Andrzej Walkowiak, bydgoski lider PJN, potwierdził, że był przesłuchiwany w sprawie naruszenia tajemnicy bankowej i skarbowej.
– W trakcie tego przesłuchania rzeczywiście otrzymałem status osoby pokrzywdzonej ? mówi poseł Walkowiak. – Na podstawie zadawanych mi pytań domniemywam, że chodzi w tym postępowaniu nie tylko o mnie i że sprawa ma pewien kontekst polityczny.

– Czy ktoś próbował w sposób bezprawny skompromitować pana, lub grupę lokalnych polityków? – zapytaliśmy Andrzeja Walkowiaka.
– Nie wiem. Jeszcze raz powtórzę: na podstawie pytań mogę domniemywać, że tak. Nie widziałem jednak jeszcze akt sprawy, więc nie wiem, jaki jest jej zakres i skala przestępstwa.

Poseł Olszewski uzupełnia: – Jest postępowanie prokuratorskie. Chodzi o jedną i tę samą panią, której nazwiska i funkcji niestety nie mogę wymieniać, ze względu na tajemnicę prokuratorskiego śledztwa. Pan Rega w związku ze swoimi zarzutami wobec mnie powinien stać się chyba przedmiotem zainteresowania prokuratury.

Zapytaliśmy, czy poseł skorzysta z sądowego trybu wyborczego i pozwie radnego Tomasza Regę…

– Muszę jeszcze skonsultować się z prawnikami ? mówi poseł Paweł Olszewski. – Dopiero co zapoznałem się z tym, co o mnie wygadywał na konferencji radny Rega.

Moim zdaniem

Dla jasności sprawy poseł Paweł Olszewski powinien skorzystać z trybu wyborczego i uzyskać wyrok w ciągu 48 godzin. Proces rozwiałby wszelkie wątpliwości.