Młoda Polska Filharmonia wkracza na estradę Filharmonii Pomorskiej. Mamy zaproszenia

14:42, 12.11.2017 | i
REKLAMA
Skomentuj
Adam Klocek i MFP. Fot. z archiwum FP

We wtorek, 14 listopada, o godz. 19 koncertem COOLTURALNA FILHARMONIA zainaugurowany zostanie nowy cykl adresowany do młodych melomanów, dzieci i młodzieży szkolnej, rodzin z dziećmi od 6. roku życia, chętnych do odbycia podróży po świecie muzyki. Ponadczterdziestoosobowa Młoda Polska Filharmonia, złożona z najbardziej utalentowanych muzyków, startujących do wielkiej kariery, zagra słynne dzieła Beethovena, Telemanna i Kurpińskiego. Mamy zaproszenia.

COOLTURALNA FILHARMONIA to najnowszy projekt Filharmonii Pomorskiej adresowany do młodych melomanów, dzieci i młodzieży szkolnej, rodzin z dziećmi od 6. roku życia, chętnych do odbycia podróży po świecie muzyki. Cykl rozpocznie, w ramach swej VII Jesiennej Trasy Koncertowej, Młoda Polska Filharmonia pod dyrekcją Adama Klocka i uznani soliści, w tym młodzi wirtuozi u progu kariery.

Adam Klocek to światowej sławy wiolonczelista i dyrygent, jest dyrektorem artystycznym Młodej Polskiej Filharmonii, a także dyrektorem na-czelnym i artystycznym Filharmonii Kaliskiej oraz szefem artystycznym Filharmonii Częstochowskiej. Roman Spitzer, pierwszy altowiolista Rotterdam Philharmonic Orchestra, działa też jako dyrygent i jest często zapraszany przez orkiestry z całego świata. Celina Kotz jest studentką Akademii Muzycznej w Poznaniu, laureatką m.in.: Nagrody dla „Najbardziej obiecującego polskiego skrzypka” i Nagrody Publiczności 15. Konkursu Wieniawskiego (Poznań 2016). Zuzanna Sosnowska studiuje w Hochschule für Musik Franz Liszt w Weimarze, jest laureatką I nagrody X Konkursu Wiolonczelowego im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie (2015). Aleksander Dębicz jest jednym z najbardziej wszechstronnych pianistów polskich młodego pokolenia. Laureat wielu konkursów, w 2013 zwyciężył w Konkursie Kompozycji i Improwizacji „ad hoc do obrazu Transatlantyk Instant Composition Contest".

Młoda Polska Filharmonia to ponadczterdziestoosobowa orkiestra młodzieżowa powstała w 2011 r., złożona z uczniów średnich i wyższych szkół muzycznych, to jedna z pierwszych w Polsce prywatnych orkiestr, grupująca najbardziej utalentowanych muzyków wyłanianych regularnie w przesłuchaniach dla uczniów i studentów. Program koncertu jest bardzo urozmaicony i atrakcyjny, zawiera m.in. Kurpińskiego Uwerturę do opery Aleksander i Apelles, którą bydgoscy melomani usłyszą jako jedni z nielicznych po raz pierwszy. Opera została bowiem niedawno odnaleziona po przeszło 200 latach.

Na koncert mamy trzy podwójne zaproszenia. Aby się o nie ubiegać, wystarczy przesłać na nasz adres: konkurs@bydgoszcz24.pl odpowiedź na pytanie: Jedno z czterech muzycznych dzieł, które usłyszymy podczas wtorkowego koncertu Richard Wagner ochrzcił mianem „apoteozy tańca”. Które? Spośród autorów trafnych odpowiedzi wylosujemy trzy podwójne zaproszenia, które będą do odbioru w kasie filharmonii przed koncertem. Konkurs trwa do poniedziałku, 13 listopada, do godz. 14. Zwycięzców o wygranej poinformujemy mailami 15 minut później.

Odpowiedź: VII Symfonia A-dur Beethovena

 

COOLTURALNA FILHARMONIA – INAUGURACJA NOWEGO CYKLU
wtorek, 14.11.2017, godz. 19:00
Adam Klocek dyrygent
Roman Spitzer pierwszy altowiolista Rotterdam Philharmonic Orchestra
Celina Kotz skrzypce
Zuzanna Sosnowska wiolonczela
Aleksander Dębicz fortepian

W programie:

Georg Philipp Telemann (1681-1767) – Koncert na altówkę i orkiestrę
Ludwig van Beethoven (1770-1827) – Koncert potrójny na skrzypce, wiolonczelę i fortepian
Karol Kurpiński (1785-1857) – Uwertura do opery „Aleksander i Apelles”
Ludwig van Beethoven (1770-1827) – VII Symfonia A-dur

Bilety na www.bilety24.pl, w kasie biletowej FP oraz w Biurze Podróży „Wakacyjny świat” ul. Magnuszewska 8, Bydgoszcz tel. 52 320 52 29.

Aleksander Dębicz. Fot. z Archiwum FP

(i)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

stanczyk1511stanczyk1511

1 0

Wybrałem się na ten dość mocno reklamowany występ MPF, wiedziony programem ( np. ulubionym Koncertem LvB.) oraz zapowiadaną młodzieńczą werwą wykonawców. I się nieco rozczarowałem. Pomijam już fakt nieusprawiedliwionego ?zagubienia? Uwertury Kurpińskiego. Pomijam też infantylny koncept sztuki konferansjerskiej ? zupełnie nietrafiony ? bo nie był to poranek dla przedszkolaków. Sławny altowiolista potraktował występ dość lekko, ocierając się o poziom promenadowej chałturki, grając Telemanna z nut. Po prostu tak łatwiej. Młoda orkiestra zaś grała Koncert potrójny i słynne rondo al la polacca zbyt głośno, nie pozwalając na wybrzmienie przepięknych dialogów skrzypiec, wiolonczeli i fortepianu. Nie mogły zachwycić ?nieme? skrzypce panny Celiny. VII symfonia zabrzmiała - pewnie z natury swojej ? znacznie lepiej. Stojąca owacja stanowczo nie była zasłużona. 21:54, 15.11.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone | 2017