Zamknij
REKLAMA

Prezydent Bruski, parlamentarzyści i radni wspólnie o S10, Zachemie, operze i rządowych instytucjach

13:35, 12.02.2018 | i
REKLAMA
Skomentuj
Źródło: www.bydgoszcz.pl

Prezydent Rafał Bruski spotkał się dzisiaj z parlamentarzystami i radnymi różnych opcji politycznych. Podczas narady w urzędzie miasta dyskutowano o problemach związanych z drogą ekspresową S10, o apelu sejmiku w sprawie zanieczyszczeń po Zachemie, o rozbudowie Opery Nova i zmianach dotyczących instytucji rządowych na terenie miasta. Biuro prasowe prezydenta Bydgoszczy wydało po spotkaniu komunikat, który w oryginalnym brzmieniu publikujemy poniżej.

"Na zaproszenie prezydenta miasta Rafała Bruskiego odbyło się spotkanie bydgoskich parlamentarzystów oraz samorządowców. Rozmawiano m.in. o problemach z drogą S-10, apelu Sejmiku w sprawie zanieczyszczeń po Zachemie, rozbudowie Opery czy zmianach dotyczących instytucji państwowych na terenie miasta.

Kilka razy w roku na zaproszenie prezydenta w ratuszu spotykają się bydgoscy parlamentarzyści oraz samorządowcy. Na spotkaniu prezydent przedstawił korespondencję dotyczącą problemów z możliwością budowy drogi ekspresowej S-10. W zaktualizowanym programie budowy dróg krajowych S-10 została umieszczona na liście inwestycji bez określonej daty realizacji. W sprawie drogi wspólnie apelowali prezydenci Bydgoszczy i Torunia. Minister odpowiadał, że mimo większych pieniędzy na cały Program drogowy priorytetem są inwestycje we wschodniej części kraju. Jednocześnie wskazywał, że realizacja będzie mogła być prowadzona w oparciu o instrument (EFSI) z użyciem prywatnego kapitału. Prezydent zwrócił się do Ministerstwa o informowanie o stanie realizacji tego instrumentu oraz czy jakakolwiek droga w Polsce została do tej pory wybudowana w proponowanym systemie. Prezydent zwrócił się także o udostępnienie analiz na podstawie, których zmieniono Program Budowy Dróg Krajowych. Aktualnie miasto oczekuje na odpowiedź z Ministerstwa.

IV krąg Opery – czas na projektowanie
Rozmawiano także o IV kręgu Opery. Miasto Bydgoszcz oraz Samorząd Województwa uzgodniły wspólne finansowanie projektowania IV kręgu Opery. Na ten moment na wspólne zlecenie samorządów powstała koncepcja rozbudowy. Prezydent na spotkaniu także przypomniał, że miasto zwracało się do wicepremiera i ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotra Glińskiego o zaangażowanie w budowę Centrum Festiwalowego Camerimage. Miasto deklarowało 25% pieniędzy. Minister wskazał na inne priorytety Ministerstwa. Warto przypomnieć, że Opera ma status narodowej instytucji kultury. Rozbudowa będzie prowadzona w oparciu o środki miasta i samorządu województwa. Na spotkaniu zarówno wicemarszałek Zbigniew Ostrowski oraz prezydent Rafał Bruski zgodnie zadeklarowali, że przyszłość Camerimage nie wpływa negatywnie na wspólne plany.

Zanieczyszczony teren po ZACHEMIE – apel do rządu
Omówiono także przyjęty jednogłośnie apel do rządu w sprawie podjęcia działań na rzecz poprawy stanu terenów po zakładach chemicznych ZACHEM. Wicemarszałek województwa Zbigniew Ostrowski i prezydent Bruski poinformowali o planowanych bezpłatnych badaniach dla mieszkańców Łęgnowa. Petycję do premiera skierowali też mieszkańcy. Na spotkaniu wskazano na konieczność powołania zespołu roboczego ds. koordynacji działań różnych szczebli administracji w tym temacie.

Zmiany dotyczące instytucji państwowych w Bydgoszczy
Parlamentarzyści przedstawili też informacje o zmianach w Urzędzie Żeglugi Śródlądowej. Bydgoski Urząd Żeglugi Śródlądowej ma odpowiadać całościowo za żeglugę śródlądową. Zmiany są na etapie przygotowywania. Poruszono także powstanie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Bydgoszczy (RZGW).
- Cieszę się, że te instytucje będą w Bydgoszczy. W tej sprawie doceniam zaangażowanie lokalnych parlamentarzystów. Do pełnego sukcesu potrzebujemy rewitalizację dróg wodnych i reaktywację żeglugi rzecznej – powiedział prezydent Rafał Bruski.

