Porażka z Hiszpanią oznacza, że rywalizację w II fazie Polki rozpoczną z bilansem dwóch porażek i o awans do ćwierćfinału będzie bardzo ciężko.

Polki dobrze rozpoczęły spotkanie. Po serii punktowej Eweliny Kobryn wygrywały w pierwszej kwarcie 16:10. Hiszpanki od tego momentu poprawiły obronę i Polkom coraz trudniej było oddawać rzuty, a co gorsza trafiać. Hiszpankom dopisywało szczęście. Na 2 sekundy przed końcem kwarty trafiły z połowy boiska. Dodało to koszykarkom z Półwyspu Iberyjskiego wyraźnie animuszu, bo za chwilę prowadziły 29:22.

Wśród Polek jak w transie grała Ewelina Kobryn. Wreszcie była liderką drużyny. Brała ciężar gry na siebie. Świadczy o tym jej statystyka: 12 punktów i 11 zbiórek. Niestety, nie miała należytego wsparcia wśród koleżanek. Polki miały bardzo dużo strat (23), wynikających z dobrej obrony przeciwniczek. Na szczęście dobrze trafiały z dystansu. Po “trójkach” Agnieszki Szott i Pauliny Pawlak, Polki wyszły na prowadzenie 44:41. Duża w tym zasługa wymienionej Kobryn. Zanotowała do tego momentu 20 punktów, 13 zbiórek i trzy bloki. W momencie, gdy liderka kadry usiadła na ławce rezerwowych, Hiszpanki natychmiast wyrównały, a w 34 minucie spotkania było już dla nich 59;52. Takiej straty nasze koszykarki nie były już w stanie odrobić, a dobiła je kolejnym niewiarygodnym rzutem z połowy Laia Palau.

Polska – Hiszpania 63:78 (20:20, 11:17, 19:13, 13:28)

Polska: Paulina Pawlak 8 (6 as., 4 str.), Agnieszka Szott 7, Justyna Żurowska 7 (6 zb.), Elżbieta Mowlik 7, Ewelina Kobryn 20 (13 zb., 3 bl.), Katarzyna Dźwigalska 3 (3 przechw.), Anna Pietrzak 1, Małgorzata Babicka 3, Patrycja Gulak-Lipka 2, Agnieszka Kaczmarczyk 5,

Hiszpania: Silivia Dominguez 2, Alba Torrens 17, Anna Montanana 5, Sancho Lyttle 18 (7 zb.),Lucila Pascua 8 (7 zb.), Laia Palau 12 (4 as., 5 przechw.), Elisa Aguilar 11, Marta Xargay 5.

Wtorek jest dniem przerwy w mistrzostwach. Kolejny mecz biało-czerwone zagrają w środę.

P.K.