Zamknij
REKLAMA

Prof. dr hab. Dariusz Markowski: Dziwi mnie ogromne larum spowodowane przesunięciem pomnika Walki i Męczeństwa

08:06, 16.08.2018 | -
REKLAMA
Skomentuj
Prof. dr hab. Dariusz Markowski, przewodniczący Rady ds. Estetyki Miasta. Fot. Jacek Nowacki

Prof. dr hab. Dariusz Markowski, przewodniczący Rady ds. Estetyki Miasta, zdegustowany  robieniem z tematu porządkowania rynku i Starego Miasta szumu politycznego, napisał list otwarty. List publikujemy poniżej.

Chciałbym powrócić do tematu dotyczącego przenosin pomnika króla Kazimierza Wielkiego na Stary Rynek. Zanim o pomniku króla krótko o Placu Wolności, na którym stoi obecnie nieciekawy pomnik szpecący estetykę urokliwego fragmentu miasta. Wierzę, że przyjdzie czas na uporządkowanie i tego miejsca, osobiście widziałbym tam symboliczne dzieło nawiązujące chociażby do proponowanej przez Prezydenta Romana Jasiakiewicza kolumny, czy nawet łuku triumfalnego, dzieła wyłonionego w międzynarodowym konkursie. Wróćmy jednak do pomnika króla. Rzeczywiście pomysł wypłynął od Rady ds. Estetyki Miasta i ma on głębokie uzasadnienie. Zarówno z punktu widzenia poprawy estetyki rynku jak i budowania tożsamości królewskiego grodu nad Brdą. Ale po kolei. Czy jest na rynku miejsce na dwa pomniki? Z całą pewnością tak, gdyż pomnik Walki i Męczeństwa (nieciekawy w swojej formie) przesunięty został poza płytę runku, a pomnik króla umieszczony bliżej jego centralnej części (bardzo ascetycznej, na której oprócz poziomych elementów praktycznie będzie pustka) byłby pewnym akcentem, dominantą i z pewnością elementem przełamującym monotonię miejsca. Jest wiele miast których place czy rynki zapełniają różne formy rzeźbiarskie. W Rzymie przykładem może być Piazza Navona z dwoma ogromnymi formami rzeźbiarskimi, w Krakowie rynek, na którym mamy przecież oprócz majestatycznego pomnika Mickiewicza, współczesną rzeźbę Mitoraja. Jeden z najstarszych placów we Florencji  - Piazza della Signoria jest miejscem dla przynajmniej 9 rzeźb i pomników. Umieszczony na osi ulicy Mostowej i wyniesiony pomnik króla byłby ważnym elementem przywracającym rangę rynku pozbawionego najistotniejszej jego części – pierzei zachodniej, porządkującym jego przestrzeń i budującym klimat miejsca.

Z pewnością lepsza to lokalizacja niż przestrzeń parkingowego kontenerowca.

Ubolewam nad tym, że odsunęła się niestety kolejna możliwość odbudowy pierzei z umieszczonym w niej miejscem pamięci bydgoszczan (bez pomnika Walki i Męczeństwa, przeniesionego w inne miejsce), z fasadą kościoła i wieżami z zegarem, bydgoskim hejnałem i punktem widokowym. Szkoda, tym bardziej, że w Archiwum Państwowym zachowane się rysunki z detalami pierzei zachodniej przydatne przy jej rekonstrukcji. Byłby to kompromis dla wielu bydgoskich środowisk. Warto wspomnieć, że cała działka po pierzei jest obecnie własnością miasta i to od włodarzy Bydgoszczy zależy wygląd tego miejsca.

Dziwi mnie ogromne larum spowodowane przesunięciem pomnika Walki i Męczeństwa i nie do końca jestem przekonany czy chodzi o pamięć pomordowanych w czasie II Wojny Światowej bydgoszczan. Rozumiem też zdziwienie radnych, że robiono konsultacje społeczne, a potem dowolnie zmieniono ich kształt. Otóż pragnę zaznaczyć, że również zmieniano koncepcję rynku, już po konsultacjach społecznych. Zabraknie na nim przecież fontanny oraz wyeksponowanych fundamentów dawnego ratusza z przyczyn konserwatorskich, nie pozwalających na niszczenie reliktów przeszłości. Wierzę, że uda się wyeksponować XIX wieczną studnię. Pomnik króla obok małej architektury i zieleni ma także wnieść ożywienie owego pustkowia płyty rynku. 

