20 listopada 2017 roku.  

Tymczasem zaczął się drugi tydzień stycznia, a praca w tartaku idzie pełną parą. Jego prezes wysłał nawet do ratusza  list  z wyrazami wdzięczności za wywołanie zainteresowania mediów właścicielami Tartaka Bydgoszcz. „Nie chciałbym, aby moje podziękowania były tylko pustymi słowami, pragnę zatem zaprosić Pana, jako Prezydenta Miasta Bydgoszczy, na oficjalne otwarcie najnowocześniejszej linii technologicznej do przecierania drewna, które nastąpi dnia 03.04.18 r., w Bydgoszczy, na ulicy Ujejskiego 44, w naszym tartaku” - napisał Krzysztof Pietrzak.

(Jest z niej bardzo dumny. Jednak potrzebnych jest kilka miesięcy, żeby wszystko działało jak w zegarku. Dlatego oficjalne otwarcie nowej  linii zaplanowano na początek kwietnia. Dzięki zakupionym urządzeniom, o których większość tartaków nawet nie śmie marzyć, moce przerobowe kosmicznie wzrosną, a jakość cięcia będzie dokładnie taka jak wyrobów struganych.) 

W swoim liście do ratusza prezes spółki Tartak Bydgoszcz odniósł się też do inwestycji, której nie można zrealizować bez przejęcia działek przy Ujejskiego 44. Uważa mianowicie, że nie ma powodów do zmartwienia, gdyż dotacje na ten cel są zarezerwowane do 2022 roku, a do tego czasu drugi odcinek Trasy Uniwersyteckiej z pewnością zostanie wybudowany. „W końcu, co to są 4 lata opóźnienia” –  pyta drwiąco Krzysztof Pietrzak i wytyka prezydentowi, że cztery lata temu prowadził kampanię wyborczą z hasłem ,,Inni obiecują a ja buduję”,  a za budowanie wziął się dopiero przed zbliżającymi się wyborami.

To wzięcie się za budowanie wygląda zresztą na niedopracowane, skoro nie udało się wyprowadzić tartaku z Ujejskiego. Czy faktycznie jego właściciele  żądali niebotycznej kwoty od miasta?

- Wbrew tym bzdurom, które pisała pani Ostropolska, ani nie żądaliśmy nigdy 10 mln, ani nie chcieliśmy i nie chcemy blokować budowy II etapu Trasy Uniwersyteckiej  - dementuje Krzysztof Pietrzak. Jak nam wyjaśnił, właścicielom chodzi wyłącznie o uzyskanie środków, które pozwolą im na przeniesienie się w inne miejsce.

Zapytaliśmy, w jaki sposób zostały wycenione działki, na których jest położony tartak. - Nieruchomości objęte inwestycją zostały wycenione przez biegłego rzeczoznawcę majątkowego w oparciu o obowiązujące przepisy - odpowiedział Adrian Mól, rzecznik wojewody.

Czy wypłacono już jakieś odszkodowanie? - Wojewoda ustala odszkodowanie i zobowiązuje do jego wypłaty zarządcę drogi w tym przypadku Prezydenta Miasta Bydgoszczy. Zaznaczyć jednak trzeba, że od decyzji odszkodowawczej wniesione zostało odwołanie, które obecnie jest rozpatrywane przez Ministra Infrastruktury i Budownictwa. W tej sytuacji strony mogą wnioskować do zarządcy drogi o wypłatę zaliczki. Wniosek ten rozpatruje Prezydent Miasta Bydgoszczy – ustalił Adrian Mól.

Dlaczego właściciele wystąpili z wnioskiem o wypłatę zaliczki, skoro uważają wycenę za błędną? - My mamy swój honor i po tym jak nas potraktował i co do nas mówił pan prezydent, nie zamierzamy już o nic go prosić. Urząd Miasta Bydgoszczy sam zaproponował, że pieniądze zaliczkowo nam wypłaci. Przysłali do nas druk wniosku, wypisany - mieliśmy tylko się podpisać. Swoją drogą, uważam, że wypłacili po to, aby powiedzieć mieszkańcom Bydgoszczy, że pieniądze wypłacili, a ja nadal blokuje – wyjaśnia Krzysztof Pietrzak, który celowo publicznie ujawnił, jaką kwotę miasto przekazało. 

- Ludzie, nawet ci średnio się orientujący w naszych realiach, zrozumieli w końcu, że za 530 tysięcy to można kupić super furę, ewentualnie działkę poza Bydgoszczą, a gdzie cała reszta - stwierdza prezes spółki Tartak Bydgoszcz. - Za te pieniądze nabywamy na dniach działkę w Solcu Kujawskim - nie stać nas na działkę w Bydgoszczy, a następnie budujemy sami dom - nie mamy przecież pieniędzy aby zlecić komukolwiek budowę domu - oczywiście z drewna.

Czy zostały podjęte działania egzekucyjne? Decyzja ZRID stała się prawomocna w lutym ubiegłego roku i opatrzona klauzulą natychmiastowej wykonalności. - Nie można z punktu widzenia Wojewody jako organu egzekucyjnego, mówić o przedłużającej się procedurze wywłaszczenia - tytuły wykonawcze wierzyciel skierował do Wojewody Kujawsko-Pomorskiego we wrześniu i październiku 2017 roku, wszelkie procedury związane z postępowaniem egzekucyjnym są prowadzone bez zbędnej zwłoki, zgodnie z przepisami prawa, a egzekutor Wojewody Kujawsko-Pomorskiego jest w stałym kontakcie z przedstawicielami Prezydenta Miasta Bydgoszczy – wyjaśnia Adrian Mól. - Obecnie trwają procedury odwoławcze, nie powinno to wpłynąć na planowany termin egzekucji, która zostanie przeprowadzona również przy ewentualnym oporze zobowiązanych.

Zapytaliśmy Krzysztofa Pietrzaka, czy zamierza zastosować opór. Jeśli chodzi o opuszczenie dobrowolne terenu w tym roku przez nasz tartak, to tego przy tej kwocie nawet nie planuję. I wcale nie dlatego, że nie zdaję sobie sprawę z konsekwencji, ale po prostu ani nie jestem czarodziejem, ani nie mam za kumpla Midasa, który zamieniał wszystko w złoto - pokpiwa szef tartaku. - Wystąpiłem o mediacje, które gwarantuje mi prawo. Być może podczas mediacji uda się nam wytłumaczyć, że z naszej strony nigdy nie było złej woli i nadal jej nie ma. Jeśli urzędnicy uważają, że można za 530 tysięcy nabyć inną nieruchomość, dobrze położoną, wybudować to, co mamy obecnie przy Ujejskiego i przenieść zakład, to ja im chętnie to zlecę. Jeśli zrozumieją, że jest to niemożliwe, a mimo to nie zechcą nam dopłacić (chociaż prawnie w każdej chwili mogą to zrobić ), to będą musieli uszanować i zaakceptować to, że szybciej niż w trzy lata, oceniając realnie,  się nie wyniesiemy.

(Ewa Starosta)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (40)

Wychodzi szydło z woWychodzi szydło z wo

14 36

Express bydgoski pisał, że facet chce 10 mln a teraz wypłacili jemu 530 tysięcy?! Zrobili z niego kozła ofiarnego aby przykryć nieudolność Bruskiego 08:14, 08.01.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Leonard BorowskiLeonard Borowski

7 18

Trzeba by sprawdzić i policzyć, ile pieniędzy z kasy Miasta (tzn. naszych kieszeni), płynie w różnej formie do polskojęzycznych, a niemieckich de facto, dziwnie zachowujących się mediów. M.in. "Expressu bydgoskiego". Dziwnie, bo zamiast zgodnie z logiką misji normalnych mediów kontrolować władzę (zwłaszcza taką bezczelną i rozpasaną), grzebią w sprawach tych, którzy tę zdemoralizowaną bandę utrzymują. Może się bowiem okazać, że wspólnota ich interesów z jaśnie panem Bruskim i jego "dworem", nie jest zbyt odległa. A może nawet całkiem oczywista? P.S. Już w odległej przeszłości miałem jak najlepsze zdanie o "piórze" p.red. Grażyny Ostropolskiej, której obecność podczas rozprawy w kolegium, zgotowanej mi przez mściwych idiotów z policji, spowodowała, że opanował się w swych zapędach pewien nadgorliwiec (owsiki miał czy co?) w todze i odstąpił od ukarania mnie za posiadanie legalnie na targowisku kupionego pojemniczka z gazem. Już tylko za tamto wsparcie, serdecznie Panią pozdrawiam, Pani Grażyno. 09:11, 08.01.2018


TatarakTatarak

28 20

Wszystko poszłoby jak z płatka, gdyby nie sabotowanie decyzji Prezydenta przez opozycję, a w szczególności przez porąbanego radnego PiSu, zadymiarza Krystiana Frelichowskiego. 09:21, 08.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MidasMidas

36 19

ulica była planowana tam już w ubiegłym wieku, starczy tego cwaniactwa. Dziwię się, że portal znowu nakręca sprawę. Tylko skrajna prawica daje się w to wkręcić, polegną w wyborach a ulica i powstanie. 09:22, 08.01.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Bruski ponad wszystkBruski ponad wszystk

6 20

Czy mógłbyś spojrzeć na plany zagospodarowania przestrzennego z roku 1995 - wtedy powstał tartak i grzecznie przeprosić wszystkich za to że siejesz ferment i dezinformację? 10:30, 08.01.2018


MarkMark

2 9

Trochę szacunku do tego Pana i jego rodziny. On tam mieszka od lat i mieszkał w tym miejscu już jego dziadek. Kto był tu pierwszy Wy czy On i jego rodzina. 15:47, 08.01.2018


oo

35 16

Ani słowem autor nie wskazał, że tartak jest nielegalny. To obnaża tendencyjność tekstu. Dlaczego mamy płacić za to, by postawił sobie legalny tartak? Paranoja.
A wojewoda powinien się bardziej starać. Egzekwować prawo, egzekwować.
O ile pamiętam teksty Ostropolskiej, to główny pieniacz ma kontrolę tylko nad współwłasnością. A co z resztą współwłaścicieli? Też blokują inwestycję? Brakuje wyjaśnień dotyczących tego wątku, a wręcz przeciwnie tekst wskazuje, jakoby był tam jeden właściciel. Za jaką działkę jest taka kasa (powierzchnia, 100% własności)? Jeśli już coś jest opisywane, to warto byłoby, by był pełen obraz. A tak, po lekturze więcej pytań niż odpowiedzi. 10:04, 08.01.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Bruski ponad wszystkBruski ponad wszystk

8 15

Czy Ty w ogóle wiesz o czym piszesz? Nielegalna to może być wytwórnia amfetaminy. Jak tartak może być nielegalny? Kto Ci powiedział, że jest nielegalny? Ostropolska? Faktycznie obiektywny dziennikarz! Jeśli chodzi o kolejne twoje wypociny - tartak nie ma właściwości pełnej. Odsyłam do poczytania co to są ograniczone prawa rzeczowe do całej nieruchomości a takie tartak posiada oraz przeczytaj ile pieniędzy otrzymała ciotka właściciela tartaku, współudziałowiec. Wypłacili jej 28 tysięcy za jej mieszkanie. Faktycznie uczciwe. A propos też się odwołała geniuszu i ona za te pieniądze na pewno się nie wyprowadzi. I co na to powiesz. Ja napisałem fakty a ty? 10:25, 08.01.2018


Trochę zorientowany.Trochę zorientowany.

