Zarząd Dróg podjął decyzję o przesunięciu przystanku autobusowego przy Powstańców Warszawy.

- Tylko było czekać aż tu w końcu do śmiertelnego wypadku dojdzie. Drobnych kolizji była masa -  mówi pracownik obsługi parkingu zlokalizowanego obok piętrowego budynku przy Powstańców Warszawy 5 zajmowanego przez przychodnię. Jeszcze niedawno naprzeciw wyjazdu z parkingu znajdował się przystanek autobusowy.

Na początku czerwca dokonano dyslokacji. Przystanek Powstańców Warszawy / Szpital Wojskowy w kierunku Dworca Głównego  został cofnięty o około 130 metrów.

Zmianę uzasadnia zarządca drogi koniecznością poprawy bezpieczeństwa. - Wniosek złożyła policja oraz sami pacjenci szpitala. Przed wprowadzeniem korekty dochodziło do licznych sytuacji kolizyjnych - informuje Krzysztof Kosiedowski, rzecznik ZDMiKP.

W tym miejscu dużo się działo. Samochody wjeżdżały na parking i go opuszczały, ludzie po wyjściu z przychodni przechodzili przez jezdnię, chociaż nie ma tutaj pasów, a na dodatek autobus zasłaniał widoczność, bo stawał na przystanku.

- Najważniejsze jest to, że pomimo dyslokacji odległość od przystanku do wejścia głównego szpitala nie zmieniła się w stosunku do stanu poprzedniego -  przekonuje Krzysztof Kosiedowski.

To prawda. Troszkę dłuższa jest za to teraz droga do przychodni. Ale z pewnością nastąpiła znacząca poprawa bezpieczeństwa.