Żołnierze wojsk powietrzno-desantowych Stanów Zjednoczonych, naszej 6. Brygady, Brytyjczycy i Portugalczycy po raz pierwszy przeprowadzili ćwiczenie tak dużej operacji powietrznodesantowej. Z ponad 30 samolotów typu CASA, C-17 Globemaster i Herkules w ciągu dwóch godzin wyskoczyło 2 tysiące żołnierzy. Spadochroniarze lądowali pod Toruniem.
Pierwsi spadochroniarze zostali zrzuceni pod Toruniem już wczoraj. 33 żołnierzy tzw. Połączonej Grupy Awangardowej wylądowało na spadochronach, by zabezpieczyć główny zrzut połączonych sił aliantów. Opuścili pokład samolotu CASA C-295, znajdującego się na wysokości 4 tys. metrów, na spadochronach szybujących AD-2000.
Główny zrzut odbył się we wtorek po południu. Z ponad 30 samolotów typu CASA, C-17 Globemaster i Herkules w ciągu dwóch godzin wyskoczyło około 2 tys. żołnierzy. Amerykanie z 82. Dywizji Powietrznodesantowej przylecieli prosto z bazy Fort Bragg w USA. Brytyjczycy z 16. Brygady Desantowo-Szturmowej wystartowali z leżącej na terenie Niemiec bazy Ramstein. Natomiast Polacy – spadochroniarze z 6. Brygady Powietrznodesantowej – około południa wylecieli z lotniska na podkrakowskich Balicach.
? Amerykanie udowodnili, że w ciągu kilkudziesięciu godzin mogą być z nami. To ważny sygnał ? powiedział na konferencji prasowej gen. Marek Tomaszycki, dowódca operacyjny RSZ, który kieruje ćwiczeniami ?Anakonda?. ? Jeszcze nie przeprowadzaliśmy takiej operacji w tak dużej skali ? dodał gen. Tomaszycki.
Samoloty z żołnierzami nadlatywały na poligon pod Toruniem kaskadowo, jeden za drugim. Najpierw nadleciały amerykańskie C-17, następnie polskie Herkulesy i pozostałe maszyny aliantów ? polskie CASY i Herkulesy z Amerykanami i Brytyjczykami. Nie obyło się bez emocji ? jednemu ze skoczków nie otworzył się spadochron, wylądował jednak szczęśliwie na zapasowym.
W środę rano żołnierze przystąpią do realizacji celu operacji desantowej. Głównym ich zadaniem będzie opanowanie mostu gen. Elżbiety Zawackiej w Toruniu. Spadochroniarze muszą go opanować i odbić z rąk ?czerwonych? (w tę rolę wcielą się żołnierze 18. Batalionu Powietrznodesantowego z Bielska-Białej). Most od godz. 8.30 do 13 będzie wyłączony z ruchu. Ciężarówki powyżej 12 ton będą kierowane na most autostradowy im. Armii Krajowej, samochodom osobowym zaleca się przejazd mostem im. Józefa Piłsudskiego.
Manewry ?Anakonda 2016? mają sprawdzić zdolność państw NATO do obrony wschodniej flanki Sojuszu. To największe ćwiczenie wojskowe w Polsce po 1989 r. Potrwa do 17 czerwca. Bierze w nim udział ok. 31 tys. żołnierzy, w tym ok. 12 tys. z Polski i ok. 13,9 tys. z USA. Oprócz Wojska Polskiego ćwiczą żołnierze z 18 państw NATO i pięciu państw partnerskich Sojuszu, wyposażeni w 3 tys. pojazdów, ponad 100 samolotów i śmigłowców oraz 12 okrętów.
Więcej zdjęć: TUTAJ