Bardzo pozytywnie Radosław Sikorski mówił o przeobrażeniach ostatnich 20 lat. – Transformacja przesunęła nas na mapie Europy. Jesteśmy dzisiaj w gronie przewidywalnych, zamożnych finansowo krajów Europy Północnej – mówił. – Są wokół nas narody wołające o wolność, z czarną plamą na mapie Europy – dyktaturą na Białorusi – dodał.
W Europie, zdaniem Sikorskiego, liczą się dzisiaj dwie siły: twarda, czyli NATO i miękka – Unia Europejska. W obu bierzemy aktywny udział, co daje nam bezpieczeństwo zewnętrzne. Jednak nie tylko na sojuszach Radosław Sikorski chce opierać bezpieczeństwo kraju. – W ciągu dekady doprowadzimy do tego, że nasz system obronny będzie w stanie obronić nas przed każdym agresorem – zapowiedział.
Minister Sikorski nawiązał również do bardzo kontrowersyjnej ustawy, przeciwko której protestują internauci. Dla Sikorskiego nowe przepisy są argumentem za nadążaniem Polski za zmieniającym się światem. – W ostatnich dwóch tygodniach przyjęliśmy ustawy, według których prezydent może ogłosić stan wojenny po ataku w cyberprzestrzeni – tłumaczył studentom.