REKLAMA

Polityków roku trudniej wskazać niż wtopy w minionych miesiącach

06:05, 10.01.2018 | Ewa Starosta
REKLAMA
Skomentuj

Cyrk na kółkach zamiast zmiany nazw  ulic, stawka za wywóz śmieci zależna od powierzchni mieszkania oraz niezebranie podpisów potrzebnych do przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania prezydenta Rafała Bruskiego to największe wtopy roku 2017.

W zeszłym roku nie sprawiło nam większego kłopotu wskazanie wyróżniających się polityków. Na uznanie zapracowali sobie posłowie Bartosz Kownacki i Paweł Skutecki oraz radny Jarosław Wenderlich.

Zeszłoroczni laureaci   

Tak się szczęśliwie dla wiceministra Bartosza Kownackiego złożyło, że niedawno temu wyszło na jaw, iż miał rację, pokpiwając w październiku 2016 roku z Francuzów. Produkowane we Francji śmigłowce, które Tomasz Siemoniak - poprzedni szef resortu obrony -  chciał za wszelką cenę kupić dla polskiej armii, okazały się bardzo kosztowne w eksploatacji. 75 proc. używanych przez francuską armię Caracali nie może latać, bo ich naprawy kosztują zbyt drogo.

Nie miał natomiast racji poseł Paweł Skutecki, twierdząc, że bez problemu uda się zebrać podpisy niezbędne do przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania prezydenta Rafała Bruskiego. Faktycznie, bardzo wielu bydgoszczan z entuzjazmem odniosło się do tego zamiaru. Nie udało się jednak pomysłodawcy zorganizować efektywnej zbiórki podpisów. Para poszła w dym. To była czołowa wtopa roku 2017.

Rajcy bydgoscy

Co do Jarosława Wenderlicha to jak na radcę prawnego przystało nadal nie marnuje żadnej okazji, by wyłapywać  uchybienia formalne, proceduralne i wszelkie budzące wątpliwości od strony prawnej działania  miejskich władz. Tym razem nie otrzyma jednak tytułu bydgoskiego polityka roku. Nie wyróżnimy też żadnego  innego radnego. Po prostu, nie chcemy zapeszać. Przed poprzednimi wyborami samorządowymi bydgoskim politykami roku portalu bydgoszcz24.pl zostali Łukasz Schreiber  i Tomasz Puławski. Ci świetnie zapowiadający się młodzi działacze polityczni zdobyli kilka miesięcy później mandaty radnego. Ale po roku Schreiber pożegnał się z samorządem bydgoskim, a ostatnio stracił też ochotę na kierowanie miejskimi strukturami Prawa i Sprawiedliwości (najwyraźniej interesuje go bardziej Warszawa niż Bydgoszcz). Natomiast Puławski przeszedł metamorfozę - z młodego wilczka przeobraził się w wyliniałego kota, któremu nawet miauczeć się nie chce.

O zasługach obecnych radnych nie będziemy wspominać, ale o największej wtopie musimy napisać.  Radny Janusz Czwojda zblamował się w zeszłym roku na własne życzenia. A mógł się wykazać. I to bardzo. Pełni przecież funkcję przewodniczącego zespołu ds. nazewnictwa miejskiego i miał dużo czas, aż rok, żeby zaproponować nowe nazwy dla kilkunastu bydgoskich ulic.

W lutym Czwojda zdradził „Wyborczej”, że zespół, którym kieruje z ramienia rady miasta,  dysponuje  „długą listą ponad 50 godnych potencjalnych patronów ulic”. Zadanie polegające na wyborze kilkunastu nazwisk z tej listy przerosło jego możliwości? Oczywiste, że nie przerosło! Świadomie nie wykazał żadnej aktywności. Chodziło o doprowadzenie do rozróby w mieście. Nie wskazując nowych patronów ulic, zachował się jak bezwolny wykonawca dyrektyw partyjnych, a nie jak samorządowiec. To ewidentna wtopa.

Oskarżenia i oskarżyciele

W pełni uprawniona jest konkluzja, że miniony rok przebiegał pod znakiem oskarżeń. W całym kraju i w naszym mieście także.

Pierwszy raz w historii bydgoskiego samorządu doszło do niebywałego wydarzenia. Radny zrzekł się mandatu z powodu powszechnego zgorszenia, jakie nastąpiło po upublicznieniu przez jego żonę nagrania domowej awantury. Rafał P. wystąpił także z Prawa i Sprawiedliwości, uprzedzając zapewne decyzję partii w tej kwestii. Później prokuratura postawiła mu zarzuty (znęcania się nad żoną, naruszenia miru domowego, niszczenia dokumentów oraz  nękania)  i w listopadzie skierowała do sądu akt oskarżenia.

Również pierwszy raz w historii bydgoskiego samorządu prezydent oraz przewodniczący rady miasta byli badani w ratuszu alkomatem. Policję wezwał Bogdan Dzakanowski, oskarżając Rafała Bruskiego i Zbigniewa Sobocińskiego o to, że uczestniczą w sesji rady miasta  pod wpływem alkoholu. Prezydent i przewodniczący rady odwzajemnili się radnemu niezrzeszonemu oskarżeniem o naruszenie dóbr osobistych.

Przez pewien czas radny Stefan Pastuszewski występował w mediach jako Stefan P. Prokuratura postawiła mu zarzut prowadzenia samochodu, chociaż rok wcześniej po przekroczenia limitu punktów karnych radny PiS stracił uprawnienia do kierowania pojazdami. Sąd przychylił się do wniosku Stefana P. o warunkowe umorzenie sprawy i dlatego nie musimy już anonimizować jego nazwiska. 

Zarzuty rzeczowe, populistyczne, propagandowe i metaforyczne

Wiele zeszłorocznych oskarżeń związana była wyłącznie  z walką polityczną. Poseł Paweł Olszewski na przykład organizował konferencje prasowe i oskarżał polityków PiS o to, że przez dwa lata nie zrobili tego, czego jemu i politykom PO nie udało się dokonać w ciągu ośmiu lat rządzenia krajem.

Generalnie, rzucane w minionym roku oskarżenia różniły się mocno gatunkowo. Pojawiały się  zarzuty merytoryczne, polityczne, populistyczne,  demagogiczne, propagandowe, a także metaforyczne, których najczęstszym autorem był radny-poeta Stefan Pastuszewski (dla przykładu: "W szkołach na ul. Kcyńskiej i Słonecznej dzieci specjalnej troski uczą się w bunkrach".)

Kiedy poseł Michał Stasiński krytykował pokaz wozów bojowych podczas obchodów Święta Wojska Polskiego, gdyż powinny być wykorzystywane 15 sierpnia do usuwania skutków nawałnicy, ostro zapachniało demagogią. Populizmem natomiast wieje, gdy radni opozycyjni krytykują wysokość danin miejscowych i żądają ich obniżenia. Bez tych danin nie mogłyby przecież być realizowane ich liczne postulaty socjalne.

 Ale mogły się zaczerwienić uszy miejskich decydentów, gdy radna Grażyna Szabelska zarzuciła im, że najwidoczniej nie czytali wyników zleconej przez prezydenta Bydgoszczy ekspertyzy, skoro na jej podstawie   podjęli decyzję o wycince wszystkich stuletnich kasztanowców na pl. Kościeleckich.

Z kolej oskarżeń kierowanych przez radnych Monikę Matowską („reforma oświaty jest atakiem politycznym na samorząd”) czy Jakuba Mikołajczaka (brak reprezentanta Bydgoszczy w rządzie, bo za takowego nie uważa wybranego w naszym okręgu Bartosza Kownackiego) nie można traktować poważnie, bo to typowe harce polityczno-propagandowo-demagogiczne.

To wydaje się nieprawdopodobne, ale rozszerzająca się w alarmującym tempie epidemia oskarżeń  doprowadziła do tak kuriozalnej sytuacji, że sympatyzujący z PiS-em portal lokalny zarzucił Mirosławowi Jamrożemu, przewodniczącemu klubu radnych PiS, pełnienie zbyt wielu funkcji jednocześnie.

Wtopa kabaretowa

Chyba bardziej nie można się było zblamować. Aż trudno uwierzyć, że taka koncepcja naprawdę się pojawiła. Na dodatek  rekomendował ją jako najlepsze rozwiązanie sam prezydent miasta. Ponieważ 50 tys. bydgoszczan uchyla się od płacenia za wywóz śmieci, Rafał Bruski uznał, że deficyt muszą pokryć rzetelni płatnicy.

Mieliśmy do wyboru jedną z dwóch możliwości: albo stawka za wywóz śmieci podwyższona będzie dla wszystkich mieszkańców o 50 gr, albo zostanie znacznie podniesiona stawka dla osób zajmujących mieszkania o dużej powierzchni.  

Ludzi pukali się w głowę. Naprawdę małżeństwo mieszkające w dużym mieszkaniu produkuje więcej śmieci niż  duża rodzina żyjąca w klitce?! Bydgoszczanie wykazali dużą inwencję, tworząc jeszcze bardziej idiotyczne pomysły. A może podwyższyć stawkę dla grubych (dużo jedzą, więc pozostawiają dużo odpadków)? A może dla emerytów (jest ich dużo i są najbardziej zdyscyplinowanymi płatnikami)?

W przypadku koncepcji uzależniającej stawkę od wielkości mieszkania wtopa była podwójna: kiedy prezydent  ją zarekomendował i kiedy przerwano konsultacje społeczne na jej temat. Albo prezydent traktuje mieszkańców poważnie i chce wysłuchać ich opinii, albo liczy się dla niego wyłącznie opinia zaprzyjaźnionych z ratuszem mediów.

W sprawie ustalenia stawki za wywóz śmieci w zależności od powierzchni mieszkania nie znalazł poparcia nawet w najżyczliwiej do niego usposobionych redakcjach. W tej sytuacji konsultacje społeczne nie były mu potrzebne.

(Ewa Starosta)
REKLAMA

Komentarze (20)

Seba-76Seba-76

12 4

Po wczorajszej rekonstrukcji, kilkudziesięciu Misiewiczów od ministra Kownackiego, będzie musiało zadać sobie filozoficzne pytanie: jak żyć? 08:37, 10.01.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

plumplum

3 5

Głupoty opowiadasz. Po 2 latach to my fachowcy są. Wszędzie nas przyjmą. Napij się wody akwaryjnej. 17:23, 10.01.2018


Seba jesteś durnySeba jesteś durny

0 5

Po raz kolejny pokazujesz jak jesteś durny.
Ty miałeś słabe dzieciństwo czy byłeś ten gruby i nielubiany w klasie?
Daj sobie spokój z komentarzami bo co napszesz to klęska.
Pajac jesteś 06:20, 11.01.2018


waszPanwaszPan

7 5

Wiadamo! kto inny jak ewcia starost mogła to napisać tak prostacki tekst. Ewidentnie uderza w prezydenta i radnych których nie znosi od lat. Przypomnijmy ewcia i KonDom (były prezydent) to dwoje starych zdewociałych starców bez pomysłów. Zgorzkniały domrowicz poszedł do urzedu marszałkowskiego ( wiadomo koledzy z torunia pomogli zaistnieć) czasem nasz były prezydent ( na szczęscie ) jada kolacje w gronie obecnych liderów sekty pis. Nie tak dawno odbyła sie kolacyjka w resteuracji Meluzyna z udziałem kondoma, łukaszka schraibera i wojewody bogdanowicza, także miernota kiedyś sie wąchał z PO nie udało sie to teraz się wącha z pisem ( miny na zdjęciach nie pozwalają wierzyć ze zaloty mu wyjdą) zreszta wystarczy być na bieżąco z tekstami w portaliku pseudodziennikarki ewuni starosty. Ona zawsze atakuje wrogów. 09:53, 10.01.2018

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

mikimiki

2 1

czy starosta to gąska z PZPR-u?
17:38, 10.01.2018


LukaszuLukaszu

2 1

nie idz ta drogą.Kostek to pioruński kolaborant na rzecz wrogiego nam ( już sie nawet z tym nic a nic nie kryją ) choego z przeambicjonowania miasta średniej wielkosci.Miernota polonista, swą,,siłę,, ulokował własnie w ,,trzymaniu z wrogimi nam ludzmi,,.Ty masz szanse na stolec w Bydgoszczy, ale niech Cię wszyscy świeci chronią od takiego towarzystwa.Chyba, że układ parasola ,,ojczulkowego,,jest silniejszy niż wszelka przyzwoitośc, normy moralne oraz prawo i sprawiedliwość ( nie o nazwe partii chodzi ).KonDomie odczep się wreszcie od Bydgoszczy, której nie za wiele dałeś, za to zbyt wiele,,przehandlowałeś,,.Twoje megalomańskie ( może to rodem z Torunia ) uznawanie się za....jest nieprawdziwe i wielce dla Bydgoszczy szkodliwe.To, że nastał potem ( znowu na dwie kadencje ) ktoś podobny Tobie ( nie lepszy ani gorszy, ot nijaki - naturalnie na tle innych prezydentów w Polsce, nawet bardzo wielu mniejszym miast ), nie daje jakiejkolwiek bazy do zadowolenia. 22:08, 10.01.2018


antymólantymól

1 1

Panie Konstanty niech Pan wróci na stanowisko PREZYDENTA.
Pan Łukasz na zastepce i będzie grało!
To co robi RB to klęska. Miasto stanęło w inwestycjach, zero wykorzystania PO-wskiego przełożenia na władze Tuska i Kopaczowej.
Teraz potrzeba Prezydenta który będzie miał przełożenie na Kaczyńskiego, Morawieckiego.
Swoją indolencje RB pokazła w sprawie Camerimage.
Zachowanie dziecka, raz mówi publicznie że się dogadał, a potem zmienia zdanie tylko dlatego, że organizatorzy ujawnili co zamierzają robic po okresie umowy uzgodnionej z Bruskim.
To jest niepoważne biznesowo. Tak nie zachowuje siepoważny prezydent. Bruski się poddał swoje błędy i brak skuteczności w sprawie 4 kręgu próbuje przerzucać na cywili podczas gdy powinien podjąć walkę i pokonać ofertę Torunia która w zrozumiały sposób była ni do odrzucenia dla Camerimage.
Nie chcę się wstydzić za prezydenta mojego niasta!
06:28, 11.01.2018


mieszkaniecmieszkaniec

5 11

Kolejny blamaż pana Bruskiego to tworzenie na 9 miesięcy przed końcem swojej kadencji radę ds. partycypacji społecznej.
Jaki będzie cel jej działania, w czasie gdy już ustalono wydatkowanie budżetu miasta na 2018 rok oraz po tym jak przez szereg 7 minionych lat inwestowano w mieście wyłącznie zgodnie z ideą "autorskich" projektów budżetu prezydenta miasta? Ta rada będzie działała tak samo jak jego "konsultacje społeczne"?
Hipokryta do sześcianu! 10:45, 10.01.2018

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

Lorry driverLorry driver

1 5

maxi, twoje wPiSy to połezja. 11:19, 10.01.2018


do lorrego michasiado lorrego michasia

3 4

Twoje też ratuszowy trollu. Idź pogmerać u michnika, tam masz opłaconą możliwość komentowania wśród swoich.
PS Bydgoszcz liczy wiele jednostek ludzkich, liczne kwity na rafcia i platfusów ma też wielu. Gorąco wam się zrobi w majtasach już na kilka miesięcy przed wyborami. :D
A teraz wracaj do swojej platformianej akcji dislike'owania negatywnych wam komentarzy. 11:28, 10.01.2018


mikimiki

3 2

rada, barany, została powołana na dwie przyszłe kadencje pana Bruskiego. 17:40, 10.01.2018


UżytkownikUżytkownik

Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


monamona

6 4

Starosta robi sobie jaja z biednego warszawiaka Kownackiego, który - wątpię czy na trzeźwo - oznajmił NATO, że według niego śmigłowce obecnie mają małe znaczenie na polu walki. Cóż, chęć szczera służeniu Kaczyńskiemu i Macierewiczowi nie zrobi z nikogo wiceministra obrony narodowej Polski. Ale czy taka wypowiedź Kownackiego służyła de facto Polsce, czy Putinowi? 19:15, 10.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kinomankinoman

3 9

Dla mnie wtopą roku jest porażka Bruskiego , który najpierw ogłosił, że dogadał sprawę pozostania Camerimage w mieście na następne 4 lata, co oznaczało duże zarobki dla nas przedsiębiorców i miasta, a po tygodniu de facto wyrzuca Ca,eri,age z Bydgoszczy ograniczając dotację dla tej imprezy do 1/5 dotychczasowego wsparcia.
Nieudolność, interesy wyborcze, *%#)!& ambicja, ul;eganie wpływom idiotycznych doradców, słabość, działanie na szkodę Bydgoszczy?
Wszystkie odpowiedzi są możliwe.
Słaby prezydent skompromitował sibie i swoja partie. Nie głosuję na niego jak Camerimage odejdzie!!! 06:18, 11.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

R.Bruski ma plusR.Bruski ma plus

9 2

za to ,że NIE dał nadciągnąć na zbędne koszty podatników bydgoskich obłudnemu, cwanemu panu urodzonemu w Świeciu ,z tym wędrującym festiwalem ,którego Bydgoszcz przygarnęła ,gdy nikt NIE chciał. 09:24, 11.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BożenaBożena

10 1

Pisowska patologia to największy nie wypał w naszym mieście Bydgoszczy. Nic nie zrobili
pożytecznego dla naszego miasta tylko okradają i okłamują bydgoszczan ! Z wielkim bólem będę musiała w najbliższych wyborach zagłosować na cwaniaka Bruskiego... :( 15:00, 13.01.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Seba-76Seba-76

9 2

W czwartek, w sejmie, głosowane były poprawki budżetowe. Dla Bydgoszczy "przeszła" tylko ta na rozbudowę Biziela. Reszta w koszu. 15:42, 13.01.2018


Emeryt 1939Emeryt 1939

9 1

"Nie będzie pieniędzy dla Bydgoszczy" tak nas załatwiła pisowska patologia ! Proszę mi przypomnieć, który nieudacznik z Pi-su zrobił konferencje prasową i prosto w oczy kłamał nam bydgoszczanom, że są pieniądze na S10 ! 16:11, 13.01.2018


