Kilkanaście dni temu pisaliśmy o trudnej sytuacji finansowej Astorii Bydgoszcz. Klub po spadku z I ligi został opuszczony przez dwóch dotychczasowych sponsorów: PKS i KPSW Bydgoszcz. Na szczęście zrozumienie dla potrzeb męskiej koszykówki prezes klubu Jacek Borkowski znalazł w Urzędzie Miasta. Dzięki pomocy Ratusza Astoria zostanie zgłoszona do II ligi a istniało zagrożenie, że ostatecznie zacznie rozgrywki klasę niżej.
- Nie poddajemy się. Cały czas staramy się poszukać nowych darczyńców. Na koncie pozostały nam również środki, których nie wykorzystaliśmy w w minionym sezonie. To wszystko oraz życzliwość władz miasta pozwalają nam patrzeć z większym optymizmem w przyszłość – mówi dla portalu bydgoszcz24.pl, prezes klubu Jacek Borkowski.
Znając planowaną wysokość budżetu klub może skupić się na budowie zespołu. To sprawa najważniejsza, aby drużyna wraz ze sztabem szkoleniowym spokojnie przygotowywała się do sezonu 2011/2012.
- Doszliśmy do porozumienia z dotychczasowym szkoleniowcem Jarosławem Zawadką. Kontrakt podpisał z nami również Sebastian Laydych. Będziemy mieli silną pierwszą piątkę. Na tyle tylko nas stać. Ich zmiennikami będą nasi wychowankowie, na których chcemy budować przyszłość Astorii. Mieli oni okazję zdobywać doświadczenie zarówno w II, jak i w I lidze. Jeśli tylko znajdziemy strategicznego sponsora lub kilku mniejszych, to postaramy się wzmocnić drużynę. Do końca tygodnia chcemy podpisać jeszcze dwie lub trzy umowy tak, aby jak najszybciej zakończyć budowę składu – informuje Borkowski.
Paweł Klamka