Zamknij
REKLAMA

Tomasz Latos wyrwie Bydgoszcz z przeciętności?

21:25, 16.05.2018 | was
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Jacek Nowacki

W biurze Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Gdańskiej 10 odbyło  się kolejne z cyklu spotkań posłów i radnych Prawa i Sprawiedliwości z mieszkańcami Bydgoszczy, tym razem ze Starego Miasta, Śródmieścia i Bocianowa. Tego typu spotkań odbędzie się jeszcze blisko trzydzieści.

Tomasz Latos zastrzegł na wstępie, że nie występuje w roli kandydata na prezydenta, bo na to przyjdzie czas w kampanii wyborczej. - Spotkania z mieszkańcami, których organizacją zajmuje się radny Michał Krzemkowski, odbywają się przede wszystkim po to, aby poznać państwa punkt widzenia na sprawy ważne dla naszego miasta - wyjaśnił grupie bydgoszczan, która wypełniła salę konferencyjną w lokalu PiS  przy Gdańskiej 10. W oparciu o te konsultacyjne spotkania budowany będzie program na wybory samorządowe.

Oddając głos posłowi Łukaszowi Schreiberowi, lider Prawa i Sprawiedliwości w okręgu bydgoskim powiadomił zebranych, że więcej wystąpień polityków już nie będzie, ponieważ zarówno posłowie, jak i radni przyszli na spotkanie po to, by rozmawiać z mieszkańcami.

Jego kolega z klubu parlamentarnego PiS uzupełnił te słowa złośliwą uwagą, że to będą prawdziwe konsultacje społeczne, których w Bydgoszczy brakuje. Poseł Łukasz Schreiber przypomniał również wyniki wstępnych sondaży. Wskazują one, że Zjednoczona Prawica osiągnie w naszym regionie wynik lepszy od Platformy Obywatelskiej.

Następnie młody polityk PiS zaczął udowadniać, że Tomasz Latos doskonale nadaje się na prezydenta Bydgoszczy. - Mamy kandydata  nie byle jakiego, kandydata, który zna miasta jak mało kto,  który jest w odpowiednim wieku i z odpowiednim doświadczeniem, zna samorząd, czego nie znał pan prezydent  Bruski, kandydując po raz pierwszy – wyliczał zalety swojego politycznego szefa poseł Łukasz Schreiber. Obecnemu prezydentowi Bydgoszczy się oberwało:  - On nawet radnym nie umiał zostać, przegrał wybory w swoim okręgu. Nasz kandydat dwie kadencje spędził w samorządzie jako radny miasta Bydgoszczy.

Zdaniem posła Schreibera, ma prawo zachwalać przy każdej sposobności Tomasza Latosa, gdyż urzędujący prezydent nieustannie się promuje, opowiadając, co zrobi dobrego dla miasta. – A nasz kandydat ma siedzieć w domu? – ironizował młody polityk PiS.

- Trzeba zrobić wszystko, żeby wyrwać Bydgoszcz z przeciętności, z samozadowolenia, że coś tam się dzieje. „Coś tam się dzieje” to za mało  - stwierdził Łukasz Schreiber.- My dzisiaj potrzebujemy człowieka, który ma pomysł na Bydgoszcz, który ma odwagę zrealizować ten pomysł i który potrafi słuchać i rozmawiać z mieszkańcami. Takim kandydatem jest pan poseł Tomasz Latos. Zapraszamy państwa  do rozmowy i dyskusji.

Uczestnicy spotkania otrzymali do wypełnienia ankiety, które będą materiałem pomocniczym przy tworzeniu zgodnego z oczekiwaniami mieszkańców programu  wyborczego.  

(was)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (20)

kornkorn

17 40

Pachnie to wygraną.Pis mi się podoba. 22:00, 16.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Pin DoL iNPin DoL iN

34 14

I że niby że co? Dobrą zmianę obiecał? Będziemy kraść ale obiecujemy że mniej? 22:16, 16.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Seba-76Seba-76

33 13

Ło matko! Były pracownik Całbeckiego, organizuje spotkania spotkania kandydata z bydgoszczami? :) Złośliwe dodam, że z tych prawdziwych konsultacji społecznych wyniknie pewnie, że 99% konsultowanych chce na każdym osiedlu pomnika żołnierzy wyklętych, miejskiej komisji śledczej ds wyjaśnienia zamachu smoleńskiego, sponsorowania za kilkanaście milionów rocznie Zawiszy i jego powrotu z potulickiej banicji? ;) 23:09, 16.05.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

antySeba-76antySeba-76

1 2

Musisz sie leczyć, bo nienawiść zabija! 21:15, 17.05.2018


M.M.

