Właściciel klubu Eljazz, Józef Eliasz, zamierza postawić w oknie klubu Eljazz figurę Murzyna. Murzyn, jak na figurkę klubu jazzowego ma już właściwe imię – Louis, nawiązujące do Louisa Armstronga, legendarnego trębacza.

- Pracuję nad projektem od dawna – mówi Józef Eliasz. – Dziś władze miasta deklarują poparcie dla tego projektu i może wspomogą jego finansowanie. Murzyn, Louis będzie pojawiał się w oknie. Jego pojawieniu się, towarzyszyć będzie motyw jazzowy, grany przez znakomitego bydgoskiego jazzmana Andrzeja Przybielskiego. Także Andrzej Przybielski będzie wypowiadał kwestię “Welcome to Eljazz Club”. Murzyn będzie elegancki. Ma frak, klarnet i porusza rękami.
Na zamówienie Louis zagra też inne melodie. Wystarczy, że zamówi się melodię kilka dni wcześniej. Louis jest na tyle uprzejmy, że wypowie też zamówiony tekst. Na przykład przywita nowożeńców.

Zapytaliśmy Józefa Eliasza, kiedy zadebiutuje ów bydgoski Murzyn, Louis?
- Rzeźbę już mamy – mówi Eliasz. – Teraz chodzi o mechanizm Louisa.

Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski wyraził pozytywną opinię o projekcie, a w piśmie skierowanym do radnego Stefana Pastuszewskiego stwierdził: – Decyzja Miasta co do możliwości udzielenia wsparcia finansowego na realizację tejże inicjatywy, może zostać podjęta po przedstawieniu szczegółowego projektu oraz kosztorysu jego realizacji.
Z pisma prezydenta wynika również, że pozytywnie o projekcie wypowiedzieli się też miejski konserwator zabytków Sławomir Martysiak oraz plastyk miejski Jacek Piątek.
A zatem już niebawem będziemy mieli na ulicy Krętej, tuż przy Starym Rynku, Murzyna Louisa.

(kd)