14 31

Przed komentowaniem warto trochę braki w wiedzy uzupełnić. Tartak powstał w 1995 a drogę, ponownie po wcześniejszej rezygnacji z jej budowy, wpisano w plany w 1997.
Ostropolska napisała o 10 mln, Bruski był jeszcze lepszy bo w grudniu 2016 na konferencji prasowej mówił o 20 mln. Chyba są tak mało wiarygodni przy de facto wypłacie 530 tys. Tak samo mało wiarygodne jak obietnice że wybudują tą drogę do wyborów, szczególnie że Wojewodzie w to mi graj. Przed wyborami taka wtopa to miód na serce PIS-u. Dobrze, że Tuska nie ma w Polsce bo pewnie by była też jego wina. 10:14, 08.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

budowlaniecbudowlaniec

15 37

Sytuacja pokazuje że aparat państwowy może w każdej chwili zniszczyć kogo chce.Bruski ,postępując w ten sposób robi z siebie kreaturę.Nie można w taki sposób traktować ludzi.Przy realnych cenach dziełek inwestycyjnych i domów oraz linii produkcyjnych to te pół miliona Bruski niech sobie w d......wsadzi.
Nie ma możliwości wybudowania domu,linii technologicznej,zaplecza i kupna działki za tę kwotę.Tereny,nawet najtańsze za miastem kosztują od 80 zł za m2 ziemi.Przy jego specyfice działalności musi mieć dobrą drogę dojazdową i być usytuowany w odpowiednim miejscu a nie gdzieś na za....dupi....u bo dla niego dobry kontakt z kontrahentami to podstawa istnienia.
Mam od wielu lat firmę budowlaną więc znam realne koszty budowy takich obiektów.Bez wstawienia urządzeń gdyż ich cena może być różna,ta inwestycja to: około 450 tys zł sama działka powierzchni ok.5 tys m2,o ile lokalizacja będzie dogodna za tą cenę.Około 200 tys dom w drewnie przy zbliżonym do fotografii kształcie,ciąg pomieszczeń socjalnych z resztą pod linię technologiczną to około sto do dwustu tysięcy w zależności od kubatury.Reszta to rachunki,pracownicy i podatki.Obstawiałbym ok.1,2-1,3 mln zł przy najniższych kosztach więc te grosze które Bruski chce mu dać na pewno do interesu nie powróci.

Niech się Pan nie daje Panie Krzysztofie-tacy ludzie jak Bruski potrafią nas tylko oszukiwać i kazać zatrudniać Ukrainców za grosze lub okradać Państwo w postaci niepłacenia przez nas podatków gdyż jak mamy wyjść na swoje przy takich zaniżanych cenach? 11:10, 08.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Jony kaskaderJony kaskader

13 27

A za wykurzenie firmy sprzedającej sprzęt rolny na ul. Fordońskiej miasto zapłaci ponad 3,2 miliona złotych. Ot są równi i równiejsi. Sprzedajne peowcom media typu express informowały tylko o zażegnanym konflikcie przedsiębiorcy z ratuszem - miał otrzymać działkę zamienną w Bydgoszczy i rekompensatę. Tymczasem okazuje się, że ten przedsiębiorca nie chce mieć już nic wspólnego z Bydgoszczą i także przenosi swój biznes do innej gminy.
Tajemnicą poliszynela jest fakt uczestniczenia peowców w tym procederze wraz z synalkiem prezydenta miasta (stworzono nawet plan miejscowy pod dyktando cwaniaków z Warszawy, uchwalony przez miejską radę). Jak gadają starzy górale: kiedyś dawało się do ręki, teraz daje się stanowiska.
I druga sprawa - budowa dróg wśród pól i lasów na Eskulapie oraz wypłacanie blisko 250zł/m2 byłym założycielom PO w Bydgoszczy za przejętą w ZRID ziemię pod te drogi. Także wszystko można wyceniać na wiele różnych sposobów.
Trzecia sprawa to grunty przejęte przez gminę pod drogi publiczne w wyniku podziału nieruchomości zgodnie z planami miejscowymi - tu wycena gruntu rzadko kiedy przekracza 50% jej wartości rynkowej, a sposób postępowania ratusza wobec właścicieli tych gruntów jest równie karygodny i przewlekły jak w przypadku tartaku. 12:04, 08.01.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Lorry driverLorry driver

13 8

Daj se na wstrzymanie z tą pisowską propagandą. W Bydzi nikt się na 3 miliony mieszkań nie nabierze. 12:32, 08.01.2018


@budowlaniec@budowlaniec

22 11

maxi, przecież miałeś już wyjechać. Niedługo ci nicków zabraknie, bo większość wPiSów pochodzi od ciebie, wPiSywaczu. 12:16, 08.01.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

hektorhektor

0 1

Ty kolego jakiś chory jesteś jak wszędzie widzisz "@maxi".To jakieś omamy?. Jak miał wyjechać to pewnie pojechał,niby w jakim celu miałby podszywać się pod czyiś nick?
Albo idź do lekarza,albo nie zaśmiecaj forum. 20:12, 08.01.2018


Chce naciągnąć?Chce naciągnąć?

30 7

podatników, żeby płacili mu tyle ile on chce, pomimo dwukrotnej wyceny biegłych? Nie dość, że naciąga tych którzy się dają na ceny drewna opałowego to i jeszcze wszystkich? Niech dopłacą mu jego obrońcy, zdaje się, że P. Skutecki i B. Dzakanowski a także inni? 13:42, 08.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Emeryt 1939Emeryt 1939

41 8

Pogonić tego komucha z tartaku ! 20 lat mieszkam na Ujejskiego dlatego mam Ja i wszyscy dosyć tego hałasu od rana do wieczora ! Wywłaszczyć tego cwaniaka natychmiast. Bruski do roboty bydgoszczanie czekają za nową drogą ! 14:11, 08.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

@Jony kaskader@Jony kaskader

36 7

Można nie lubić R.Bruskiego ale stawać w obronie cwaniaka właściciela tartaczku wypisując takie bzdety, gdy również biegli powołani przez wojewodę namaszczonego przez PIS toruński, potwierdzili wycenę, to już chyba kompletna głupota? 14:21, 08.01.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Jony kaskaderJony kaskader

3 7

Jaka obrona cwaniaka z tartaku?
Piszę tylko o trzech innych przypadkach działania R.B. i jego rządzącej świty, za które płacą mieszkańcy Bydgoszczy. Na to co opisałem są liczne papiery. O kwestii wywłaszczenia firmy od traktorów masz informację tutaj: http://www.bip.um.bydgoszcz.pl/binary/WOA-I%2E0003%2E11%2E24%2E2017_tcm30-242592.pdf
A Pan z tartaku został potraktowany tak samo, jak wielu innych "zwykłych" bydgoszczan których grunty przeznaczone były pod drogi publiczne, przy tym zbyt wiele miał samowoli budowlanych które zapewne z wiadomych powodów nie były brane pod wycenę.
Zresztą zobaczcie kto dla miasta wykonuje operaty szacunkowe - najtańsi rzeczoznawcy, którzy w pakietach biorą tę robotę, przy tym nierzadko za jeden operat mniej niż 300 złotych. Jak rzetelne są to operaty? Jak bardzo mogą być uznaniowe? Co mówi Konstytucja RP w art. 21, a jak wyglądają działania bydgoskiego ratusza? Poszukaj w BIP, wszystko jest upublicznione. Jedno też jest pewne, że "swoich" ratusz nie krzywdzi przy szacowaniu wszelkich rekompensat. 16:03, 08.01.2018


bicie pianybicie piany

23 6

o ,,tartak,, w mieście to zbyteczny zgiełk.Wystarczy podejść na ul.Ujejskiego i obejrzeć tę ,,fabrykę,,.Niestety nic dobrego nie mozna o tym arcybajzlu powiedzieć.Kupa śmieci, sterty badziewia, góry wiorów, trochę pni i jakieś maszyny do przecierania ( może ze 3 sztuki ).Ekwiwalent za grunt ( to chyba największa częśc wypłaty ) i budynek ( kiedyś mieszkalny ? ) to kolejna,,kasa,,.Opowieści o jakimś ciagu technologicznym itp itd to zwykłe bzdury.To co chce w przyszłości zrobić właściciel tej zakały miejskiej, to jego sprawa.Kilka drobnych fundamencików by przenieśc to ustrojstwo - ot i cała filozofia.Już dawno mozna to było załatwić !!!!Ale jak ktoś chce za malucha kupować sobie mercedesa, wykorzystując sytuację....nie ma na to zgody.Może mu jeszcze pobudować krytą halę produkcyjną przy s-5 ???? Kpiny i tyle. 15:23, 08.01.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

czarna czarna

0 0

Oczywiście że kpiny tyle że z kwoty którą proponuje miasto za tą działkę. CIEKAWE czy gdyby ta działka byłaby własnością autora tej wypowiedzi chciałby otrzymać tą jałmużnę od państwa ??!!!droga droga a własność prywatna rzecz święta! 13:53, 09.01.2018


markmark

11 10

Prawda jest taka ,że 260 zł za m2 działki inwestycyjnej to śmiech i tylko śmiech. 15:40, 08.01.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

xx

10 5

To nie jest działka inwestycyjna tylko drogowa. 17:21, 08.01.2018


KierowcaKierowca

24 9

Kto to jest Krzysztof Pietrzak? Buc i cwaniak, dla którego prawo, mieszkańcy miasta Bydgoszczy, kierowcy nic nie znaczą.Tartak, jak ktoś wyżej napisał jako " bicie piany ", to śmietnik razem z walącą się przybudowką. Żyjemy w państwie, które nakazuje egzekucję prawnie ustaloną. Do tego są odpowiednie służby, pracownicy, łopaty i na odchodnym kop w 4 litery dla tego drania! 16:20, 08.01.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Też kierowcaTeż kierowca

3 10

Pretensje to ty miej do urzędników, szanowny jaśnie panie kierowco 16:56, 08.01.2018


patriotapatriota

5 11

facet by nadał tartakowi im. Lecha Kaczyńskiego, to żadna siła by go nie ruszyła, albo osiągnąłby cenę jaką by chciał. 18:05, 08.01.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

PO coPO co

1 4

głupku tak się,,wysilasz,, ? Uważaj bo ci pęknie żyłka i zawał gotowy !!! 02:33, 09.01.2018


Leonard BorowskiLeonard Borowski

10 8

To oczywiste, że przedmiotowa inwestycja jest jak najbardziej potrzebna. Jednak nawet najszczytniejszy cel, nie może być realizowany poprzez wyrządzanie komukolwiek krzywdy. Zwłaszcza materialnej, przy pomocy bolszewickiej metody wywłaszczeniowej. Czymże bowiem jest stawka za m2 gruntu w tym miejscu, jaką "wyliczyli" spece nasłani przez urzędasów? Niech ktoś spróbuje kupić od Miasta grunt w tej cenie w miejscu tak dobrze skomunikowanym i uzbrojonym w instalacje. Życzę powodzenia. Ciekawe jak wyglądałaby wycena działki należącej do jaśnie pana Bruskiego czy innego urzędasa będącego na naszym utrzymaniu ? Czy też zostałby potraktowany bierutowską metodą typu zrid? W mojej ocenie p. Krzysztof Pietrzak przy pomocy prawa został okradziony. I dlatego dziwi mnie udział w tym procederze wojewody z partii "Prawo i Sprawiedliwość"...
P.S. Jaśnie pan Bruski oskubał p. Pietrzaka, jednocześnie kilkanaście milionów z naszych podatków, dał w prezencie dobrze znanemu deweloperowi. Przy zakupie od niego nikomu nie potrzebnych Młynów Rothera. Nie było bowiem na nie innych chętnych. Nawet za dużo mniejsze pieniądze. Dlaczego pan wojewoda ani nikt inny z PiS-u, tym przypadkiem nie zainteresuje stosowne stosowne służby państwa? 09:19, 09.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StenSten

