Zamknij
REKLAMA

Prace przy Wojska Polskiego dają się we znaki mieszkańcom sąsiednich ulic

09:57, 18.07.2018 | j
REKLAMA
Skomentuj
nadesłane

Kilka dni temu rozpoczęły się prace przy przebudowie trasy tramwajowej wzdłuż ul. Wojska Polskiego na odcinku od ul. Magnuszewskiej do ul. Szarych Szeregów. Ale już wcześniej otrzymywaliśmy skargi od mieszkańców sąsiednich ulic.

Chodziło o kurzawę powstającą przy wjeździe z ulicy Wojska Polskiego. "Zapylenie jest tu tak duże, że stojące przy tej ulicy auta są niemal w jednym kolorze. Nie mówiąc już o naszych oknach, parapetach i wnętrzach mieszkań. Ten stan trwa od ponad dwóch miesięcy!” – opisał sytuację przy Baczyńskiego jeden z mieszkańców i przysłał zrobione przez siebie zdjęcie.  

- Serdecznie przepraszam za utrudnienia związane z wykonaniem tymczasowych przejazdów w ciągu ul. Wojska Polskiego z tłucznia – tłumaczy  Michał Kasperek, inspektor nadzoru ZDMiKP. - Projekt tymczasowej organizacji ruchu, który przewiduje wykonanie tych prac jest w uzgodnieniu na policji. Po dokonaniu przez wykonawcę wszystkich formalności problem z pyleniem powinien zostać zakończony.

Tłuczeń jest przywożony  na wywrotkach. Kurz powstaje podczas zrzucania  go na ulicę, a potem w czasie przejeżdżania  samochodów, zwłaszcza autobusów.  Dlatego na Baczyńskiego i innych ulicach jest „siwo”.

Krytykowana jest też przez mieszkańców organizacja ruchu.  „Zorganizowano np. tymczasowe skrzyżowanie drogi łączącej  ul. Chemiczną z ul. Wojska Polskiego, pod kątem ostrym w kierunku Wyżyn. Bareja by tego nie wymyślił!  Wielu kierowców jest do tego zmuszonych chcąc skręcić, mimo wstawienia tam znaku "nakazu jazdy na wprost". Widziałem tiry niemal łamiące się na tym skrzyżowaniu. Bo jak mają z terenu byłego Zachemu , skręcić w kierunku ul. Chemicznej i odwrotnie? – przedstawia sytuację na osiedlu mieszkaniec Kapuścisk.

- Za wszelkie trudności z tym związane chciałbym przeprosić i prosić o wyrozumiałość gdyż bardzo ciężko prowadzi się prace przy utrzymanej komunikacji  niż w przypadku zamknięcia całego odcinka drogi -  wyjaśnia Michał Kasperek.

(j)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

MagdaaMagdaa

17 0

Byłam ostatnio z córką w Urzędzie Miasta przy dawnym Zachemie tragedia oo mały włos TIR by nas nie rozjechał - zero chodnika dla ludzi tragedia - TAKĄ PAN BRUSKI ROBI POKAZÓWKĘ PRZED WYBORAMI 16:52, 18.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

obserwator1obserwator1

16 0

Dziwię się mieszkańcom kapuścisk że nie protestują przeciwko tej przebudowie, przecież tam nie da się mieszkać. 16:56, 18.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mirkomirko

14 0

Stary Rynek fajnie wygląda jakby prowadzili wykopaliska archeologiczne nawet się nie ma ochoty siedzieć pod parasolkami na starym żałosne 17:09, 18.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TomekTomek

13 0

Do Zachemu gdzie miesci sie Wydzial Swiadczen Urzedu Miasta nie ma obecnie zadnej drogi dla pieszych (!!!). Z dotychczasowego chodnika zrobiono pas jezdni, a dla pieszych nie ma zadnej wytyczonej sciezki. Codziennie widze jak kobiety z wozkami ida droga razem z samochodami. Ktos otrzezwieje dopiero jak stanie sie tragedia, ale wowczas bedzie za pozno!!! 19:17, 18.07.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ZapóźnoZapóźno

0 2

na co? 07:28, 19.07.2018


jokerjoker

12 0

3x B = Bydgoszcz Bez Bruskiego 20:45, 18.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PaffcooPaffcoo

5 0

Od kilku dni rozpoczęły się prace a ten stan trwa już 2 miesiące!!! Panie redaktorze!!!! A tak poza tym firma która wykonuje prace nie pomyślała o zastępczych trasach docelowych,jak pani pisała,chodnika brak do przejścia bo zrobiono pseudo dziurawą jezdnię z chodnika (kiedyś był chodnik) teraz polne drogi są lepiej utrzymane niż te teraz,tak jak pani pisała dopuki nie dojdzie do tragedii,nie zrobią z tym nic!!!!
22:42, 18.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Leonard BorowskiLeonard Borowski

2 0

@obserwator1. Mieszkańcy Kapuścisk nie protestują, bo młodsi stąd gremialnie uciekają. A starsi nie mają sił wobec zmasowanej urzędniczej nawały. Jakże często bezmyślnej, czego dowodem jest choćby idiotyczne "skrzyżowanie" ul. Wojska Polskiego z tymczasową jezdnią łączącą tę pierwszą z ul. Chemiczną. Tak, tego by nawet mistrz śp. St. Bareja nie wymyślił... Podstawowe pytanie brzmi: po co ta przebudowa w tak dużym zakresie? Na pewno przede wszystkim, aby wydać nasze pieniądze i te załatwione z "unii". Bo zapewne nie dla tutejszych mieszkańców, najbardziej odczuwających absurdalne decyzje dziwnych osobników rządzących naszym miastem. Ulica Baczyńskiego, była kiedyś cichą drogą osiedlową. Cztery lata temu, przed wyborami, zapewne aby zyskać poparcie dla swych kandydatur do rady Miasta, grupa wykształconych podobno kretynów spowodowała, że na tę dość ciasną jezdnię, wpuszczono autobusy miejskie. Na początek stare, najbardziej hałasujące rupiecie. Teraz jest niewiele lepiej, bo często jeżdżą tu "przegubowce" z hamulcami chyba z kamienia. Tak hałasują podczas zbliżania się do przystanków. Potem z łoskotem ruszają w dalszą trasę. I tak od 5 z minutami do niemal 23... Moi sąsiedzi właśnie się wyprowadzają, bo mając okna na jeden z przystanków, odkąd idioci wpuścili tu autobusy, mają dość porannych pobudek. Nawet w niedziele. Ale rządzący miastem tej swojej głupoty, PO prostu nie ogarniają. Mieszkając na spokojnych osiedlach, nam gotują tu niemal "piekło". Większość moich sąsiadów, mimo często zaawansowanego wieku, gdyby mogła, chętnie wyniosłoby się stąd nawet w środku nocy, kiedy to pod naszymi oknami wrzeszczy hołota sprowadzona nam tu przez bandę rządzącą miastem i pasożytniczy ADM, zaopatrzona w alkohol kupowany tuż obok naszego bloku. W nocnym sklepie "Społem". Żaden prezes tej spółdzielni ani nawet sprzedawca, tutaj nie mieszkają. Żaden policjant (dzielnicowy to oszust mieszkający za płotem w innym mieście) , żaden urzędnik wydający koncesje alkoholowe. A jednak wszyscy oni decydują o dziadowskiej jakości naszego życia. Teraz ta *%#)!& z udziałem współczesnych Maliniaków i Karwowskich i podobnych im "rozumnych inaczej". Jak za Gierka na budowie Dworca Centralnego, trasy Łazienkowskiej czy Wisłostrady. Wobec tego co tu się dzieje, jesteśmy niestety bezradni, panie "obserwatorze1"... Poza tym portalem, nikt nam nie chce pomóc. Żaden polityk, nawet z opozycji. I pomyśleć, że w naszym bloku swoje mieszkanie ma wieloletnia przewodnicząca Rady Osiedla, w przeszłości przez długi czas nie płacąca należnego Wspólnocie czynszu... 08:44, 19.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

Szanowny Użytkowniku

25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych").

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Po dniu 25 maja 2018 roku administratorami danych będzie firma bydgoszcz24.pl jest Info-Net24 Sp. z o.o. 85-009 Bydgoszcz, ul. Dworcowa 39/7, oraz nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszej stronie internetowej do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jaki jest cel przetwarzania danych?

Dane osobowe są zbierane w ramach korzystania przez naszych Użytkowników z naszej strony internetowej wraz z funkcjonalnościami na niej udostępnianych ,w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszej stronie przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby: dopasować treści stron i ich tematykę, w tym tematykę ukazujących się tam materiałów do Twoich zainteresowań,zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym, aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,dokonywać pomiarów, które pozwalają nam udoskonalać nasze usługi i sprawić, że będą maksymalnie odpowiadać Twoim potrzebom,pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem dane mogą zostać przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. dostawcą usług IT, agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług, Zaufanym Partnerom oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Informujemy, że na naszej stronie internetowej dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych Zaufanych Partnerów.

Jak możesz zarządzać swoimi danymi?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak to zrobić.

Zaznacz przycisk „Zgadzam się” jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych podanych w formularzu przez bydgoszcz24.pl jest Info-Net24 Sp. z o.o. 85-009 Bydgoszcz, ul. Dworcowa 39/7 i naszych Zaufanych Partnerów jako administratora danych osobowych, w celach marketingowych, które obejmują także niezbędne działania analityczne i zestawianie w profile marketingowe na podstawie aktywności na stronie internetowej zgodnie z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. Wyrażenie zgody jest dobrowolne , masz prawo do dostępu do swoich danych, ich poprawiania, a także wycofania udzielonej zgody w dowolnym momencie, a także o pozostałych kwestiach wynikających z art. 13 RODO, dostępnych w Polityce prywatności..

Zgadzam sięNie teraz
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone