Do radnego klubu SLD Lewica Razem skierował apel klub radnych PiS.
Podczas następnej roboczej sesji Rady Miasta ma powstać komisja doraźna, której celem byłoby zbadanie, czy występują okoliczności zobowiązujące Radę Miasta do wygaszenia mandatu niektórym radnym. Chodzi o przestrzeganie prawa. W myśl ustawy radny musi mieszkać na terenie gminy, w radzie której zasiada.
O powołanie takiego zespołu przy Radzie Miasta Bydgoszczy wnioskował radny Bogdan Dzakanowski, który domaga się, żeby prześwietlono wszystkich bydgoskich radnych.
Zdaniem radnych PiS, powoływanie takiej komisji nie jest konieczne, pod warunkiem, że radny Jakub Mendry dobrowolnie zrzeknie się mandatu. Poniżej publikujemy apel, który klub radnych PiS skierował do radnego SLD Lewica Razem.
Szanowny Panie Radny!
Ze zdumieniem przyjęliśmy Pana publiczną deklarację, która padła na łamach Tygodnika Bydgoskiego, iż mieszka Pan poza granicami miasta Bydgoszczy. Jak Pan doskonale wie, jest to zachowanie niezgodne z prawem i jest wystarczającą przesłanką prowadzącą do wygaszenia mandatu radnego.
Organem właściwym do zbadania sprawy jest Rada Miasta Bydgoszczy. W tym celu, Przewodniczący Rady Miasta, Pan dr Zbigniew Sobociński, zapowiedział zwołanie specjalnego zespołu w skład którego mieliby wejść przedstawiciele wszystkich klubów. Mając na uwadze powagę sprawowanej funkcji oraz dbając o dobry wizerunek Rady, apelujemy do Pana o dobrowolne zrzeczenie się mandatu. Powoływanie zespołu doprowadzi do niepotrzebnego teatru politycznego oraz będzie mało komfortowe zarówno dla Pana, jak i kolegów radnych, którzy mieliby się wcielić w rolę „śledczych". Uważamy, że po Pana publicznej wypowiedzi, sprawa jest na tyle oczywista, że nie wymaga specjalnego dochodzenia.
Liczymy na Pana odpowiedzialne zachowanie i honorową postawę. Przedstawione przez nas rozwiązanie będzie najmniej bolesnym załatwieniem sprawy dla wszystkich stron, a Panu pozwoli odejść z podniesioną głową.
Mirosław Jamroży
Przewodniczący Klubu Radnych
Prawa i Sprawiedliwości