Zastępczyni prezydenta Bydgoszczy jest od soboty także zastępczynią szefa SLD. Rafał Bruski ma czworo zastępców. Władze Sojuszu Lewicy Demokratycznej są bardziej rozbudowane. Oprócz przewodniczącego, którym w styczniu tego roku został wybrany Włodzimierz Czarzasty, partia ma aż 11 wiceprzewodniczących. Podczas styczniowego kongresu wyłoniono tylko dziewięcioro, pozostałe dwie osoby miały zostać wybrane przez delegatów na krajową konwencję, która odbyła się 21 maja w Warszawie.
- Lider SLD zgłosił jako kandydatów na tę funkcję Annę Mackiewicz z Bydgoszczy i Sebastiana Wierzbickiego z Warszawy. Z sali zgłoszono kandydaturę Pawła Kobielusza z Oświęcimia. Mackiewicz otrzymała 171 głosów, Wierzbicki 158, Kobielusz 31. Głosowało 199 osób – podał portal ?trybuna.eu?.
Konwencja zajmowała się także sprawami programowymi. Podjęto kilka uchwał, z których jedna dotyczyła sytuacji społeczno-politycznej po wyborach. Widać, że SLD próbuje się odnaleźć jako ugrupowanie pozaparlamentarne, a wrócić do wielkiej polityki zamierza krytykując inne partie.
?W kraju pogłębia się kryzys konstytucyjny wywołany przez PO-PSL i wzmocniony przez obecny obóz rządzący. Konserwatywno-narodowa prawica dąży do podporządkowania sobie wszystkich instytucji, dąży do wszechwładzy. (?) Opozycja parlamentarna nie jest w stanie sformułować alternatywy programowej wobec rządów PiS. Jej celem jest obrona własnych błędów, a nie reprezentowanie interesów ludzi? – czytamy w uchwale w sprawie sytuacji społeczno-politycznej po wyborach .