Zamknij
REKLAMA

Lokal przy Pomorskiej 48 odżył, ale długi są jeszcze niespłacone

23:42, 24.09.2018 | Ewa Starosta
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Jacek Nowacki

Mówi się, że nad tym lokalem ciąży klątwa. Czy nowemu użytkownikowi uda się ją odegnać?

Zaniedbane pomieszczenia zostały odnowione i w lokalu przy Pomorskiej 48 otwarto kilka miesięcy temu restaurację wegetariańsko-wegańską. Należy do Spółdzielni Socjalnej „Nowe Miasto”. Na utworzenie pięciu miejsc pracy dostała 120  tys. zł dotacji. Wykorzystała ją na przeprowadzenie remontu i zakup wyposażenia kuchni oraz sali restauracyjnej. To miejsce wygląda teraz sympatycznie, a wcześniej straszyło swoim wyglądem przechodniów.   

Śledzimy losy lokalu na parterze kamienicy na rogu Pomorskiej i Cieszkowskiego od dobrych paru lat. Kwitło tutaj życie, gdy z pomieszczeń tych korzystała Galeria Artystyczna Jana Kaji i Jacka Solińskiego. Systematycznie odbywały się wernisaże i spotkania autorskie. Jednak w roku 2012 z powodu rosnących kosztów utrzymania galernicy zdecydowali się wrócić do piwnicy na Chocimską, a lokal przy Pomorskiej pozostawał przez długi czas  pusty.

Fundacja Pracownia Kultury Współczesnej

W styczniu 2015 roku gospodarzem lokalu został  Karol Zamojski, dyrektor Pracowni Kultury Współczesnej. Z fundacją o tej nazwie ADM podpisał umowę użyczenia. Lokal został udostępniony na preferencyjnych zasadach. Fundacja była zwolniona z czynszu, miała płacić jedynie za media (843,89 zł miesięcznie).

Nie udało się Karolowi Zamojskiemu spełnić nawet mikroskopijnej części buńczucznych zapowiedzi. Miał tutaj prężnie działać społeczny dom kultury z bogatą ofertą dla mieszkańców (spotkania, warsztaty, wernisaże, pokazy filmowe). Tymczasem przez gros czasu lokal był zamknięty na kłódkę (dosłownie). Nic się nie działo.

Długi

Ponieważ wezwania do zapłaty pozostawały bez echa, ADM rozwiązała umowę użyczenia. - Sprawa zadłużenia Fundacji Kultury Współczesnej, która użytkowała lokal przy ulicy Pomorskiej 48, ostatecznie trafiła do sądu, który wydał prawomocny nakaz zapłaty. W październiku 2016 r. wyrok trafił do komornika. Do dnia dzisiejszego jeszcze nie udało się wyegzekwować żadnych należności – poinformowała nas Magdalena Marszałek, rzecznik ADM.

Karol Zamojski zniknął. Mieszka obecnie w Olsztynie. Najpierw współpracował z Miejskim Ośrodkiem Kultury. Na mocy porozumienia  MOK z Pracownią Kultury Współczesnej wykonywał usługi organizacyjno-badawcze (od listopada 2015 roku do marca 2016 pięć umów zlecenia z Karolem Zamojskim na kwotę 5 tys. zł brutto każda).

W lipcu 2017 roku powstała spółka z o.o.  "Zamojscy” z siedzibą w Olsztynie. Sto procent udziałów posiada Karol Zamojski. Kapitał zakładowy spółki wynosi 5 tys. zł, ale jak wynika z Krajowego Rejestru Sądowego „kapitał nie został pokryty”.

W Bydgoszczy pracownia pozostawiła po sobie długi. - Łączne zadłużenie Fundacji Pracowni Kultury Współczesnej wynosi ok. 20 800 zł – informuje  Magdalena Marszałek. - Sprawa dotycząca zaległości czynszowych została umorzona przez komornika z powodu bezskutecznej egzekucji - w listopadzie 2017 r. (Ma szansę na ponowne wznowienie w przypadku innej skutecznej egzekucji wobec tego dłużnika.) Druga sprawa, dotycząca odszkodowania za bezumowne korzystanie z lokalu w sierpniu br. trafiła do kancelarii komorniczej.

Spółdzielnia Socjalna  „Nowe Miasto”

Nowego użytkownika ma lokal przy Pomorskiej 48 od czerwca 2017 roku. Umowę użyczenia podpisał ADM ze Spółdzielnią Socjalną „Nowe Miasto”. Jej prezesem jest Bogusław Kunach, a członkiem zarządu Jacek Puzinowski.

Pierwszy z panów jest także prezesem Fundacji dla Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w  Bydgoszczy. W 2015 roku Fundacja Kultury „Yakiza”, której prezesem  jest Jacek Puzinowski, przekazała Fundacji dla UKW synagogę w Fordonie.

Spółdzielnia socjalna, którą wspólnie utworzyli, ma zapewnić środki utrzymania kilku osobom. Bezzwrotna dotacja  z Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej została wykorzystana do zaadaptowania lokalu przy Pomorskiej do nowej funkcji. Władze ADM przychyliły się do prośby, żeby odroczyć pobieranie należności do czasu aż restauracja zacznie zarabiać na siebie.

Długi

- Aktualnie spółdzielnia socjalna regularnie uiszcza bieżące opłaty – ustaliła Magdalena Marszałek. - W maju br. zawarła ugodę rozłożenia zadłużenia na raty, z której również się wywiązuje.

Zadłużenie  spółdzielni wynosi obecnie ok. 7 tys. zł. Co miesiąc uiszcza ratę  w wysokości 500 zł tytułem spłaty długów i opłatę za użytkowanie 124-metrowego lokalu w narożnej kamienicy przy Pomorskiej 48 w kwocie 1,2 tys. zł.

Fot. Jacek Nowacki

(Ewa Starosta)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

mikimiki

0 0

A kiedyś była tam gospoda ludowa o wdzięcznej nazwie Gromada. Bywałem tam pod koniec lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku i spożywałem całkiem smaczne rumsztyki z pieczarkami czy bryzole. Jadłem przy jednym z trzech (wydzielonych w narożniku sali) stolikach dla niepalących. 22:20, 25.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone