Zamknij

Policjanci z Lipna nie są gapami futrowani. Od razu wykryli próbę oszustwa

12:02, 26.09.2018 | i
REKLAMA
Skomentuj
Fot. KWP w Bydgoszczy

42-letni kierowca corsy przekonał się, że policjantów lipnowskiej "drogówki" nie da się łatwo oszukać. Podczas kontroli drogowej mundurowi z Lipna od razu zorientowali się, że okazany im angielski dokument -  Provisional Driving Licence nie uprawnia do prowadzenia samochodów w Polsce, a ma posłużyć do oszustwa.

Wczoraj (25.09.2018), policjanci lipnowskiej "drogówki" na krajowej "10" w Złotopolu około godz. 20.00 zatrzymali do kontroli kierującego oplem. Poproszony o okazanie prawa jazdy mężczyzna podał policjantom angielski dokument, twierdząc, że jest to obowiązujące prawo jazdy w Wielkiej Brytanii.

42-latek myślał, że jest sprytny i że przez okazanie Provisional Driving Licence, które w Anglii wydawane jest kursantom starającym się o uzyskanie uprawnień do kierowania pojazdami, zwiedzie polskich policjantów w zakresie kontroli uprawnienia do prowadzenia samochodów w naszym kraju. W Anglii, aby  uzyskać Provisional Driving Licence nie trzeba zdawać żadnych egzaminów, ma ono jedynie potwierdzać tożsamość kursanta po wpłaceniu odpowiedniej kwoty za wyrobienie dokumentu.

Policjanci od razu zorientowali się w próbie wprowadzenia ich w błąd. Po sprawdzeniu mieszkańca Lipna w systemach policyjnych wyszło na jaw, o co chodziło kierowcy. Okazało się, że kierujący corsą ma wydaną decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami.

- Teraz, w związku z przestępstwem jakiego się dopuścił zgodnie z art. 180a kodeksu karnego, czyli prowadzenia pojazdu po cofnięciu uprawnień grozi mu grzywna, kara ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności do 2 lat - poinformowała podkom. Małgorzata Małkińska, oficer prasowy KPP w Lipnie,

(i)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone