Zamknij
REKLAMA

Z "terenową masakrą" w Myślęcinku mierzą się tysiące osób

13:30, 09.06.2018 | i
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Jacek Nowacki

Terenowa masakra to sport związany z przygodą. Przyciąga coraz więcej fanów. Do udziału w przełajowym biegu z wieloma przeszkodami na trasie 10 km zapisało się 1127 uczestników. Jutro na starcie 5 km stanie ponad 1700 osób.

Entuzjaści "terenowej masakry" już od rana grupami wyruszali na trasę 10 km najeżoną wieloma przeszkodami. To niezwykle widowiskowe zawody. By pokonać liczącą 10 kilometrów trasę zaczynającą się na Różopolu, wytyczoną poprzez centralne stawy, Stefanowy Stok i jego okolice trzeba było m.in. taplać się w błocie, przeskoczyć przez wielką ścianę, wspiąć się na linie na mostek, zmierzyć się z oponami od traktora. Najlepiej przygotowani kondycyjnie pokonali trasę szybko i lekko, dla części w najtrudniejszych jej fragmentach, bieg był prawdziwą "terenową masakrą". Największą nagrodą było oczywiście ukończenie wyścigu, ale pamiątkowy medal i specjalna koszulka dla każdego, kto przebiegł linię mety w regulaminowym czasie, były wartościowymi pamiątkami.

Jutro ponad 1700 osób wyruszy na trasę 5 kilometrów z 30 przeszkodami.

(i)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone