Polskie koszykarki spokojnie rozpoczęły rywalizację z Niemkami. Pierwsze punkty w meczu padły do dwóch rzutach osobistych Dorothei Richter. Polki jednak szybko doprowadziły do wyrównania. Po celnym rzucie Agnieszki Kaczmarczyk prowadziły 6:3. Później Niemki wyszły na prowadzenie 10:8, 12:10 i 14:12. Od tego momentu Polki zaczęły grać bardziej agresywnie. Walczyły o każdą piłkę. Dobrze do gry wprowadziła się Małgorzata Babicka. Notowała przechwyty, ale była skuteczna pod koszem rywalek. Zawodniczki Dariusza Maciejewskiego objęły prowadzenie 21:14. Rywalkom udało się odrobić nieco straty w końcówce kwarty, kiedy równo z syreną trafiły za trzy punkty . W tym elemencie gry Niemki miały 33-procentową skuteczność. Nasze koszykarki nie trafiły żadnego z trzech rzutów za trzy punkty.

W drugiej kwarcie gra Polek wyglądała znacznie gorzej. Niemki wyszły na prowadzenie 24:23. Za moment podwyższyły jeszcze wynik po rzucie Richter (26:23), ale wtedy w końcu trafienie zanotowały podopieczne Maciejewskiego. Pierwszą “trójkę” w tym meczu dla naszej ekipy trafiła Justyna Żurowska, doprowadzając do wyrównania (26:26). Remis 30:30 utrzymał się do końca pierwszej połowy

Trzecia kwartę reprezentacja Polski rozpoczęła nerwowo. Sytuację uratowała skutecznym blokiem Żurowska. Ta sama zawodniczka ponownie wyprowadziła nasz zespół na prowadzenie 34:32. Po chwili po celnym rzucie Kobryn i “trójce” Mowlik prowadziły 39:34. