Z informacji MOPS wynika, że liczba mieszkań w zasobie gminy systematycznie od kilku lat spada. Jeśli w 2009 roku było ich 12 967, a w ubiegłym roku 12 179, to w bieżącym roku ich liczba ma spać do 11 733. Jednak równocześnie liczba lokali socjalnych ma wzrosnąć z 836 do 960. W porównaniu do ubiegłego roku w Bydgoszczy ma przybyć jedna szkoła podstawowa, cztery gimnazja, sześć obiektów sportowych i jeden szpital.

Zaklinanie rzeczywistości? W informacji znajdziemy więcej takich danych. Z analizy MOPS wynika, że o prawie dwa tysiące spadnie liczba osób ubogich korzystających ze świadczeń pomocy społecznej (z 8283 do 6060), choć równocześnie liczba osób w rodzinach korzystających z tego typu pomocy ma wzrosnąć z 9249 do 9895. MOPS zakłada, że liczba osób bezrobotnych korzystających ze świadczeń spadnie z 7440 do 5138. Nawet liczba osób niepełnosprawnych, którym zostanie przyznane świadczenie ma spaść z 5496 do 4275.

Nie jesteśmy jednak aż tak zieloną wyspą, skoro analiza MOPS wskazuje, że w bieżącym roku w Bydgoszczy będzie prawie dwa razy tyle osób bezdomnych, co w ubiegłym roku (615 osób). Jednak łączna liczba miejsc pobytu w noclegowniach, schroniskach i domach dla bezdomnych nie zwiększy się – będzie to 341 miejsc.

Ogółem w bieżącym roku ze świadczeń MOPS ma skorzystać 14 433 bydgoszczan. Na same tylko wynagrodzenia pracowników zajmujących się pomocą społeczną wydamy w tym roku ponad 12 milionów złotych.