Seba-76Seba-76

4 0

Lista tego co dla Bydgoszczy i regionu przypadło w sejmie:
budowa drogi S10 na odcinku Bydgoszcz - Toruń (wnioskowano o 2 mld zł),
budowa trasy W-Z - część drogi krajowej nr 80 (800 mln zł),
połączenie drogi ekspresowej S5 z Bydgoszczą - obwodnica Białych Błot (40 mln zł),
budowa hali lekkoatletycznej na obiektach CWZS Zawisza w Bydgoszczy (25 mln zł),
sfinansowanie inwestycji (dokończenie) Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Świeciu (7 mln zł),
budowa Centrum Sportowego dla Collegium Medicum w Bydgoszczy (30 mln zł),
budowa kampusu UTP w Fordonie (200 mln zł),
zapewnienia gotowości operacyjnej Lotniska Bydgoszcz Szwederowo na potrzeby Wojska Polskiego (12 mln zł),
remont śluz na drodze wodnej E-70 od Bydgoszczy do Odry (150 mln zł),
rozbudowa Opery Nova - IV krąg (80 mln zł),
rozbudowa Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy (50 mln zł)
rewitalizacja terenów po byłym Zachemie i likwidacja składowisk niebezpiecznych (22 mln zł).
Brawo... 12:04, 14.01.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

no to terazno to teraz

1 0

proszę zapytać dlaczego tak się stało ? o blokuje marszałek ? - by Toruniowi ZNOWU POdokadano w ramach,,rozbudowy potencjału,, miasta ,,zasłużonego,, przez RadioM.tworzace ,,elektorat,,, czego nie chce dać min.od kultury - miastu ( Bydgoszczy ) które w minionych latach otrzymywało tyle co kot napłakał,podczas gdy gdzie indziej budowano w sferze kultury za setki milionów zł opery, filharmonie, centra, teatry itp.itd. w czym( inwestycje ) blokuje nas min.szkolnictwa wyższego, innym nie skapiąc( nam jednocześnie nie oddajac tego co i tak JEST TU ).Takie ,,tworzenie miast PO UWAZANIU nie ma nic wspólnego z prawdziwie obiektywnym spojrzeniem na zrównoważony rozwój całego kraju.Co i rusz mam nie tylko wrażenie, że metoda przydziału swoim tak popularna w UE ( załatwianie a la PO-PSL ), niestety jest i nie będzie obca tzw,,dobrej zmianie,,.Pytanie tylko dla kogo dobra ? czyżby TYLKO dla tych którzy mają,,swoich blisko ,,władzuni,,.Czyli jak zwykle dla Bydgoszczy - wcale nie bedzie lepiej ale inaczej, czytaj jeszcze gorzej bo tzw chody i to jakie mają ci zachłanni i nienasyceni przeambicjonowani zza Wisły.W TV można *%#)!& o sprawiedliwości czy zrównoważonym rozwoju itp ble-ble, jednak zwykła codzienność jest jeszcze bardziej szara niż za POprzedników.Po Warszawie ( zawsze ) , Gdańsku ( tam to napakowano kasy, bo tam przecież ma matecznik ,,Bolek,, i S-ka KLD), Wrocławiu ( przeogromna kasa w tzw sztukę i kulturę - wiadomo Zdrojewski ), teraz kolej na Szczecin, znowu Wrocław i wiadomo Kraków, skąd zaistniał kolosalny desant do,,góry,,oraz Lublin - wiadomo eksperci z KUL ,.My miasto wyklęte skazane przy tzw ,,reformie,, prawem kantu politycznego na bycie- jako jedyne duże miasto, TYLKO siedzibą wojewody, który był tylko kwiatkiem do kożucha - gdy hulali marszałkowie , szczególnie toruński zwany kujawsko-pomorskim, znowu MOZEMY liczyć na łaskę i marne okruchy z pańskiego stołu.To tak jak w Unii Europejskiej, gdzie kraje ( u nas miasta ) ,,kwalifikuje się,, po uważaniu i kolesiostwie.A miało być inaczej.Dlaczego w sprawie podziału administracyjnego nie mogą obowiązywać JEDNE zasady i jasny klucz.Powrót do podziału sprzed rozprucia Polski w stylu Gierka uzdrowiłby wiele niepotrzebnych ran, szczególnie naszej obficie krwawiacej.Czy my bydgoszczanie czymś szczególnym,,zasłużyliśmy,,sobie na traktowanie nas jako obywateli gorszego sortu ??? 22:04, 14.01.2018


REKLAMA
REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone | 2018