Bydgoskim policjantom patrolującym Osielsko zachowanie kierowcy ekskluzywnego audi od razu wydało się podejrzane. Nie pomylili się.
Kryminalnym z bydgoskiej komendy patrolującym teren Osielska wpadł w oko na jednej z ulic pojazd marki Audi. Stojący obok auta kierowca na widok policjantów nagle wsiadł do pojazdu i ruszył. Funkcjonariusze zatrzymali go do kontroli.
Mężczyzna nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów, a po ustaleniu jego danych osobowych okazało się, że 42-latek figuruje w policyjnej bazie i ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Kierowca został zatrzymany.
Kryminalni mieli również wątpliwości co do legalności posiadanego przez mężczyznę samochodu. Po dokładnym sprawdzeniu auta, policjanci nabrali podejrzeń, że numery nadwozia zostały przerobione. Co więcej, niemieckie numery rejestracyjne audi nie zgadzały się z rejestracją na terenie RFN. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że taki sam pojazd został skradziony w 2011 roku na terenie Niemiec. Policjanci przeszukali mieszkanie kontrolowanego, gdzie zabezpieczyli dokumenty auta.
Audi zostało przejęte przez policjantów, a 42-latek został przewieziony do komisariatu na bydgoskim Śródmieściu. Tam śledczy przedstawili zatrzymanemu zarzut prowadzenia pojazdu pomimo cofniętych uprawnień do kierowania pojazdami. Za to przestępstwo grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.
- Teraz biegli z dziedziny mechanoskopii i technicznych badań dokumentów sprawdzają, czy numery nadwozia auta oraz dokumenty od niego są przerobione. Jeśli ekspertyza biegłych potwierdzi przypuszczenia kryminalnych, wówczas 42-latek może usłyszeć kolejne zarzuty - poinformował podkom. Przemysław Słomski z Zespołu Prasowego KWP w Bydgoszczy.