8 6

Jeżeli kwestią sporną jest tylko wysokość odszkodowania za wywłaszczenie, to przecież można byłoby nawet dzisiaj przystąpić do czynności egzekucyjnych ( eksmisyjnych), a o pieniądze walczyć nadal przed sądami. Jedno drugiemu nie powinno przeszkadzać.
Dlatego nie bardzo wiem dlaczego wstrzymano realizację budowy trasy w tym miejscu. 09:48, 09.01.2018

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

Beonard LorowskiBeonard Lorowski

Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


StenSten

Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


Leonard BorowskiLeonard Borowski

Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


UżytkownikUżytkownik

Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


pytaniecpytaniec

0 1

czy naprawdę nie ma komu zgłosić organom ścigania wpisów tego Leonarda Borowskiego? Przecież on lży i obraża wymiar sprawiedliwości i jego przedstawicieli. Normalnie to jest na to paragraf. Portal nie zgłaszając takich czynów do odpowiednich organów jest niejako współwinnym przestępstwa. 00:42, 10.01.2018


Czeka aż?Czeka aż?

6 7

mieszkańcy przeniosą mu tą kupę śmieci, tylko gdzie na śmietnik? Sam przeciwko sąsiadom, mieszkańcom Bydgoszczy, bo nie podoba mu się dwukrotna wycena biegłych sądowych?Nie podoba mu prezydent, wojewoda wierzy P. Skuteckiemu, który jest takim "dobrym" posłem, że wycofał się z działalności w Komisji Zdrowia, tak ISTOTNEJ w sprawie powrotu AUTONOMII naszej AMB, skończenia jej dołowania jej przez pazerne łapska toruńskie? 14:14, 09.01.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

budowlaniecbudowlaniec

7 0

Jestem ciekawy rzetelności tych biegłych sądowych w wycenie tej nieruchomości powierzchni 5 tys.m2. Przyjmijmy że koszt tej nieruchomości tyle wynosi,to rozbierając to na czynniki pierwsze mamy:koszt domu-socjalizm lata 1970 ,ale ocieplony,powierzchnia około 150 m2,rynek wtórny -koszt około 180 tys zł ( to cena zaniżona),pomieszczenia gospodarcze i magazynowe powierzchni ok.150 m2-te same przeliczniki-koszt około 100 tys.zł (cena zaniżona),pozostaje działka za cenę 250 tys zł.powierzchni 5000 m2.Czyli wg.rzeczoznawców 1 m2 uzbrojonej ziemi w centrum Bydgoszczy kosztuje 50 zł,tak?

To ja bym chciał takiego idiotę rzeczoznawcę zamówić przy kupnie kamienicy np.ADM-owskiej bądź któregoś mieszkania tych osób które tak bardzo protestują przeciwko Panu z Tartaku.Ej g.ł.u.p.k.i może ktoś mi sprzeda mieszkanie w kamienicy albo bloku powierzchni 100m2 za 50 tys złotych z prawem wieczystym?.
Wasze oceny to czysta ludzka zawiść i kompletny brak logiki w zwykłej matematyce.Śmieszne bydgoskie zawistne gnomy. 14:49, 09.01.2018


maniekmaniek

8 5

Czy Pan Pietrzak wyjaśnił w jaki sposób wszedł w posiadanie działek na której ma tartak? 22:17, 09.01.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

końkoń

4 4

a co Cię to obchodzi ... 00:45, 10.01.2018


REKLAMA

@maniek@maniek

3 5

kanalio, idź spać. 22:58, 09.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

CzescCzesc

2 2

Właściciel tartaku błaznuje. IE jestem pewien jego pełni władz umysłowych. 22:05, 12.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

a własciciela własciciel

1 1

tartaku powinien go nazwać tartakiem Lecha Kaczyńskiego i nic by mu nie zrobili a zapłacili ile by zażądał 22:17, 12.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone