Zamknij

Dziupla samochodowa pod Włocławkiem niczym skansen rozszabrowanych aut

12:17, 08.10.2018 | i
REKLAMA
Skomentuj
Fot. KWP w Bydgoszczy

Odkrycie dziupli samochodowej przez kryminalnych z Włocławka nie dziwi. Rozszabrowane samochody zagraciły całą posesję.

Kryminalni z Włocławka odkryli na terenie jednej z posesji w powiecie włocławskim „dziuplę samochodową", gdzie przechowywane były części od kradzionych pojazdów. Na tyłach posesji policjanci odkryli między innymi silnik od citroena skradzionego na terenie województwa dolnośląskiego. Pod plandekami schowane były również karoserie od volkswagena i renault. Obie posiadały widoczną ingerencję w pola numerowe.

- Do sprawy zatrzymani zostali dwaj mężczyźni. Jeden z nich to 39-letni właściciel posesji, który zajmował się demontażem aut. Drugi mężczyzna to 37-latek, który dostarczał mu samochody do rozbiórki. Obaj usłyszeli już zarzut paserstwa, za który grozi kara pozbawienia wolności do lat 5. Teraz policjanci ustalają, czy odnalezione przez nich karoserie również pochodzą od skradzionych pojazdów oraz w jakich okolicznościach usunięte zostały na nich numery VIN - poinformowała nadkom. Joanna Seligowska-Ostatek, oficer prasowy KMP we Włocławku.

(i)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone