Kajakarze UKS “Kopernik”, macierzystego klubu Beaty Mikołajczyk, utworzyli szpaler z wioseł, pod którym na miejsce uroczystości odsłonięcia podpisów w Bydgoskiej Alei Autografów wkroczyli bohaterowie uroczystości odsłonięcia nowych tabliczek z podpisem. W tym roku swoje autografy odsłonili Beata Mikołajczyk i Michał Kubiak.

Prezydent Rafał Bruski przypomniał, że co roku w nawierzchni ulicy Długiej dopisywane są kolejne nazwiska osób szczególnie zasłużonych dla Bydgoszczy. – W tym dniu upamiętniamy osoby związane z naszym miastem, które przechodzą na stałe do historii. Jak dzisiaj wspomniałem, trafiacie na bruk – żartował prezydent. – Dwie różne osobowości, dwie różne płci i różne sukcesy. Co ich łączy? Bo się okazuje, że coś ich łączy. Są szwederowiakami – stwierdził prezydent Bydgoszczy.

Rafał Bruski uzasadnił tegoroczny wybór kapituły. Wskazał, że Beata Mikołajczyk jest jednym z pięciu polskich sportowców, którzy medale olimpijskie wywalczyli w trzech kolejnych igrzyskach. Natomiast Michał Kubiak jest laureatem wielu nagród głównych w renomowanych konkursach rzeźbiarskich, a także autorem wielu znanych bydgoskich realizacji takich jak Drzwi Błogosławieństw w bazylice św. Wincentego ? Paulo, Drzwi Jubileuszowe w katedrze św. Marcina i Mikołaja czy posąg Andrzeja Szwalbego czy Ławeczka Mariana Rejewskiego.

- Często chodziłam ulicą Długą i nigdy bym się nie spodziewała, że gdzieś tutaj będę wmurowana. Mam nadzieję, że ludzie deptać mnie nie będą, a przechodzić obok i czytać – powiedziała wielokrotna medalistka olimpijska. – Nie będę miał do nikogo pretensji, jeśli ktoś będzie po mnie chodził – stwierdził z kolei Michał Kubiak. – Mam szczególną satysfakcję, że wśród kilkudziesięciu autografów, które tu już zaistniały przede mną, znakomitych bydgoszczan, którzy dla miasta bardzo mocno się zasłużyli i niosą to miasto jako swoje dziedzictwo – dodał znany bydgoski rzeźbiarz.