Zamknij
REKLAMA

Basen olimpijski z małą widownią. „Bo po co budować te siedzonka?”

08:56, 12.07.2018 | Ewa Starosta
REKLAMA
Skomentuj
Wizualizacja UMB

Wydawałoby się, że najbardziej rozgrzeje radnych projekt uchwały dotyczącej liczby punktów sprzedaży alkoholu, ale nie wzbudził żadnych emocji. Tymczasem gorącą dyskusję wywołała wczoraj… widownia na 450 osób, która ma powstać przy  basenie olimpijskim.

Wprawdzie projekty uchwał dotyczących finansów prezentuje radnym zawsze skarbnik miasta, ale tym razem wystąpił w tej roli prezydent. Chodziło o 12,5 mln zł, które powinny zostać wpisane do Wieloletniej Prognozy Finansowej miasta, żeby można było  rozstrzygnąć przetarg na budowę nowej Astorii przy ul. Królowej Jadwigi.  

Wystąpienie prezydenta wzbogacone było  o pokaz multimedialny złożony z liczb i faktów,  zdjęć, a nawet filmiku.  Rafał Bruski wykazywał w ten sposób, że w trakcie zawodów pływackich widownie świecą pustkami, a poza tym w naszym kraju nie są organizowane zawody pływackie o randze światowej czy europejskiej.  Jedynym wyjątkiem były Mistrzostwa Europy Juniorek w Pływaniu Synchronicznym, które miały miejsce w Termach Maltańskich w Poznaniu w 2013 roku.

Nie przypadkiem ratuszowi urzędnicy wyposażyli prezydenta w taką amunicję. Na kilka miesięcy przed wyborami samorządowymi dwaj radni koalicyjni (Ireneusz Nitkiewicz i Jan Szopiński z SLD) ośmieli  się podpisać wspólnie z radnymi opozycyjnymi (Pawłem Bokiejem i Szymonem Rogiem z PiS) list do prezydenta, w którym znalazło się stwierdzenie, że budowa obiektu z 450 miejscami siedzącymi to „degradacja miasta”.

Prezydent zwekslował tę opinię kąśliwą uwagę, że „metropolitalności nie mierzy się liczbą siedzonek” i wywołał tym sposobem blisko dwugodzinną dyskusję. Stosowano w niej różnego rodzaju argumenty, od demagogicznych przez bezsensowne i erudycyjne  po rzeczowe. Wybraliśmy kilkanaście wypowiedzi,  żeby pokazać, w jaki sposób bydgoscy radni przedstawiają swoje racje.

Radny Paweł Bokiej przyzwyczaił nas już do zachowań nietypowych dla działacza partyjnego.  Tym razem najpierw skrytykował prezydenta (chodzi mu o to „żeby wykpić kogoś i zdyskredytować, zamiast normalnie i merytorycznie  porozmawiać”), a potem przyznał mu rację („przesłanki prezydenta mnie w miarę przekonują”, „jest to wyłożenie kawy na ławę”, „właśnie o taką informację nam chodziło”).

Z szacunkiem należnym  każdemu bliźniemu zwrócił się do Rafała Bruskiego radny Andrzej Młyński: - Panie prezydencie, pańska prezentacja była bardzo ciekawa. Niemniej jest to głosowanie pod presją (prezydent powiedział podczas prezentacji, że inwestycja odwlecze się o dwa lata,  jeżeli  miasto nie dołoży 12,5 mln zł na budowę nowej Astorii).

Jak żołnierz na pierwszej linii frontu zachowuje się zawsze radny Jakub Mikołajczak. Wspiera prezydenta Bruskiego z niesłabnącym zaangażowaniem („chodzi o trenowanie na tym basenie, a nie o siedzenie na krzesełkach”).

Radny Stefan Pastuszewski od czasu uzyskania tytułu doktora występuje na sesjach rady miasta jako naukowiec bądź historyk. Tym razem zapowiedział spojrzenie na sprawę od strony socjologicznej: - Ustosunkuję się do wypowiedzi pana prezydenta, bardzo ciekawej, inteligentnie przygotowanej, ale mającej określony typ myślenia. Jest to typ myślenia reprodukcyjnego, a nie innowacyjnego. Pan prezydent w swoim  wystąpieniu postawił taką tezę, że mało jest widzów na tego typu  zawodach sportowych. A gdyby były lepiej zorganizowane, lepiej zareklamowane, bardziej tak nowocześnie,  idące w kierunku na przykład jak wielkie gale bokserskie, to na pewno widzowie by się znaleźli - uznał dr Pastuszewski, ale doszedł też do wniosku, że spojrzenie socjologiczne w tym przypadku nie wystarczy: - I tutaj teraz zabiorę głos jako inżynier. Może należy ukierunkować projektanta: panie projektancie czy byłaby  możliwość zbudowania widowni etażowej, a więc dwupiętrowej, która wymagałaby tylko i wyłącznie  podwyższenia obiektu, zwiększenia przepustowości korytarzy wyprowadzających i wprowadzających widzów oraz zwiększenia liczby miejsc parkingowych?

Radny Tomasz Puławski przejął się najwyraźniej opinią naszego portalu, że uległ przemianie z młodego wilczka w wyliniałego kocura, bo pokazał pazurki. Odniósł się najpierw do stwierdzenia prezydenta Bruskiego, że widownia byłaby w komplecie zapełniona tylko wtedy, gdyby  zapowiedział wskoczenie w garniturze do basenu. - Już  niejeden włodarz miasta wskoczył do basenu i na szczęście wypłynął. Na inaugurację zrobił tak na przykład burmistrz Nakła. Rozumiem,  że my mamy trochę większe aspiracje niż Nakło nad Notecią i wymyślilibyśmy coś więcej na otwarcie pływalni – zakpił radny SLD.

Potem zadał prezydentowi pytanie, związane z jego wcześniejszymi stwierdzeniami, że widownie na basenach świecą w czasie zawodów pływackich pustkami. – To po co aż 450 miejsc na widowni?

Na zakończenie wygłosił pod adresem prezydenta gorzką uwagę. - Jest mi trochę przykro po tej prezentacji, bo zostawiliśmy postawieni troszkę pod ścianą. Ja rozumiem, że jeżeli nie będziemy głosować „za”, no to znaczy, że będzie można powiedzieć, że jesteśmy przeciw rozwojowi miasta, przeciwko inwestycjom, przeciwko młodzieży, która chce trenować na 50-metrowym basenie. Mam wrażenie, że po tej dyskusji i po tym głosowaniu nikt z nas nie będzie tak do końca szczęśliwy.

Zabłysnął radny Mateusz Zwolak, bo postanowił się wypowiedzieć ad vocem, chociaż wcześniej nie zabierał głosu. - Ja ad vocem do głosu pana Puławskiego – poinformował dawny asystent prezydenta Bruskiego, a chodziło mu o stwierdzenie radnego SLD, że czuje się postawiony pod ścianą.  - Całkowicie nie rozumiem tej wypowiedzi i tego stwierdzenia. Może mi pan to uświadomi, jak pan zaraz zabierze głos.

- To pana ocena, że ta wypowiedź była bez sensu. Panu też zdarza się takie wypowiedzi popełniać - odpowiedział ad vocem Tomasz Puławski. Odniósł się też powtórnie do wypowiedzi prezydenta na temat pustych krzesełek na widowni.  – Wszelkie prognozy demograficzne mówią, że Bydgoszcz się wyludnia i będzie się wyludniać w najbliższym czasie bardzo bardzo mocno, podczas gdy deweloperzy na potęgę stawiają coraz  to nowe i bardziej śmiałe inwestycje. Pewnie kierują się jakimiś analizami. W zarządzaniu miastem jak i i biznesie jest pewna doza ryzyka, być może nawet wizjonerstwa i tego właśnie  panu moim zdaniem brakuje.

