Włodzimierz Czarzasty: Kto myśli inaczej jest debilem albo z PiS-u

16:46, 24.11.2017 | Daniel Wiśniewski
REKLAMA
Skomentuj
Na spotkaniu z sympatykami SLD, W. Czarzasty nie ukrywał najbliższych planów partii, jakimi jest chęć ponownego wejścia do sejmu. Rozmawiano też m.in. o polityce społecznej i oddzielaniu polityki od Kościoła. Fot. Daniel Wiśniewski

Na szumnie zapowiadane przez włocławski Sojusz Lewicy Demokratycznej spotkanie z Włodzimierzem Czarzastym przyszło w czwartkowe popołudnie mnóstwo ludzi. Sala pękała w szwach - średnia wieku ok. 60 lat. To nie przeszkodziło jednak przeprowadzić burzliwej debaty, której tematem, jak można się było spodziewać, był program partii i ekipa rządząca.

Włocławianie, którzy przybyli na spotkanie do restauracji Impresja nie mogli czuć się zawiedzeni. Przewodniczący SLD przedstawił cele programowe partii oraz główne nurty i założenia. Tym samym utwierdził słuchaczy, że znajdują się w dobrym miejscu i dobrym czasie, a pomysły partii są tym, czego oczekują od polityków. Jak zwykle, przy okazji spotkania z W. Czarzastym nie zabrakło mocnych deklaracji i barwnego języka, za którym przepadają wyborcy polityka.

- SLD nie może być partią dla wszystkich. To musi być ugrupowanie, które skupi się na starszej części społeczeństwa. Chcemy bronić tych, których obecna władza szykanuje i którym chce zabrać środki do życia, m.in. emerytowanych wojskowych - mówił do słuchaczy Włodzimierz Czarzasty, przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Podczas spotkania publiczność żwawo reagowała na wystąpienie przewodniczącego. Zgromadzonym spodobał się m.in. język, jakim operował Czarzasty i to, że w swoich przemowach nie owija w bawełnę. Taką retorykę zastosował chociażby wtedy, gdy podczas rozmowy pojawił się temat sensu wejścia Polski do UE i korzyści z tego płynących.

- To my wprowadziliśmy Polskę do Unii Europejskiej i jesteśmy z tego powodu dumni. Nasz kraj zyskał bardzo dużo dzięki temu posunięciu i to nie ulega żadnej wątpliwości. Ten, kto uważa, że Polska nie zyskała dzięki wejściu do tej strefy jest albo debilem, albo z PiS-u - podsumował Czarzasty.

Na spotkaniu z sympatykami SLD nie mogło oczywiście zabraknąć szefa włocławskich struktur partii Krzysztofa Kukuckiego. Przewodniczący SLD dał wyraźnie do zrozumienia, że docenia jego pracę we Włocławku, jednocześnie porównując go do członka dzikiego plemienia. - Krzysztof łączy w sobie najlepsze cechy: jest jednocześnie członkiem starszyzny i wojownikiem, który potrafi zadbać o swoją grupę i ewentualnie ustrzelić bizona.

Na spotkaniu z sympatykami SLD,  Czarzasty nie ukrywał najbliższych planów partii, do jakich należy przede wszystkim doprowadzenie do  ponownego wejścia do sejmu. Rozmawiano też m.in. o polityce społecznej i oddzielaniu polityki od Kościoła.

(Daniel Wiśniewski)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

Beonard LorowskiBeonard Lorowski

0 0

Kto myśli jak Czarzasty jest *%#)!& 15:54, 02.12.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone | 2017