Rowerzyści przybyli na masę krytyczną ubrani w białe koszulki. – Nie w czarne, tylko w białe. To nie jest przejazd żałobny. Pamiętamy o Adamie, wspominamy, ale również kontynuujemy to, co jemu się marzyło, to czego był jednym z inicjatorów ? przemówił do zgromadzonych rowerzystów Mikołaj Buzała.

Rozdawane cyklistom pamiątkowe szprychówki były dzisiaj również symbolicznie biało-czarne. Chwilę po 18 ruszył peleton, starając się przypomnieć kierowcom o coraz liczniejszej obecności rowerów w ruchu drogowym.

Przejazd już o zmroku dotarł do miejsca wypadku przy Szosie Gdańskiej w Myślęcinku, gdzie rowerzyści zapalili znicze.

Więcej zdjęć z przejazdu można zobaczyć: TUTAJ