NFZ od 2004 roku restrykcyjnie ściga i karze aptekarzy za realizację nieprawidłowo wypełnionych recept.
I tak, okazuje się, że błędami obciążającymi aptekarzy realizujących recepty są: brak pieczątki świadczeniodawcy, numeru telefonu świadczeniodawcy na firmowej pieczątce, adresu i numeru PESEL pacjenta, identyfikacji NFZ, podpisu osoby dokonującej korekty recepty, sposobu dawkowania itd. itp.
Najnowsze przepisy wprowadzone 23 grudnia 2011 roku przynoszą kolejne represyjne przepisy, które zaowocują zapewne utrudnieniami w dostępie do leków. Przede wszystkim upoważnione do realizacji recept leków refundowanych będą jedynie apteki, które podpiszą z NFZ stosowne umowy. Dotychczas żadna z aptek w naszym województwie nie podpisała takiej umowy. NFZ zdecydował, że umowy mogą być podpisywane do 15 stycznia 2012 roku.
Rzecznik prasowy NFZ w Bydgoszczy, Barbara Nawrocka, uspokaja: – Już 350 aptek w Kujawsko-Pomorskiem zgłosiło chęć podpisania takich umów. Wierzymy, że z ogólnej liczby 650 punktów aptecznych, w najbliższym czasie, większość będzie gotowa podpisać umowy.
- Jeśli umowy będą podpisywane do 15 stycznia 2012 roku, to co z realizacjami recept w pierwszych dniach stycznia? – dopytywaliśmy Barbarę Nawrocką.
- _Pacjenci mogą się czuć bezpieczni. Recepty refundowane będą od 1 stycznia._- zapewnia Barbara Nawrocka.
- Mimo że apteki nie będą miały podpisanych umów?
- Tak. Umowy będą obowiązywały wstecz. Od 1 stycznia – potwierdza Barbara Nawrocka.
Przedmiotem sporu między Ministerstwem Zdrowia a aptekarzami są także szczegółowe przepisy wprowadzone rozporządzeniem z 23 grudnia.
- Urzędnicy z NFZ na mocy nowych przepisów oceniać będą między innymi czytelność recept ? wyjaśnia szefujący Pomorsko?Kujawskiej Okręgowej Izbie Aptekarskiej, Piotr Chwiałkowski. – Nawet po pięciu latach NFZ może zakwestionować ?czytelność? recepty. I wówczas aptekarz będzie zwracał refundację z odsetkami oraz będzie dodatkowo karany finansowo. W ten sposób można aptekarzy w sposób dowolny obciążać kosztami. Dla swego bezpieczeństwa aptekarz przy każdej wątpliwości co do czytelności recepty, winien właściwie proponować pacjentowi realizację recepty za 100% odpłatności. To jest krzywdzące dla pacjentów, to jest obciążanie odpłatnością pacjentów.
Zapytaliśmy Piotra Chwiałkowskiego o przewidywany przez niego scenariusz rozwoju sporu aptekarzy z Ministerstwem Zdrowia i NFZ.
- Ministerstwo musi w trybie pilnym dokonać korekty przepisów ? mówi Piotr Chwiałkowski. – Ministerstwo powinno zastanowić się nad samą ideą podpisywania umów z aptekami. Dotychczas takich umów nie było. Nie wiem właściwie, dlaczego się je wprowadza. Nie wiem, jak mają one służyć pacjentom?