Na wiec przed Urzędem Wojewódzkim przyjechali związkowcy z całego województwa. Kilkaset osób wysłuchało bardzo ostrych antyrządowych wystąpień.
- Zgromadziła nas wyjątkowa arogancja rządu, jakiej jeszcze do tej pory nie było. Gromadzi nas bieda i ubóstwo. 13% rodzin pracowniczych korzysta z pomocy społecznej. Tego nie ma nigdzie w Unii Europejskiej – powiedział przewodniczący Zarządy Regionu “Solidarności” Leszek Walczak. – Z funduszu przeznaczonego na pomoc najuboższym do potrzebujących rodzin trafiło 20% pieniędzy. Reszta zniknęła. W tej sytuacji przestaje nas dziwić, że wypłacają sobie milionowe nagrody. Wstyd i hańba dla tego rządu – dodał. Skrytykował brak jakiejkolwiek polityki rządu w stosunku do przemysłu. Stwierdził, że rządowi i partiom politycznym społeczeństwo obywatelskie przeszkadza.

Andrzej Arndt z Forum Związków Zawodowych politykę Platformy Obywatelskiej określił jako kłamstwo i oszustwo. Następnie odczytywał postulaty wyborcze rządzącej partii i pytał zgromadzonych, czy deklaracje te są realizowane czy nie. – Jak długo możemy na coś takiego pozwalać? Niedaleko już jest nam do aksamitnego niewolnictwa – wołał.

O trudnej sytuacji w rolnictwie mówił Janusz Walczak z “Solidarności” Rolników Indywidualnych. – Polska jest wyprzedawana. Minister Rostowski dochody ze sprzedaży polskiej ziemi ujął w budżecie tak samo jak dochody z mandatów. To jest chore i patologiczne. Polak żyje do 67 lat, a potem dostaje odprawę pogrzebową – obwieścił.

Suchej nitki na rządzie nie pozostawili przedstawiciele Wojskowych Zakładów Uzbrojenia z Grudziądza i Wojskowych Zakładów Lotniczych w Bydgoszczy. Zamiar rządu włączenia tych zakładów w strukturę BUMAR-u określili jako produkowanie bezrobocia. – To nie prywatyzacja, tylko grabież naszego majątku. Do Warszawy pojedziemy. Zawieziemy szczaw i mirabelki – wołali związkowcy.

Związkowcy reprezentujący ochronę zdrowia i oświatę też nie przebierali w słowach w krytyce rządu, a Sławomir Wittkowicz z WZZ “Solidarność – Oświata” wystąpienie zakończył: – Wiosny Ludów w naszym kraju. Złodziejska władza won! Fora ze dwora!

Przygotowaną petycję związkowców do premiera Donalda Tuska przyjął wicewojewoda kujawsko-pomorski Zbigniew Ostrowski. Nie miał łatwego zadania, bo gdy zaczął mówić o koniecznym dialogu przerwały mu okrzyki i gwizdy.

Na koniec dzisiejszej manifestacji wicewojewoda zaprosił związkowców na rozmowy do urzędu.

Fotoreportaż z protestu można zobaczyć: TUTAJ