Prezydenta ewidentnie wyprowadził tą opinią z równowagi: - To pan powie jakiś swój pomysł wizjonerski i podda się pod ocenę! Najłatwiej jest krytykować!  -  podniósł głos Rafał Bruski.

- Być może tego problemu by nie było, gdyby pan prezydent realizował Strategię Rozwoju Bydgoszczy, gdzie  była zapisana budowa aquaparku wraz z budową basenu olimpijskiego – stwierdził z olimpijskim spokojem radny Jarosław Wenderlich.

- Jak byśmy nie mieli swego czasu wizjonerskich poglądów na temat reklamy czy promocji miasta, czy rozwoju miasta to nigdy mistrzostwa świata w lekkiej atletyce nie byłyby organizowane na Zawiszy – stwierdził wiceprzewodniczący rady  Kazimierz Drozd i przypomniał, że warunkiem, który postawiono wówczas miastu,  było posiadanie odpowiednich obiektów. 

Wyznał też, że z bólem serca głosował za wybudowaniem nowego Torbydu z widownią na 300 miejsc, bo wiedział, że w przeciwnym razie krytego lodowiska nie będzie wcale w mieście. W końcu zwrócił się do Rafała  Bruskiego: - Panie prezydencie, niech pan sobie wyobrazi, ile Astoria miała miejsc siedzących przy starym basenie 25-metrowym. Około trzystu -  wyjaśnił radny Kazimierz Drozd i zadał retoryczne pytanie: - Czy jak basen jest 50-metrowy nie powinniśmy mieć tych miejsc trochę więcej?

Radna Agnieszka Bąk  przypomniała, że miasto, które chce organizować międzynarodowe  zawody pływackie, musi posiadać także basen rozgrzewkowy.

Jako  regionalny szef SLD radny Ireneusz Nitkiewicz musi przed wyborami choćby lekko krytykować prezydenta z PO, chociaż koalicja PO-SLD drugą kadencję rządzi naszym miastem. - Przy pewnych inwestycjach, tak jak ja to często powtarzam, szanuję pana za pilnowanie środków, to cały czas brakuje mi tego  błysku w pewnych rzeczach i tej odrobiny rozmachu  - ocenił działania prezydenta Bydgoszczy dyrektor biura europosła Janusza Zemkego. Mówiąc o potrzebie większej liczby miejsc na trybunach, nie zapomniał mimochodem wspomnieć o własnych zasługach. -  Oczywiście zdaję sobie sprawę też, że nadmierna rozbudowa może spowodować,  że nie znajdzie się miejsce na rzecz, o którą  ja również zawalczyłem z rodzicami dzieci niepełnosprawnych, czyli na ten wodny integracyjny plac zabaw -  stwierdził Ireneusz Nitkiewicz.

Janusz Czwojda  zaserwował uczestnikom  sesji przemyślenia natury ogólniejszej. -  Jeśli chodzi o areny sportowe, to jednak rysują się całkiem inne tendencje, zupełnie bardziej uniwersalne. Na wielkie imprezy tworzy się w tej chwili specjalne areny sportowe –  podzielił się spostrzeżeniami radny PO, wymieniając jednym tchem wydarzenia sportowe typu wyścigi żużlowe czy mecze siatkarskie, które miały miejsce na stadionach. W podobnym sposób można jego zdaniem skorzystać ze stadionu Zawiszy. - Gdybyśmy chcieli zorganizować zawody pływackie to myślę, że można byłoby je tam niedrogo zorganizować – sądzi Janusz Czwojda,

- Pragnę podziękować radnym, którzy napisali list do prezydenta i podpisali się pod nim własnym nazwiskiem, ponieważ mam okazję uczestniczyć rzadko na tej sali w merytorycznej dyskusji i fajnych argumentach, tak z jednej, jak i drugiej strony przedstawianych -  wysoko ocenił przebieg dyskusji podczas wczorajszej sesji rady miasta przewodniczący klubu radnych PiS Mirosław Jamroży.

Że debata była potrzebna, uznał również wiceprzewodniczący rady Jan Szopiński. Jego zdaniem, w ten sposób został odczarowany temat obiektów potrzebnych miastu. – Bydgoszczy są potrzebne obiekty na miarę miasta 360- tysięcznego, na miarę miasta, które było gospodarzem mistrzostw świata i mistrzostw Europy w wielu dyscyplinach sportu i nieprawdą jest, że stadion Zawiszy nie zapełnił się ani razu – polemizował z prezydentem radny SLD, a potem stwierdził, że informacja o liczbie miejsc na trybunach przy basenie olimpijskim  „nie do końca była przedkładana opinii  publicznej”.

- Kiedy wiceprezydent Kozłowicz przedstawiał na sesji informację o basenie, zapytałem, ile będzie miejsc. To było w kwietniu tego roku - relacjonował Jan Szopiński. Z jego ustaleń wynika, że widownia będzie całkowicie wypełniona w trakcie pływackich  zawodów młodzieżowych, dlatego tak ważna jest liczba miejsc siedzących.

Po rozmowach z fachowcami Jan Szopiński zaproponował na wczorajszej sesji „przeprojektowanie” istniejącego projektu, by mogła powstać większa widownia. Jego zdaniem, nie powinno się poddawać pod głosowanie zarekomendowanej przez prezydenta uchwały do czasu odbycia rozmowy w ministerstwie w celu ustalenia, czy możliwe jest przesunięcie przyznanej Bydgoszczy dotacji w wysokości 20 mln zł o pół roku.

Prezydent z pomocą skarbnika i radcy prawnego przystąpił do kontrnatarcia. Według niego opóźnienie  będzie dłuższe niż pół roku, gdyż  może stracić zainteresowanie inwestycją w Bydgoszczy firma, która złożyła najkorzystniejszą ofertę. W takim razie realizacja inwestycji byłaby znacznie droższa.

W sukurs prezydentowi pospieszyła szefowa klubu radnych PO Monika Matowska. – Pierwsze na co chciałabym zwrócić uwagę to fakt, iż państwo jakby mówicie o takiej retoryce, że jeśli nie będziecie głosować „za” to znaczy, że będziecie przeciwko Astorii. Z ust prezydenta chyba takie zdanie nie padło, więc to jest jakaś państwa być może forma asekuracji –  rozgryzła  radnych opozycyjnych szefowa biura poseł Teresy Piotrowskiej. Potem zajęła się kwestią aquaparku. - Jeśli chodzi o akłapark to wiadomo, że jest tak, że do akłaparku nie chodzi się systematycznie. Jest to forma jakiejś atrakcji.  Bardzo często nie jeździ się zawsze  do tego samego  akłaparku, tylko zmienia się to miejsce, więc mówienie  o tym, że akłapark jest teraz  potrzebny na gwałt jest moim zdaniem bezzasadne –uznała Monika Matowska.

Po piętnastominutowej przerwie przystąpiono do głosowania.  Okazało się, że prezydent przekonał do swoich racji 21 radnych (m.in. Bokieja, Puławskiego i Nitkiewicza). Kwota 12,5 mln została dopisana do Wieloletniej Prognozy Finansowej miasta.

Na zakończenie kilka słów o głównym bohaterze sesji nadzwyczajnej, czyli prezydencie Bydgoszczy.  

Rzecz jasna w sali sesyjnej miały miejsce wczoraj rytualne „uprzejmości” między prezydentem a jedynym radnym niezrzeszonym.

Bruski do Dzakanowskiego: - Jak zawsze mija się pan, używam grzecznego sformułowania, z prawdą.

Dzakanowski do Bruskiego: -  Panie prezydencie, powiem też delikatnie, mija się pan z prawdą.

Dało się zauważyć, że prezydent został profesjonalnie przygotowany  do udziału w sesji nadzwyczajnej. Pomniejszał na przykład znaczenie słowa widownia, używając stale takich określeń, jak puste krzesełka czy siedzonka. („Po co te puste siedzonka?!”„Uważam, że nie możemy metropolitalności mierzyć liczbą pustych krzesełek na basenie”).  

Został też nauczony przez swój sztab wyborczy, żeby wbić wszystkim słuchaczom do głowy, że jest człowiekiem sukcesu. To on mianowicie zdobył dofinansowanie na budowę kompleksu nowej Astorii, gdyż pojechał do Warszawy i osobiście rozmawiał z ministrem. O tej rozmowie prezydent mimochodem wspomniał wczoraj kilka razy.

Zajął większą część wczorajszej debaty, gdyż ustosunkowywał się do każdej wypowiedzi, przy czym jego wyjaśnienia trwały znacznie dłużej niż kwestia, do której się odnosił. Ten czas umiejętnie wykorzystywał. Zobaczyliśmy człowieka,  którego praca na rzecz miasta pochłania bez reszty, natomiast męczy go postawa radnych opozycyjnych, którzy nigdy nie pojawili się u niego z jakąś konstruktywną propozycją, natomiast stale go krytykują.  Bo, jak wczoraj wielokrotnie powtarzał prezydent, „krytykować jest najłatwiej”.

(Ewa Starosta)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (31)

StenSten

22 12

Bruski robi z Bydgoszczy wiochę. 09:57, 12.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Dirty nastyDirty nasty

15 8

Mamy w ogole realna szanse na organizowanie zawodow plywackich z taką widownią? Serio pytam. Czy to zarobi na siebie? Bo pobudowac mozna nawet replike world trade centre tylko kto to bedzie utrzymywał 10:08, 12.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Mr hellMr hell

14 4

Nie rozumiem tego. Czy znowu te kilka miejsc więcej aż tyle by kosztowało??? może ktoś miał gotowy projekt??? 10:23, 12.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

<_><_>

15 9

Inni obiecują, ja buduję... prowincjonalizm na miarę swoich możliwości i zaspakajania potrzeb swoich kumpli! 10:59, 12.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Beonard LorowskiBeonard Lorowski

17 10

Jaki Bruski, takie siedzonka i wizje. 11:08, 12.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Beonard LorowskiBeonard Lorowski

9 9

Krystian Frelichowski tutaj tak czynny we wPiSywaniu się (także pod moim nickem) nie miał na sesji nic do powiedzenia? Ten świetlicowy z pod toruńskiej szkółki zna się przecież na wszystkim. Może madame Szabelska mu nie pozwoliła? 11:24, 12.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JohnJohn

14 4

żadne zawody międzynarodowe nie będą mogły się odbyć bo basen bez widowni to zawody prowincjonalne,pieniądze wyrzucone w błoto, ale bruski wie najlepiej. 11:38, 12.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

