AZS UKW po rundzie zasadniczej zajął 2. miejsce w grupie A II ligi, mając tyle samo punktów co lider grupy AZS UWM Olsztyn. W rundzie play-off obok bydgoskich akademików zagrają właśnie olsztynianie i dwa najlepsze zespoły grupy B II ligi: Gwardia Koszalin i KAR DO Spójnia Gdynia. Pierwszy mecz z Koszalinem nasi szczypiorniści rozegrają w Bydgoszczy w środę 11 kwietnia o godzinie 18:00 w hali przy ulicy Koronowskiej. Rewanż w Koszalinie w niedzielę, 15 kwietnia.
Zadowolenie z dobrych rezultatów akademickiej drużyny nie krył prorektor UKW, prof. Bernard Mendlik. – Bardzo się cieszę z pozycji zespołu. Byliśmy pełni obaw, jak zespół się zaprezentuje. Pokonaliśmy problemy organizacyjne, a uniwersytet pomaga finansowo, w organizacji transportu, stypendiami, lokalowo. Mam satysfakcję, że w dużej części drużynę stanowią studenci – powiedział prorektor Mendlik.
Sportowe cele przeanalizował trener Jarosław Knopik: – Bilans pozytywny. Cel zrealizowaliśmy, aby znaleźć się w pierwszej dwójce i walczyć o awans. Jest to młody zespół. Zdarzyło nam się kilka wpadek z niżej notowanymi zespołami. Liczę, że tych wpadek nie będzie już w fazie play-off i uda się bezpośrednio awansować. Mamy tyle samo punktów co Olsztyn. Cieszę się, że zagramy z Koszalinem. O zespole z Gdyni nic nie wiemy. Do każdego spotkania będziemy podchodzić indywidualnie.
Kapitan drużyny Łukasz Wiśniewski uznał, że ustawienie 3-2-1, które stosują w obronie i gra z kontry są niewygodne dla rywali. Przed meczami o awans stwierdził: – Widzieliśmy, jak gra Koszalin, znamy chłopaków z zawodów akademickich. Jest to zespół chimeryczny. Potrafili wygrać na przykład z Gdynią, następnie przegrać z potencjalnie dużo słabszym rywalem. Dużo będzie zależało od dyspozycji zespołu w danym dniu. Drużyna wzmocniona została nowym zawodnikiem, mającym starty w lidze hiszpańskiej. Jacek Zimny pochodzi z Nakła, a dopiero od kilku tygodni gra w drużynie. – Nie chciałem kończyć kariery, stąd natychmiastowa chęć dołączenia do zespołu. W mojej ocenie zespół ma przyszłość.
Prezes uniwersyteckiego AZS-u Katarzyna Domańska przedstawiła nadzieję związane z przyszłością klubu. – Otrzymujemy duże wsparcie i zrozumienie ze strony miasta, szczególnie prezydenta Sebastiana Chmary. Nie możemy się przy tym doczekać otwarcia nowego kompleksu sportowego (planowane otwarcie: luty 2013). Jesteśmy w trakcie kilku rozmów sponsorskich. Ale na razie nie ma co zapeszać. Przedstawimy ich w odpowiednim czasie.
Optymistycznie, mimo wszystko, zabrzmiały kończące konferencję słowa trenera Knopika, który stwierdził, że nie ma presji awansu. – Jak otwiera się szansa, oczywiście chcemy się bić. Świat się nie zawali, jeśli nie awansujemy. No chyba, że trenera zwolnią.