Inwestycje, inwestycje, inwestycje
Parlamentarzyści otrzymali także listę inwestycji, o których dofinansowanie miasto zamierza się starać. Wśród nich są m.in.: budowa basenów, hali lekkoatletycznej czy boiska na obiektach Gwiazdy Bydgoszcz i Orlika lekkoatletycznego przy ulicy Piwnika Ponurego.
Prezydent poinformował także radnych realizacji największych inwestycji w 2018 r.
W spotkaniu uczestniczyli:
Europoseł Tadeusz Zwiefka, posłowie: Krzysztof Brejza, Piotr Król, Paweł Olszewski, Zbigniew Pawłowicz, senator Andrzej Kobiak, wicemarszałek Województwa Zbigniew Ostrowski, radni wojewódzcy: Dorota Jakuta, Andrzej Walkowiak, Maciej Świątkowski. W imieniu klubów radnych: Monika Matowska (PO) oraz Ireneusz Nitkiewicz (SLD).

Biuro Prasowe

Urząd Miasta Bydgoszczy"

(i)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

Seba-76Seba-76

20 8

A gdzie reszta menażerii? 6 obecnych na 17 wybranych (głosami bydgoszczan) posłów, senatorów, europosłów. Nieobecność przedstawiciela klubu radnych PiS oznacza, że tym razem byli przeciw czy, że się wstrzymali? Poseł Król zachował się tak jak powinien, czyli przyzwoicie. 14:46, 12.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MirekMirek

13 17

Bruski błysnął inteligencją na poziomie żłobka. Przecież jest oczywistą oczywistością, że jak długo będzie prezydentem, tak długo nie będzie kasy ani na S-10, ani na rozbudowę Opery, ani na rekultywację terenów Zachemu. Takie są i będą skutki podskakiwania na manifach Komitetu Odkoryconych Dożywotnio, arogancji i troski wyłącznie o interesy deweloperów. 15:24, 12.02.2018

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

Beonard LorowskiBeonard Lorowski

5 9

Powiało połezją 3671 bajtowego założyciela RMP.
15:38, 12.02.2018


jak zwyklejak zwykle

14 4

bicie ( bezskuteczne ) piany i krokodyle łzy PO niewczasie.Cała ta menażeria to typowi załatwiacze DLA SIEBIE, bez umiejętności perspektywicznego patrzenia i dużo wcześniejszego ,,ustawiania,, spraw dla Bydgoszczy istotnych.Najpierw grali ( za nielicznymi wyjatkami ) w jedna trabe z dyktatorem zza Wisły ( szczególnie nie bydgoski Zwiefka, takiż sam Kobiak czy Ostrowski no i z daleka Jakuta ale i doktorek tyż ).Przechrzty, kombinatorzy i miernoty.Kto torprdował metropolitalność Bydgoszczy ? ta Dorotka POd dyktando Kostusia.Ot i cała menażeria udająca, że niby coś robiła.Raczej TYLKO dla siebie, miastu dając ochłapy.Precz z naszych oczu łobuzy.Zyczę Wam nie wybrania a zatem i utratę tych lukratywnych stołeczków.Pora na zapomnienie, choć nie tylko. 16:01, 12.02.2018


MirekMirek

7 5

3671 bajtów to potęga wobec 1 bajtowego móżdżku niemieckiego rencisty Beonarda Lorowskiego. 16:32, 12.02.2018


@Mirek@Mirek

4 3

lorek jest jedno bitowy... 0 lub 1. 17:04, 12.02.2018


Leonard BorowskiLeonard Borowski

10 12

Siadanie do stołu z rządzącą Bydgoszczą zdemoralizowaną bandą jaśnie pana aroganta Bruskiego, z ustawianymi przez nią nawet konkursami na stanowiska niektórych pomniejszego płazu pasożytujących na nas urzędników, jest oznaką politycznej głupoty i nieodpowiedzialności. W ten właśnie prosty sposób rządząca tu banda uwiarygadnia się, wycierając sobie załgane facjaty nazwiskami pożytecznych idiotów.
A gdyby komuś przyszła do głowy teraz cenzura, to przypominam o art 54 martwej jak śnięta ryba Konstytucji RP. 17:53, 12.02.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Beonard LorowskiBeonard Lorowski

1 4

Odezwał się hurtowy i detaliczny arogant. Twój idol - Pierwszy narciarz RP - olewa Konstytucje RP, a ty się na nią powołujesz? 11:07, 13.02.2018


Ratujcie nasze miastRatujcie nasze miast

9 3

Panowie i Panie, tak jak na to zasługuje miasto 8 co do wielkości w Polsce.Bydgoszcz Gród Kazimierza Wielkiego. 18:55, 12.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

SymeonSymeon

1 11

Wyglądana to, że Bruski i bydgoskie PO nie chce rozbudowy filharmonii. Źle to wróży... Bruskiemu i bydgoskiej PO 22:45, 12.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

taki sobietaki sobie

7 2

Zastanawia absolutny brak troski zebranych o powołanie Akademii Medycznej w Bydgoszczy. Może tylko problem ten nie został ujęty w relacji ze spotkania.







10:10, 13.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

uwagauwaga

6 6

na,,kumpla,, PO niejakiego ,,Królika,,, zle to wróży.Ten od wielu lat układowiec z POprzednikami DOJNEJ zmiany ( PObili na głowę komuchów, nota bene cały czas z nimi,,współpracujac,, ).Prezesie z Wwy, proszę zachować czujność przy typowaniu kandydata na nowego ( czy wygra ? ) szefa miasta.W Bydgoszczy - by KONIECZNIE przegrał niedobry Bruski - jest potrzebna dobrze przemyślana decyzja.,,Miękki,, faworyt Latos to może być niewypał.Elektorat mundurowo-urzędniczo-czerwono-,,prawniczo,,-POwiązany jest u nas dość liczny i zdyscyplinowany.Trwanie od dziesięcioleci na zbyt wielu stołkach POciąga.To nic, że miasto na tym niewiele zyskuje, ale IM jest bardzo dobrze.Do tego ogromny tzw elektorat pyszczący, ale nie biorący udziału w wyborach i nieliczna grupa elektoratu żelaznego i sympatyzującego, to wszystko MOZE ( ale nie musi ) dać wynik jakiego bym nie oczekiwał.Zmiany w Bydgoszczy są KONIECZNE by wreszcie powymiatać Tereski, Dorotki< Pawełków, Jasiów i inną menażerię, żerujacą na nas bydgoszczanach.Bydgoszcz POTRZEBUJE generalnego wysprzątania aż do dna.Czas na solidny i prawdziwy samorząd , którego celem będzie MOCNY rozwój miasta we wszystkich aspektach ( wiele totalnie zaniedbano przez ostatnich kilka kadencji ). 10:39, 13.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Dot. ZachemuDot. Zachemu

2 0

Z forum "

Przez kilka lat w temacie skażenia, które pozostało po zakładach chemicznych Zachem nie zrobiono właściwie nic. W ostatnich dniach, po zainteresowaniu m.in. wiceszefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, pojawiła się nadzieja, że w końcu rozpocznie się rozbrajanie tej bomby ekologicznej. Do dzisiaj jednak nie wyjaśniono jak mogło dojść do takiej sytuacji.

Ustawa o ochronie środowiska nakazuje na pięć lat przed zakończeniem eksploatacji zakładów chemicznych, mogących negatywnie oddziaływać na środowisko, utworzenie specjalnego funduszu likwidacyjnego. Pieniądze te mają docelowo doprowadzić do naprawy szkód wyrządzonych naturze przez pracę zakładów. W przypadku Zachemu taki fundusz nigdy nie powstał, stąd też obecnie mamy problem z brakiem funduszy na rekultywację terenu. Nie mówiąc już, że przez ostatnie lata, z powodu zlekceważenia problemu, zagrożenie ekologiczne się tylko rozrosło.



Od 2008 roku odpowiedzialny za egzekwowanie kwestii funduszu likwidacyjnego kompetencyjnie jest marszałek województwa, który wydaje oraz zmienia pozwolenia zintegrowane. Był poseł Grzegorz Gruszka podnosił tę kwestię w 2014 roku, zarzucając marszałkowi Piotrowi Całbeckiemu, że nie dopilnował na poziomie pozwolenia zintegrowanego, do powstania funduszu likwidacyjnego. W opinii Gruszki ostatnim momentem na uczynienie tego była jesień 2012 roku, gdy Zachem SA sprzedał technologię TDI firmie BASF, co było wyraźnym sygnałem, że produkcja w Zachemie może być wygaszana. Natomiast w grudniu 2012 roku, do opinii publicznej dotarła jednoznaczna informacja o tym, że Zachem upada.



W piśmie do marszałka Gruszka wprost stwierdził, że za jego ,,lekceważenie swoich obowiązków? przyjdzie podatnikom zapłacić w przyszłości miliony ? Za czyje środki będzie doprowadzony ten teren do normalności i zostaną zlikwidowane materiały i substancje niebezpieczne? - pytał Gruszka. Patrząc z perspektywy dzisiejszej, na to pytanie do dzisiaj poszukujemy odpowiedzi, bowiem nie ma nawet pieniędzy, aby znaleźć wkład własny do projektu unijnego budowy mobilnych stacji oczyszczających. Marszałek Całbecki w rozmowie z Gazetą Pomorską przyznał, że wielokrotnie, ale już po upadku Zachemu, występował o fundusz do spółki Infrastruktura Kapuściska (zarządca majątku po Zachem SA) oraz syndyka masy upadłościowej. Ten ostatni funduszem nie miał być w ogóle zainteresowany.



W podobnym okresie co Gruszka pisał do marszałka, interpelacje poselską składała posłanka Anna Bańkowska. W odpowiedzi podsekretarz stanu Rafał Baniak przyznał, że po kontroli Inspektoratu Ochrony Środowiska przeprowadzonej w 2013 roku, stwierdzono brak zagrożeń środowiskowych na terenach zarządzanych wówczas przez spółkę Infrastruktura Kapuściska. Dokładnych badań, jak te przeprowadzone w ostatnich miesiącach przez naukowców z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, nikt jednak nie podejmował. Odpowiedź posłanki nie zadowoliła, stąd też w późniejszym okresie, inny z podsekretarzy Janusz Ostapiuk przyznał - w opinii Ministerstwa Środowiska proces likwidacji Zakładów Chemicznych Zachem w kontekście wymogów środowiskowych nie został dopracowany, a zabezpieczenie infrastruktury nie odbyło się w należyty sposób.



Pytanie z tytułu publikacji pozostaje zatem aktualne."


17:57, 21.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

Szanowny Użytkowniku

25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych").

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Po dniu 25 maja 2018 roku administratorami danych będzie firma bydgoszcz24.pl jest Info-Net24 Sp. z o.o. 85-009 Bydgoszcz, ul. Dworcowa 39/7, oraz nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszej stronie internetowej do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jaki jest cel przetwarzania danych?

Dane osobowe są zbierane w ramach korzystania przez naszych Użytkowników z naszej strony internetowej wraz z funkcjonalnościami na niej udostępnianych ,w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszej stronie przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby: dopasować treści stron i ich tematykę, w tym tematykę ukazujących się tam materiałów do Twoich zainteresowań,zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym, aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,dokonywać pomiarów, które pozwalają nam udoskonalać nasze usługi i sprawić, że będą maksymalnie odpowiadać Twoim potrzebom,pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem dane mogą zostać przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. dostawcą usług IT, agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług, Zaufanym Partnerom oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Informujemy, że na naszej stronie internetowej dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych Zaufanych Partnerów.

Jak możesz zarządzać swoimi danymi?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak to zrobić.

Zaznacz przycisk „Zgadzam się” jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych podanych w formularzu przez bydgoszcz24.pl jest Info-Net24 Sp. z o.o. 85-009 Bydgoszcz, ul. Dworcowa 39/7 i naszych Zaufanych Partnerów jako administratora danych osobowych, w celach marketingowych, które obejmują także niezbędne działania analityczne i zestawianie w profile marketingowe na podstawie aktywności na stronie internetowej zgodnie z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. Wyrażenie zgody jest dobrowolne , masz prawo do dostępu do swoich danych, ich poprawiania, a także wycofania udzielonej zgody w dowolnym momencie, a także o pozostałych kwestiach wynikających z art. 13 RODO, dostępnych w Polityce prywatności..

Zgadzam sięNie teraz
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone