Zamknij
REKLAMA

Wicewojewoda Ramlau i dyrektor Kasprowicz o porozumieniu z lekarzami rezydentami

15:21, 09.02.2018 | ech
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Jacek Nowacki

Wczoraj minister zdrowia Łukasz Szumowski w imieniu rządu zawarł porozumienie z lekarzami rezydentami, a dzisiaj o jego najważniejszych postanowieniach podczas konferencji prasowej poinformowali wicewojewoda kujawsko-pomorski Józef Ramlau i dyrektor Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia Elżbieta Kasprowicz.

Najważniejszymi elementami zawartego wczoraj porozumienia lekarzy z rządem są zwiększenie corocznego wzrostu nakładów i szybsze osiągnięcie poziomu 6 proc. PKB, już w 2024 r. Lekarze zobowiązali się do tego, że wzrost nakładów na wynagrodzenia skutkować będzie ich zobowiązaniem do pracy w Polsce i na rzecz polskich pacjentów, "przynajmniej przez okres dwóch lat po skończeniu specjalizacji".

Dyrektor Elżbieta Kasprowicz przypomniała podczas konferencji, że już niejednokrotnie wyjaśniała, dlaczego nakłady państwa na służbę zdrowia winny rosnąć. Po pierwsze, tłumaczyła Elżbieta Kasprowicz, następują zmiany demograficzne i zwiększa się odsetek ludzi starszych, a "ci są drożsi niż pacjenci w średnim wieku". Drugim czynnikiem podrażającym publiczną służbę zdrowia jest coraz powszechniejsze "stosowanie technologii medycznych i lekowych w terapii, co powoduje wzrost kosztów". Z tych dwóch powodów celem strategicznym rządu staje się zwiększenie finansowania ochrony zdrowia.

Porozumienie dotyczy też:

• zwiększenia wynagrodzeń lekarzy specjalistów pracujących w jednym szpitalu,
• odbiurokratyzowania szpitali i wprowadzenia sekretarek medycznych.

Dyrektor wojewódzkiego oddziału NFZ poinformowała, że na dzień 8 lutego w województwie kujawsko-pomorskim wypowiedzianych było 117 klauzul opt-out. - Nie obserwowaliśmy, żeby to w znaczny sposób rzutowało na organizację dostępu do świadczeń. Najwięcej, bo aż 65 wypowiedzeń było w Szpitalu Uniwersyteckim nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy – stwierdziła Elżbieta Kasprowicz. Teraz kolejne podejście do reform w służbie zdrowia opierać się będzie na pięciu priorytetach: dialogu, odbiurokratyzowaniu, poprawie efektywności, informatyzacji i innowacyjności. Już za trzy miesiące pierwsze zapisy porozumienia ujęte zostaną w przepisy prawne, które zawarte będą w projekcie nowelizacji ustawy o świadczeniach zdrowotnych. Dyrektor Kasprowicz podkreśliła, że niektóre elementy reformy już zostały wdrożone w naszym regionie. - Teraz poprzez informatyzację stopień zaawansowania wdrożenia będzie wyższy - podsumowała dyrektor Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia.

Zadowolenie z zakończenia protestu lekarzy rezydentów okazał wicewojewoda Józef Ramlau. - Wojewoda jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo mieszkańców, a ochrona zdrowia jest ważnym elementem tego bezpieczeństwa - podkreślił Ramlau. Porozumienie z lekarzami rezydentami  określił jako pewnego rodzaju ścieżkę dochodzenia do wynegocjowanego stanu. - Bardzo się cieszę, bo tylko dzięki stale poprawiającej się sytuacji ekonomicznej naszego kraju i wzrostowi gospodarczemu, będzie szansa na zrealizowanie tego jakże istotnego celu, bo na to potrzebne są pieniądze – dodał wicewojewoda.

Dyrektor Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia Elżbieta Kasprowicz i wicewojewoda Józef Ramlau. Fot. Jacek Nowacki

(ech)
REKLAMA

Komentarze (5)

Seba-76Seba-76

12 0

"Wojewoda jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo mieszkańców, a ochrona zdrowia jest ważnym elementem tego bezpieczeństwa" - śmiechu warte. Wojewoda nie ma żadnego wpływu na funkcjonowanie służby zdrowia, nie posiada żadnych własnych środków finansowych, nie ma wpływu na decyzje kadrowe w żadnym szpitalu wojewódzkim. Ostatnio komendanci wojewódzcy policji i straży pożarnej składali raport na sejmiku wojewódzkim w Toruniu. Jaki więc realny wpływ i skuteczne instrumenty na bezpieczeństwo mieszkańców ma pan wojewoda? 08:10, 10.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

służba zdrowiasłużba zdrowia

9 2

praca w jednym szpitalu ,będzie rzutowała na tym ,że lekarze pracując w jednym nie będą wyjeżdżać w godzinach pracy do innego szpitala i nie będą mieli płacone za to że ich nie ma przez ten czas w pracy !! 08:35, 10.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Beonard LorowskiBeonard Lorowski

5 5

Ponieważ pan wicewojewoda Józef Ramlau jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo mieszkańców należy mu się premia w wysokości co najmniej 50 tysięcy i 100 złotych. 09:20, 10.02.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

AA

Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


Nawet wice wojewody?Nawet wice wojewody?

4 3

Nie ma w urzędzie wojewódzkim największe miasto regionu.Ile kosztuje podatników codzienny dojazd wojewody do Kruszwicy, Ramlau gdzieś za Toruń a pewnie nawet rzecznika ze szkoły dr Rydzyka? Kiedy rozwód z ZAWSZE pazernym , obłudnym nienasyconym to-RUŃiem? 11:30, 11.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone | 2018