32 9

Przeciętni-widoczni za stołem prezydialnym - mają wyrwać Bydgoszcz z przeciętności? 09:05, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TorTorTorTor

8 29

Jak zwykle w Bydgoszczy przy okazji wyborów samorządowych zaczynają się cyrki. Złośliwości, obrażanie kontrkandydata, przy okazji różne uwagi odnośnie Torunia i Urzędu Marszałkowskiego, itp., itd. Ciekawe czy i tym razem nie skończy się jakąś awanturą w sądzie jak ostatnim razem. Cały region się śmiał z Bydgoszczy :) A w Toruniu... Cóż, jak to w Toruniu. Pełna kultura i szacunek. Nawet kandydat na prezydenta Torunia z ramienia PiS chwali pana Zaleskiego i jego zasługi dla miasta, tak samo jak posłowie i radni z PO czy innych partii politycznych. Bo w Toruniu interes miasta jest ważniejszy niż interes partii. Może dlatego Toruń jest wskazywany jako wzór dla innych miast, gdzie prezydent potrafi dogadać się ze wszystkimi radnymi bez względu na ich sympatie polityczne. Ale żeby mieć takie podejście, to trzeba mieć szacunek dla wszystkich, bez wyjątku, mądrość, dojrzałość oraz klasę. W przypadku bydgoskich radnych i posłów, często tych cech brakuje. Za to nie brakuje awanturniczości i dbanie głównie o swoje interesy. Dlatego w tym mieście jest jak jest i wygląda na to, że szybko nic się w tej kwestii nie zmieni. 09:33, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StenSten

8 21

Prezydent Zaleski jest rzeczywiście dobrym gospodarzem miasta. Nie przeczę. Nie znaczy to jednak, że podobną klasę reprezentują wszyscy politycy toruńscy, co sugeruje nasz nieoceniony TorTor. W ostatnich wyborach samorządowych główną kontrkandydatką Michała Zaleskiego była powszechnie znana z taktu, umiaru i bardzo szerokich horyzontów intelektualnych posłanka Scheuring- Wielgus. Należałoby tylko pogratulować mieszkańcom Grodu Kopernika tak wyrazistej osobowości ( nie mylić z osobliwością).
Następna sprawa to kondycja moralna marszałka Piotra Całbeckiego. W świetle ostatnich doniesień medialnych na temat przekrętów działaczy PSL i niektórych sprzymierzonych z nimi samorządowców w związku z wyłudzeniami dotacji unijnych na niebotyczną skalę, osoba Pana marszałka nie prezentuje się w kryształowej postaci. Niedługo może spotkać się z prokuratorem na niezbyt miłej pogawędce. 09:58, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TorTorTorTor

6 30

Panią posłankę Joannę Scheuring- Wielgus nikt w Toruniu nie traktuje poważnie. Dlatego sromotnie przegrała z panem Zaleskim o fotel prezydenta Torunia, jako kandydatka wspierana przez "Czas mieszkańców", którego to czas również się kończy w Toruniu, gdyż ta organizacja nie ma nic ciekawego do zaoferowania mieszkańcom Torunia. Ot i tyle na temat "awantur toruńskich" :) Zaś o tych bydgoskich, to można by książkę napisać. Co do pana Całbeckiego, to jak wciąż czytam i słyszę ze strony bydgoszczan o przekrętach jakie to niby Marszałek czyni, to naprawdę nie tylko się śmieję z takich bzdur, ale czuje też coraz większe zażenowanie postawą bydgoszczan, którzy na każdym kroku próbują dowieść jaki to pan Całbecki jest zły. I za każdym razem tylko się ośmieszają w oczach całego regionu. Pan Całbecki jest Marszałkiem z wieloletnim doświadczeniem. Urząd Marszałkowski jest wciąż kontrolowany przez różne instytucje, nawet przez sąd po doniesieniach na niego przez "życzliwych" bydgoszczan. Dlatego nie sądzę, aby wbrew oczekiwaniom sąsiadów pan Marszałek miał się spotkać z prokuratorem na miłej pogawędce, no chyba, że znów jakiś bydgoski radny czy poseł postanowi donieść do prokuratury na Urząd Marszałkowski. Ale do tego pan Całbecki zdaje się już przyzwyczaił :) Natomiast wesoło się zapewne zrobi, jak różne służby zainteresują się Urzędem Miasta Bydgoszczy, bo o tym, co tam się dzieje, to już legendy chodzą nie tylko po mieście nad Brdą, ale po całym województwie :) Próbowałeś Sten zdyskredytować Toruń i znów nie wyszło. Pogódź się z tym, że pod wieloma względami, zwłaszcza jeśli chodzi o kulturę i mentalność mieszkańców, to nasze miasta dzielą lata świetlne :) 10:35, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StenSten

7 22

"Nemo iudex in causa sua" - zapamiętaj sobie TorTorze tę łacińska maksymę i stosuj ją na przyszłość w kolejnych polemikach. Nie ty jako osoba zaangażowana emocjonalnie po stronie Torunia ( i jak widzę również po stronie marszałka Całbeckiego) powinieneś wyrokować, czy "znów" wyszło mi czy też nie wyszło "dyskredytowanie Torunia". Niech to ocenią osoby postronne.
Nawiasem, owo "dyskredytowanie Torunia" przez mnie jest figurą retoryczną mocno naciąganą. Czyżby dyskredytowaniem twojego miasta było przywołanie znanej w całej Polsce torunianki ( o wiele bardziej znanej niż prezydent Zaleski czy marszałek Całbecki) zajmującej się uprawianiem polityki ? Równie dobrze za "dyskredytowanie Torunia" można byłoby uznać przywoływanie przez zajadłych lewaków postaci ojca Tadeusza Rydzyka. On również mieszka w Toruniu. Przecież to kompletny nonsens.
W poprzednim wpisie chodziło mi o to, że nie istnieją idealne społeczności miejskie. Nie tworzą takowych ani bydgoszczanie, ani - wbrew twoim sugestiom - torunianie. Dla mnie to rzecz oczywista. Czy również dla ciebie ?
A co do marszałka Całbeckiego, to jego nazwisko padło w negatywnym kontekście w obszernym artykule opublikowanym ostatnio na łamach "Gazety Polskiej". Jest to gazeta wydawana w Warszawie, a w Bydgoszczy. 11:16, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ijiiji

21 3

Partia Interesów Syjonistów w natarciu. Czego po nich można się spodziewać w Bydgoszczy? O czyje interesy będą dbać? 13:33, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jokerjoker

5 25

Zagłosuję w najbliższych wyborach na Tomasza Latosa ! Czas na normalnego gospodarza ! skromnego, uczciwego, obiektywnego, lojalnego aa przede wszystkim świetnego stratega potrafiącego rozmawiać z każdym !!! 14:25, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

ewaewa

4 24

Krótko i na temat Tomasz Latos odpowiedni człowiek na gospodarza Bydgoszczy !!! mamy dość zaściankowego, aroganckiego, kłótliwego, nietolerancyjnego prezydenta 14:30, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

monikmonik

5 15

Pieski Po w natarciu ! 14:33, 17.05.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ijiiji

8 0

Świat nie jest dwukolorowy. PiS i PO to takie same ZŁO! 15:26, 17.05.2018


TorTorTorTor

4 22

Może zacznę od końca. To, że w Gazecie Polskiej padło nazwisko Marszałka z PO, to mnie wcale nie dziwi. Ciebie widocznie tak. Nie czytam tej gazety, więc nie wiem o co dokładnie chodzi. Może oświecisz mnie, co tak naprawdę zarzuca się panu Marszałkowi? Ale nie jakieś puste hasła, tylko konkrety, podparte dowodami. Co do twoich prób zdyskredytowania Torunia, to one były, są i zapewne będą. I tak samo nieudolne jak teraz próba tłumaczenia się z tego, czy próbowałeś zdyskredytować Toruń czy nie. I ja jako mieszkaniec tego pięknego miasta mam jak najbardziej prawo pisać ci o tym, a moja sympatia do pana Całbeckiego nie ma tu nic do rzeczy. Równie dobrze mogę tobie wytykać antypatię do niego, ale po co? Nie lubisz go, to nie. Twoja sprawa i tylko twoja, bo kogóż to może w Toruniu obchodzić? :) Co do pani Wielgus czy ojca Rydzyka, to odleciałeś trochę Sten, bo my tutaj piszemy o sprawach lokalnych. Ale to typowe dla was bydgoszczan, że jak nie macie merytorycznych argumentów, to zaraz wyjeżdżacie z ojcem Rydzykiem. To bardzo słabe i takie bydgoskie. Swoją drogą, ojciec Rydzyk nawet w połowie nie popisał się tak na arenie krajowej swoimi wypowiedziami jak ksiądz Kneblowski. I nie porównuj Torunia do Bydgoszczy jeśli chodzi o społeczności miejskie, bo to co się u was dzieje i w polityce miasta i w różnego rodzaju urzędach (miasta, inspekcja pracy, wojewódzkim, itp., itd.), to dwa różne światy. Toruń w porównaniu do Bydgoszczy, to oaza spokoju, nawet z panią Wielgus w tle :) Zaś u was wciąż są jakieś awantury. To się nam torunianom w głowie nie mieści, jak w jednym mieście może być tyle afer. I to w mieście wojewódzkim. Przynosicie wstyd temu regionowi. Ale taką macie mentalność, dlatego my się nigdy nie dogadamy. A co do maksymy, którą raczyłeś mnie obdarzyć, to może właśnie ty zacznij się do niej stosować, bo zarzucasz mi coś, co sam tak naprawdę robisz :/ 15:49, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

maciejmaciej

4 24

Miałem okazję porozmawiać z Panem Latosem bardzo przekonał mnie do swojej osoby skromny otwarty otwarty - jestem przekonany iż będzie dużo lepszym prezydentem - nie piszę z żadnego sztabu nie piszę kto ma jak głosować to moje osobiste spostrzeżenia pozdrawiam 15:51, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AKBAKB

22 4

Jestem najgłębiej przekonany, że p. Latos wyrwie nas z przecietności (niczym zepsuty ząb) i skieruje ku nadprzeciętności, świetlistemu szlakowi zwycięstw pisu, ale bez niepełnosprawnych, bez in vitro, za to ze wszystkimi zarodkami - poczętymi i niepoczętymi -, ku obfitości łask Rydzykowych, itp., itd. 16:06, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Emeryt 1939Emeryt 1939

27 5

Szkoda mi Latosa bo przegra z kretesem. Bydgoszczanie nie nabiorą się na dojną zmianę mimo że Latos jeszcze nie kradł to zacznie taka pissowska krew. No i ten pociąg do rydzykowego królestwa jest nie do zaakceptowania. 16:59, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

bydgoszczanin bydgoszczanin

16 4

Zadnego pissu klamcy i zlodzieje 06:16, 18.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MarysiaMarysia

11 1

Dziękuje, że mamy wspaniałego prezydenta Rafała Bruskiego moja siostra mieszka w Toruniu tam dopiero jest patologia. Zalewski to dno mieszkańcy Torunia walczą z tym patologicznym typem od wielu lat ! i podkreślają , że prezydent Torunia i Rada Miasta "przez ponad 10 lat nie dotrzymali deklaracji złożonych podczas wyborów gospodarczych, społecznych i innych założeń" - czytamy w powiadomieniu. - Widnieją pod nim podpisy bezrobotnych, bezdomnych, oszukanych i poszkodowanych - podkreśla Ryszard Wiśniewski, inicjator referendum. - Chcemy, żeby poprawiły się w mieście warunki socjalne. Tymczasem władze stawiają na inwestycje - drogi i hale - które nie przynoszą korzyści finansowych dla miasta, jedynie je zadłużają. A powinny inwestować w innowacyjny przemysł. Ok. 12 lat prezydent poświęcił na budowę mostu. Za tę cenę - ok. 700 mln zł - powinny być trzy lub przynajmniej dwie przeprawy. Co więcej, konserwacja mostowych przęseł będzie nas kosztowała krocie. Toruń pierwszym miastem w rankigu miast zadłużonych w Polsce ! 22:21, 21.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone