Połamane drzewa i zalane ulice. Bilans minionej nocy

15:30, 06.10.2017 | MT, j
REKLAMA
Skomentuj

Silne wichury przeszły wczoraj przez  nasze województwo. Pełne ręce roboty mieli strażacy.

Orkan Ksawery przeszedł nad Polską. Największe szkody wyrządził w województwach wielkopolskim i lubuskim. Ale i w Kujawsko-Pomorskiem dały się odczuć skutki nawałnicy. Wiatr pędzący z prędkością  dochodzącą nawet do 85 km/h dotarł do naszego regionu  w czwartek wieczorem. Przewracał drzewa i zrywał plandeki z domostw uszkodzonych w czasie pamiętnej nawałnicy sierpniowej. Niemal całą noc padał deszcz, w niektórych miejscowościach opady były intensywne, doszło do licznych podtopień.

W piątek, do godz. 9.00,  strażacy interweniowali 134 razy - głównie w okolicach Inowrocławia, Żnina i Nakła nad Notecią. W większości przypadków zgłoszenia dotyczyły wiatrołomów, zalanych ulic i piwnic. Silny wiatr zrywał też kable energetyczne - bez prądu było ok. 4 tys. osób. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Duże trudności mieli kierowcy na drodze krajowej nr 15. Po godz.o 22.00 została zalana na około 70-metrowym odcinku Brodnica-Toruń. W miejscowości Małki strażacy musieli  wypompowywać wodę z przydrożnego rowu,

Skutki wichury odczuli też pasażerowie kolei. Niemal dwugodzinne opóźnienie zaliczył pociąg jadący z Krakowa przez Toruń do Gdańska. Jak podało Radio PiK, kilkanaście godzin opóźnienia odnotował pociąg TLK "Stoczniowiec" jadący z Zielonej Góry do Bydgoszczy. Wyjechał 5 października przed godz. 18.00 i utknął w Babimoście na prawie 12 godzin. Wichura i utrudnienia na trasie opóźniły o 15 godzin przyjazd pociągu "Beskidy" z Bielska Białej do Bydgoszczy.

Ciągle trwa naprawa zerwanych linii energetycznych i usuwanie połamanych gałęzi.

(MT, j)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

NaharisNaharis

0 0

W Bydgoszczy na szczęście bez jakichś istotnych perypetii. 11:25, 09.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone | 2017