no niestetyno niestety

18 10

marny prezydencina, nie majacy na uwadze SKALI potrzeb Bydgoszczy, buduje - byle ,,zmieścić się,, w haśle..ja buduję,,.Jednak, że jest to ZAWSZE na skalę małego miasta, to już tego miernotę nie obchodzi.Przykłady ? pierwszy z brzegu to ,,ślizgawka,, na Babiej Wsi, dla której nie ważne były aspiracje by odbudować w Bydgoszczy hokej - swego czasu sztandarową dyscyplinę naszedo miasta.Do tego JEST potrzebna widownia o znacznie wiekszej pojemności niż ją zaprojektowano i wybudowano NIESTETY.Już dziś gwarantuję ( a przecież już tak sie zdarzyło ) , że na wiele meczy będzie o wiele wiecej czętnych niż te,,brusko-krzesełka.Nie namawiam ( kto na to pozwala, to inna sprawa ) do megalomańskiego,,rozmachu,, a la toruńska mocna przesada, gdzie WSZYSTKO musi być zwielokrotnnione.Umiar jest konieczny, ale bez bydgoskiej niezrozumiałej,,minimalizacji,, - czyli na wczoraj.Rozwiązania drogowe, to kolejna wstydliwa działalnośc tego patyjnego niedojdy.Co się dzieje na Rondzie Kujawskim w zwiazku z fatalnymi rozwiazaniami dojazdu do Zielonych....wystarczy choć przez chwilę popatrzyć, nie mówiac już o konieczności korzystania z trasy Solskiego - Wojska Polskiego i całego skrzyżowania.Rozumien, że dla ulubionej dyscypliny naszego marnego wodza, czyli brydżyka z ,,dodatkami,, wystarczy troszkę wiekszy stolik i malutka salka, ale NIE POWINNO to mieć przełożenia na skalę inwestycji tak Bydgoszczy potrzebnych.Kończ waść tę mizerną dwukadencję i spływaj pod Skarpę. 12:12, 12.07.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

borowski,borowski,

5 7

późno ci cyntrala te bazgroły przysłała. Sprzedawaj dalej, wszyscy się nabierzemy na opowiastki piewców dojnej zmiany. 12:36, 12.07.2018


Leonard BorowskiLeonard Borowski

1 2

@borowski. Kiedy lodówkę otwierasz Johann, to też tam widzisz Borowskiego? A białe myszki? Poproś frau Beathe o mocniejsze dawki na swoją przypadłość, bo te obecne jak widać, od dawna nie działają. 20:04, 12.07.2018


WyborcaWyborca

20 9

Wypowiedz Pana Bruskiego jest śmieszna. Kończyć z tym gościem. 12:14, 12.07.2018

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

Wyborco,Wyborco,

2 10

daj przykład i skończ najpierw ze sobą! 12:38, 12.07.2018


StenSten

1 6

Dla Bruskiego "Wyborca" to żaden przykład. Gdybyś ty się powiesił, to co innego. 13:26, 12.07.2018


@Sten@Sten

3 4

To znaczy, ze wPiSywacz o nicku Wyborca to ty Frelichowski. Dzieki za twom ksiazke "Czas pruby". 13:52, 12.07.2018


StenSten

1 0

To znaczy tylko tyle,że masz urojenia z postacią Frelichowskiego w roli głównej. 10:19, 13.07.2018


wPiSywaczwPiSywacz

11 15

To jakiś żart? Trybuny powinny mieć kilka tysięcy miejsc siedzących i tyle samo miejsc klęczących. Inaczej gdzie będziem organizować Pływackie Mistrzostwa Polski Rodziny Radia Maryja? Jest taki jeden Adrian co ma dobrą pracę w urzędzie wojewódzkim i on zrobi z tym porządek! 12:29, 12.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

jak zwyklejak zwykle

8 1

daleki od madrosci niejaki lizus Czwojda, *%#)!& trzy po trzy.Może nas niedługo zaskoczy jakimś melanżem basen-lodowisko-tor do sprintów kajakowych np.Ale kto wie co się w tej Paskudnie Oszukańczej głowienie jeszcze uroi.Byle co-niewazne,że *%#)!& - byle robić wazelinę paskudnemu prezydętowi od stolika brydżowego z przystawkami. 13:07, 12.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

no nieno nie

3 6

portalik idzie drogą stalinowskiej cenzury, zasłaniając zupełnie normalne i przyzwoite w języku polskim słowa.Stwarzanie wrażenia - od siebie - niegodności wypowiedzi , stajecie po fatalnej stronie.Naprawdę nie tedy droga. 13:10, 12.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Lord VaderLord Vader

11 2

Z Astorią to w ogóle jakaś niezrozumiała sytuacja. Stare obiekty zostały wyrwane z ziemi z korzeniami, a na nowy widać na razie nie ma nadziei. To skandal bo stary basen jak już widać mógł działać jeszcze przynajmniej dwie zimy. Wielkość widowni to nieporozumienie tak jak na przywołanym w artykule Torbydzie. Byłoby chyba lepiej gdyby nie powstał a został zaprojektowany od nowa i zbudowany z nadzieją na odrodzenie hokeja w Bydgoszczy. A tak klapa i czar prysł. Skandal goni skandal. 16:47, 12.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wartzakwartzak

13 1

Sądzę,iż Pan Prezydent Bruski nie lubi i nie czuje sportu! Te,, kilka '' krzesełek wiele robi. Zapraszam na jakiekolwiek zawody pływackie Pana Prezydenta. Niech zobaczy, ile osób dopinguje pływakom. Nam, fanom, urąga. A szkół pływackich w Bydgoszczy jest wiele: SP 60,63,64,65, MUKS 15 ( Gim 15 i LO XV ), szkółki pływackie, Astoria Bydgoszcz z Agatą Naskręt. Sądzę, że Prezydent to tylko człowiek i powinien spuścić z tonu. BUFONADA NIE NA MIEJSCU. A wybory tuż tuż. P. S. Zawisza wraca na salony. I co Pan na to, Panie Prezydencie?Oby Pan nie stracił głosów rodziców pływaków i samych pływaków, i całego światka płwackiego. PoZdro Zosia Warczak-mama zawodniczki Astoria Bydgoszcz P. S. Jesteśmy w stanie zorganizować Mistrzostwa Polski , Grand Prix Polski.To splendor dla miasta, dochody z gastronomii i hotelarstwa. Chyba,że chodzi o to, aby rządzić bezpiecznym, małym miasteczkiem, Panie Rafale? 17:32, 12.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZZ

6 3

18 komentarzy 4 są autorstwa skretyniałego niemieckiego rencisty z Marburga, Johanna Hetziga - największego fana Bruskiego na tym portalu. Jaki Bruski, takie poparcie. 18:16, 12.07.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

@Z@Z

0 0

Jaki fanklub, taki Bruski. 20:27, 12.07.2018


Wyborca PISuWyborca PISu

5 5

Dziękuje radnym z PISu że poparli prezydenta i nie mieli żadnych zastrzeżeń. Tylko żebyście nie wysyłali tego nieudacznika Latosa pod Astorie, że jest za mała widownia ha ha ha ha... 18:24, 12.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wybewybe

4 4

Po co większe trybuny skoro i tak najciekawsze imprezy kulturalne i sportowe zabiera Toruń? Jordanki, Motoarena, 3 lodowiska....... 19:09, 12.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

YY

2 3

18 komentarzy 10 są autorstwa skretyniałego sprzedawcy z Fordonu, Leonarda Borowskiego - największego fana Latosa na tym portalu. Jaki Latos, takie poparcie. 08:49, 13.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

xx

3 1

Na basenie "starej Astorii" bywałem regularnie przez okres ponad 20 lat. Na treningach (dwa razy dziennie przez 8 lat, na zawodach, na innych imprezach sportowych (kajak polo, zawody w ratownictwie wodnym, egzaminy na ratowników, piłka wodna, etc. NIGDY nie widziałem na widowni więcej niż połowy zajętych miejsc. Budowa basenu olimpijskiego nie zmieni tego, że zawody w basenie nie są widowiskowe. Nie wiem ile miejsc powinno być w nowym obiekcie. Wiem na pewno, że ile by ich nie było to nie jest powód do strzelania do Prezydenta. Za tego typu propozycje odpowiadają projektancji, którzy uwzględniają rzeczywiste i planowane potrzeby obiektu. I zgadzam się w 100%, że metropolitalności nie mierzy się liczbą krzesełek. Możną ją mierzyć między innymi jakością debaty publicznej, a ta w Bydgoszczy zwykle osiąga poziom odpowiedni dla Wiskitna, maksymalnie Serocka. Na tym portalu znacznie niżej. 08:59, 13.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BABCIABABCIA

5 0

Byłam na basenie Perła z wnuczką na zawodach na widownię nie można było się dostać tyle było kibiców,Matek,Ojców,Dziadków oraz szkolnych kibiców,cała widownia,była zajęta. 09:22, 13.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

BruskiBruski

5 1

nadaje się na wójta Pcimia Dolnego."Inni obiecują, ja buduję" , takie było hasło wyborcze tego Pana podczas ostatniej kampanii wyborczej.No to "zbudował" bydgoski sport. Zawisza w Potulicach,Polonia na zdezelowanym stadionie w 2 lidze żużlowej.Ale to nie wszystko. Bob Bruski Budowniczy zbudował "lodowisko" z którego śmieje się cała Polska,a teraz zabiera się za budowanie baseniku z trybunkami godnego miasta powiatowego.Inwestycje, to transakcja zakupu Młynów Rothera,którą to sprawą powinno zając się CBA.Odsuńmy tego miernego prezydenta od władzy podczas najbliższych wyborów.I tyle w temacie. 12:42, 13.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JOHNYJOHNY

2 1

Już na jesieni pożegnamy bruskiego i jego niedorajdów z Ratusza. 13:59, 13.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

EwaEwa

4 0

Panie prezydencie nie dziadować . Jak zmieniać to na wyrost na miarę dużego miasta. Nie trzymać wszystkich srok za ogon .Bydgoszczanie będą pamiętać Pana z ilość rozbabranych przeterminowanych inwestycji szkodzących mieszkańcom miastu w jego rozwoju. 16:58, 13.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Moja radaMoja rada

5 0

mam radę dla Bruskiego. Odejdź pan z urzędu i wstydu oszczędź. 20:17, 13.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

Szanowny Użytkowniku

25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych").

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Po dniu 25 maja 2018 roku administratorami danych będzie firma bydgoszcz24.pl jest Info-Net24 Sp. z o.o. 85-009 Bydgoszcz, ul. Dworcowa 39/7, oraz nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszej stronie internetowej do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jaki jest cel przetwarzania danych?

Dane osobowe są zbierane w ramach korzystania przez naszych Użytkowników z naszej strony internetowej wraz z funkcjonalnościami na niej udostępnianych ,w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszej stronie przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby: dopasować treści stron i ich tematykę, w tym tematykę ukazujących się tam materiałów do Twoich zainteresowań,zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym, aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,dokonywać pomiarów, które pozwalają nam udoskonalać nasze usługi i sprawić, że będą maksymalnie odpowiadać Twoim potrzebom,pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem dane mogą zostać przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. dostawcą usług IT, agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług, Zaufanym Partnerom oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Informujemy, że na naszej stronie internetowej dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych Zaufanych Partnerów.

Jak możesz zarządzać swoimi danymi?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak to zrobić.

Zaznacz przycisk „Zgadzam się” jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych podanych w formularzu przez bydgoszcz24.pl jest Info-Net24 Sp. z o.o. 85-009 Bydgoszcz, ul. Dworcowa 39/7 i naszych Zaufanych Partnerów jako administratora danych osobowych, w celach marketingowych, które obejmują także niezbędne działania analityczne i zestawianie w profile marketingowe na podstawie aktywności na stronie internetowej zgodnie z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. Wyrażenie zgody jest dobrowolne , masz prawo do dostępu do swoich danych, ich poprawiania, a także wycofania udzielonej zgody w dowolnym momencie, a także o pozostałych kwestiach wynikających z art. 13 RODO, dostępnych w Polityce prywatności..

Zgadzam sięNie teraz
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone