REKLAMA

40 centymetrów od śmierci. Ten kierowca miał szczęście

14:06, 08.09.2017 | W.N
REKLAMA
Skomentuj
Fot. KWP w Bydgoszczy

Kierowca mercedesa po zakończonym manewrze wyprzedzania nie opanował na mokrej nawierzchni pojazdu i dosłownie „zawinął się na drzewie”. Można powiedzieć, że był od śmierci o około 40 cm.

W czwartek (7.09) o godzinie 15:25 na drodze powiatowej w miejscowości Olsza,  42–letni mieszkaniec powiatu mogileńskiego nie dostosował prędkości do trudnych warunków panujących na drodze i po zakończonym manewrze wyprzedzania wpadł w poślizg i dosłownie „zawinął” swój pojazd na drzewie. Mężczyzna może mówić o ogromnym szczęściu, gdyż pień wbił się w karoserię zaledwie 40 cm od kabiny pojazdu. Gdyby uderzenie nastąpiło w kabinę kierowcy, zagrożenie życia 42-latka byłoby bardzo poważne.

- Funkcjonariusze w związku z rażącym naruszeniem przepisów ruchu drogowego zatrzymali kierowcy prawo jazdy. Wkrótce jego sprawa będzie miała swój finał w sądzie - poinformował asp.  Tomasz Bartecki, oficer prasowy KPP w Mogilnie.

(W.N)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone | 2017