I już na koniec, gorącego jak przysłowiowy kartofel tematu przenosin pomnika króla, muszę wyrazić swoje zdegustowanie robieniem z tematu porządkowania rynku i Starego Miasta szumu politycznego. Czy nas bydgoszczan nie stać na wzniesienie się ponad partyjnymi podziałami i własnymi interesikami?  Czyżby wspomniane polityczne igraszki nie potrafiły spojrzeć na miasto szerzej, na jego historię i przyszłość, którą budujemy przecież nie dla siebie. I nie wiem jak odebrać list jednego z radnych, wydawało mi się orędownika pamięci i budowania tożsamości, będący sprzeciwem przenosin pomnika na rynek, argumentem którego był fakt, że  król Kazimierz Wielki lokował Bydgoszcz nie w Bydgoszczy, a w Brześciu Kujawskim. Chciałoby się rzec, a cóż to ma do rzeczy! Właśnie dlatego, że pamięć historyczna o założycielu Bydgoszczy jest mało wyeksponowana pomnik króla na centralnym placu miasta wniesie nową wartość historyczną i otworzy dyskusję nad znaczeniem władcy dla naszego miasta nie tylko w kontekście politycznym. Warto wspomnieć, że następca tronu, wnuk króla Kazimierz IV Słupski, ranny w bitwie pod Złotorią, zmarł na zamku bydgoskim, miejsce jego pochówku jest tylko w domysłach. Jestem przekonany, że w wielu innych miastach idea służąca budowaniu tożsamości i poprawie estetyki zyskałaby szerokie poparcie. To jest moje ostatnie słowo w sprawie pomnika, a co będzie to będzie. Wierzę, że są bydgoszczanie, którym zależy na poprawie wizerunku i klimatu miasta, na budowaniu jego piękna dla przyszłości. Bo przecież coraz częściej mówi się o pięknej Bydgoszczy.

 

Prof. dr hab. Dariusz Markowski

przewodniczący

Rady ds. Estetyki Miasta

(-)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (26)

AlekAlek

10 9

Zgadzam się w 100%!!!!!!!!!!!!!! 08:43, 16.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Waldemar PasińskiWaldemar Pasiński

13 8

Nie we wszystkich pomysłach zgadzam się z p. Markowskim, ale w kwestii przenosin Kazimierza Wielkiego w pełni go popieram. A tak nawiasem mówiąc, mimo iż jestem zwolennikiem pozostawienia Pomnika Walki i Męczeństwa na Starym Rynku, nie spotkałem n i k o g o w Bydgoszczy, komu by ten monument się podobał (dla mnie to worek pełen rąk) 08:58, 16.08.2018

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

rufusrufus

3 2

Panie Waldemarze, pewnie jest to rzecz gustu czy podoba się czy nie. Obrazy Picassa też nie wszystkim się podobają a jednak są "w cenie". Pomnik Walki i Męczeństwa obrazuje cierpienie ludzkie poprzez wyciągnięte ręce w geście błagalnym. Ot po prostu taki przekaz. Ale osobiście uważam, że przesunięcie wyszło na dobre. Pozdrawiam 09:33, 16.08.2018


zenekzenek

4 4

A mnie się podoba. Urok pomnika jest ważny, ale czy stawia się je po to, aby się podobały? 09:38, 16.08.2018


torbydtorbyd

4 5

Człowiek z Torunia wymądrza się o Bydgoszczy. 10:24, 16.08.2018


Waldemar PasińskiWaldemar Pasiński

2 4

Powracam do Pomnika Walki i Męczeństwa: on jest bardzo ważny i jego miejsce j e s t na Starym Rynku i nigdzie indziej! Ale ten typ ekspresji absolutnie mi nie odpowiada. Żeby coś dobrego o pomniku, to powiem tyle, że to rzadkość. Takich pomników nigdzie nie ma. To rodzynek... jak Pałac Kultury i Nauki w W-wie. I choćby ten fakt przemawia za pozostawieniem go. Zresztą, spojrzenie turystów jest inne niż tubylców. Dla nich pomnik jest atrakcją wartą fotki. I to też przemawia na korzyść spiżu.
Podobnie jak inni czytelnicy bydgoszcz24.pl uważam, że jego przesunięcie jest właściwe
12:04, 16.08.2018


GośćGość

8 12

Szanowny Panie Profesorze, co ma wspólnego Rzym, Florencja czy Kraków z Bydgoszczą? Mimo, że estetyka kieruje się swoimi prawami, to jednak powinna ona uwzględniać przede wszystkim specyfikę konkretnego miejsca, podobnie jak tożsamość. Notabene tej ostatniej "nie buduje się tylko pomnikami" i to na zasadzie przesuwania ich, czy próby poprawiania "nieciekawej formy". Mnie akurat pomnik Walki i Męczeństwa podoba się, jednak o wiele istotniejsza jest jego symbolika - i to jest istota stawiania pomników. W tym kontekście twierdzenie, że po zmianach miasto będzie piękniejsze brzmi wręcz groteskowo. Podobnie jak to, że wyeksponowanie pomnika Kazimierza Wielkiego zwiększy świadomość historyczną o założycielu Bydgoszczy. Pańska argumentacja estetyki wpisuje się w "estetykę historii" - poprawiacie ją żeby była piękniejsza. Ale czy to jest historia? 09:35, 16.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

stanczyk1511stanczyk1511

12 4

Już kiedyś jeden król na Rynku stał, który dla Bydgoszczy zasłużył się nie mniej niż król - ojciec fundator. Bowiem, gdyby nie Fryderyk II, Bydgoszczy w obecnym kształcie i wielkości by nie było. Pomijam tutaj celowo zaborowy kontekst ( nie mam wcale zamiaru przywracać idei restytucji pomnika pruskiego króla ) ale prawdę oddać trzeba. Taki sam problem jak ze zlikwidowanym cmentarzem ewangelickim. Po głębokim zastanowieniu popieram pomysł profesora Markowskiego. Konny pomnik Kazimierza Wielkiego ( choć nieco w kształcie przyciężkawy ) powinien dobrze wpisać się w przestrzeń rynkową i na pewno wzbudzi zainteresowanie historią Bydgoszczy u turystów. Będzie też właściwą dominantą na osi ulicy Mostowej. Ale także z królem będzie można sobie od czasu do czasu pożartować ( ubrać we współczesne szatki, pomanifestować, obtańczyć ) - choć oblicze ma surowe. I wreszcie będzie to monument tryumfalny a nie martyrologiczny. Będzie normalnie. Z pomnikiem ?ku czci pomordowanych? takich rzeczy wyczyniać nie wypada, choć niektórzy politycy mniejszego autoramentu go wykorzystywali jako tła do swoich, nie zawsze przemyślanych, akcji propagandowych. ,,Koszykarzy?? zamieniłbym na monument kolumnowy z tablicą imiennie upamiętniającą ofiary hitlerowskiego mordu. 09:46, 16.08.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Niemiecki mord!Niemiecki mord!

1 1

Panie stańczyk1511 - to rodowici Niemcy mordowali Polaków w imieniu Sieg Heil dla zbrodniarza Adolfa Hitlera! Synonimy naziści, hitlerowcy, faszyści są współczesnym zakłamywaniem historii. Napis na pomniku przypominającym koszykarzy NBA ma zostać zmieniony na : < ofiarom niemieckiego nazizmu i sowieckiego komunizmu!> Czekamy!
Zgadzam się natomiast ze zdaniem, że na miejscu tego brzydkiego pomnika powinna stanąć monumentalna kolumna z opisem niemieckiej zbrodni na bydgoszczanach we wrześniu 1939r.! 21:39, 16.08.2018


stanczyk1511stanczyk1511

0 0

@ Niemiecki mord!
Uczciwi i przyzwoici Niemcy nie mordowali. Dopuszczali się tego nadgorliwcy zaczadzeni hitlerowską zarazą albo ci, którzy byli na jej służbie. Więc obwinianie wszystkich Niemców nie jest uprawnione. To jest szowinizm, Szanowny Panie. Co do zmiany napisu też niestety mam odmienne zdanie. Od samego początku pomnik wnoszony był dla upamiętnienia ofiar rozstrzelanych na Starym Rynku, a nie a?priori wszystkim ofiarom faszyzmu. Na całość składają się tysiące pomników lokalnych. Dodawanie zaś akapitu o zbrodniach sowieckiego komunizmu jest zupełnie nie na miejscu, tak samo jak organizowanie pod pomnikiem manifestacji zniczowych przez tzw. sektę smoleńską. Zawsze oddawać należy prawdę.
18:58, 20.08.2018


BydgoszczaninBydgoszczanin

8 17

Markowski rżnie głupa, albo kupił dyplom na wyprzedaży o jakiegoś Rydzyka. Udaje, że nie rozumie, że o on zablokował przesunięcie króla na Stary Rynek budząc się ze snu zimowego dopiero przed wyborami i podrzucając temat po to, by skłócić bydgoszczan, a nie by połączyć nas wokół jakiejś idei. Wychodzi partyjność takich ciał niby społecznych, ale powoływanych z politycznego klucza.
Lokalizacja bydgoskich pomników to ważna sprawa, wymagająca długookresowej analizy i publicznej debaty. Dla Markowskiego i Bruskiego bydgoskie pomniki to jak widać klocki, które dowolnie można przerzucać z dnia na dzień przez tego, kto pierwszy wstanie i wytrzeźwieje po libacji u szwagra. 10:23, 16.08.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

tylko nie taktylko nie tak

1 1

jest profesorem i koniec, co nie znaczy, że ma rację.Będąc kolegą p.Rafała, już dawno - wiedząc o małej znajomości spraw bydgoskich - mógłby a nawet powinien usposabiać go do działań kompleksowych, czyli całościowego uporządkowania Starego Rynku jako centralnego placu historycznej lokacji, rozpoczynając od powrotu do koniecznej ODBUDOWY pierzei zachodniej, zaś dopiero potem do,,przemieszczania,,pomników.Nie starczyło czasu ? Skoro tak, to należy ten temat odłożyć na czas powyborczy, kiedy pojawi się - daj Boże - porządny gospodarz i włodarz Bydgoszczy, który jest naszemu miastu tak bardzo potrzebny.Takie działanie łapu capu - jako niestety zle podpowiedziany ruch wyborczy - nie jest dobre.Raz jeszcze powtarzam iż dopiero kompleksowo opracowana wizja całego obszaru Starego Miasta, powinna być podstawą do działań dokonanych raz a dobrze i na zawsze.Tu nie chodzi tylko o zachodnią pierzeję ale i także o odbudowę brakujących 2 spichrzy, uzupełnienie wielu dziur w zabudowie, renowację murów miejskich i wielu podobnych działań.Tak bydgoszczanom i to bardzo wielu ZALEZY na budowaniu jak najlepszej wizji i tworzeniu udanego obrazu miasta i dlatego NIE WOLNO zgadzać sie na stosowanie podszeptów tuż przed wyborami, bo to jest sprawa wielkiej wagi, nie zaś zaspokajanie ambicji własnych profesorskich, czy wysunietych z tegoż krego bakosów i innych,,aktywistów,,.Nie, nie i jeszcze raz nie przesuwankom .Zas panie profesorze proszę mnie nie rozśmieszać przykładami - jakże nie trafioinymi - Piazza Nawona w Rzymi, gdzie nota bene jest JEDNA wielka forma centralna, ale i dwie inne - symetrycznie rozmieszczone - na obu krańcach tegoż placu, ale istotna tu jest PRZESTRZEN, czyli jak pan pewnie( ?) wie na tymże placu zmieściły by się ze trzy albo i trochę więcej ,,starych rynków,,.Także inne przykłady FASTALNE, szczególnie ten z Florencji.Każde miejsce jest jedyne i nie należy ,,małpowć,, bezmyślnie, lub robić nie zorientowanym tzw.kuku. 22:53, 16.08.2018


menadzermenadzer

8 12

Wywołał wojne a teraz jest zdegustowany. Lepiej niech ten profesorek z torunskiego Umk zajmie się Toruniem. 11:26, 16.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

rytonryton

10 11

niech ten pan zajmie się lepiej konserwacją książek, które są jego naukową specjalnością, a zagospodarowanie miasta zostawi architektom, urbanistom, historykom, radnym itp. Trochę pokory panie introligatorze! 11:34, 16.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

A mnie dziwi kto dałA mnie dziwi kto dał

7 12

A mnie dziwi kto dał panu tytuł profesora?
Kolejna wypowiedź bębniarza akademickiego hahahahaha 11:44, 16.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Palancie Pomniki niePalancie Pomniki nie

9 14

Tylko w pseudoprofesorskim łbie może zrodzić się stwierdzenie, że pomnik Króla ożywi pustkowie rynku ! hahahahaha
Bydgoszcz w rekach takich grabarzy jak ten tzw profesorek czy impotent inwestycyjny który nie potrafił przez 8 lat nic wywalczyć dla Bydzi to kleska to pustkowie 11:47, 16.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AaronAaron

11 2

To był pomnik ofiar warszawskiego getta a teraz jest groteskowym koszmarkiem, który hańbi pamięć bydgoszczan rozstrzelanych w rynku. Nie może kupa złomu czcić kogokolwiek. Ta rzeźba to hańba, bezguście i kicz. To jakby grać discopolo na pogrzebie. Non possumus! 14:06, 16.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

bobobobo

3 4

Ciągle mnie to dziwi. To nie można było postawić pomnika jednego czy drugiego od razu we właściwym miejscu? Od przenosin pomników już niewielka droga do ich rozbiórki. A może w ten sposób współcześni dają znać tym z przeszłości, że źle czynili stawiając pomniki własnie w tym miejscu? Taka forma zemsty? A może to tylko potrzeba polityczna, chęć zaistnienia? Nieważne. Każdy po swojemu oceni - wiedząc wszakże, że pomniki to pierwsza i najważniejsza potrzeba mieszkańców naszego miasta. 14:55, 16.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Krótko Krótko

10 2

Wyzwiska i zniewagi to nie dyskusja, za kogo wy się macie 16:51, 16.08.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

A za kogo ma się tenA za kogo ma się ten

2 5

A za kogo ma się ten introligatorzyna? Społecznik - POlityczny z ego wielkości Stadionu Narodowego i kompleksami nieślubnego syna sprzedawczyni z mięsnego.
Opinie jego nie raz tu słusznie wyśmiewano.
Mnie przypomina tych z Rancza siedzących na ławeczce mających zdanie na każdy temat, 20:56, 16.08.2018


nieależnynieależny

7 3

to paskudztwo-złom warszawski ,do którego obiecywała się przykuć popierająca T. Latosa radna Szabelska powinno zniknąć ze Starego Rynku. K.Dombrowicz usunął szaniec ,jedna z nielicznych rzeczy zasługująca na pochwałę.Pomnik prezydenta Barciszewskiego przeniósł z Placu Barciszewskiego, po co? Ten na nie mający NIC wspólnego z Bydgoszczą na Starym Rynku pozostawił, zabrakło mu odwagi? 17:27, 16.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

SławekSławek

6 2

Warto dodać, że pomnik konny jest naprawdę dobrą rzeźbą i warto ją podziwiać nie tylko z samochodu. 20:33, 16.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Nawet BruskiNawet Bruski

1 2

Nawet Bruski cię ośmiesza ...człowieku daj sobie już spokój z tym wmawianiem sobie że coś znaczysz i że się znacz na sprawach estetyki miasta.
Wracaj do introligatorstwa pacanie. 22:01, 18.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Dobrze,że BydgoszczDobrze,że Bydgoszcz

5 3

ma takiego profesora,dbającego o estetykę naszego Królewskiego Miasta.Obecna lokalizacja pomnika założyciela naszego miasta, NIE tylko moim zdaniem jest beznadzieja. Pomnik wcześniej ,czy później powinien być przeniesiony na Stary Rynek lub Plac Wolności a ten złom warszawski "koszykarze" usunięci CAŁKOWICIE z Rynku.No i oczywiście "dar" toruńskiego marszałka, znającego się JEDYNIE chyba na gęsiach i dołowaniu Bydgoszczy, przedstawiającego świętego J.P. II ZAMALOWANY na jego osobisty koszt. 22:50, 18.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MarekMarek

1 2

Wydaje mi się że prof. Markowski patrzy na sprawy pomników estetycznie i historycznie, a w ogóle nie bierze pod uwagę kontekstu emocjonalnego. Pomnik jest symbolem przelanej krwi Polaków na początku 2 wojny światowej i przesunięcie takiego symbolu jest odbierane jak by ktoś chciał umniejszyć ogrom tragedii i cierpienia które zgotowali Nam Niemcy i jednym pomnikiem będzie się przesuwać drugi pomnik , aż pomnik męczeństwa zniknie z rynku.Tak mogą odbierać ludzie. A jeszcze dochodzi sprawa, że obywatele SB i KOD pod pomnikiem Kazimierza Wielkiego robią jakieś zgromadzenia i ten pomnik kojarzy się teraz z lewicowo- liberalnym wyrażaniem frustracji z przegranych wyborów. Więc tu dużą wagę grają aspekty ludzko-emocjonalne. Taki człowiek jak profesor powinien to czuć i prywatnie myślę że czuje, ale tego nie pokazuje bo ma jakieś ukryte intencje w tej kwestii. ale czas pokaże co jest grane. 10:21, 19.08.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

o to too to to

1 0

koleżka Bruskiego, czyli pan prof.ZAWSZE kombinował POd skrzydełkami Rafałka.Na początku kadencji niby trochę ,,marudził,, na tego nieudacznika, ale POtem interesiki ( także p.Mareczkai mistrza od takich działań Stefcia ) ) wzięły górę.Niby ,,społecznik,, ale tak naprawdę NIEKONIECZNIE.POprzeganiał wespół zespół ze swoją kamarylą WIELU a może i nawet zbyt wielu ciekawych i wartościowych ludzi, PO to by,,rzadzić,,w sobie wiadomych celach, opierajac się na snobach lubiących mieć do czynienia z,,profesurą,,.Tytuły to jedno a etyka i przyzwoitość to drugie.Niestety wciąż cierpimy na niedostatek tego. 14:55, 20.08.2018


REKLAMA
REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone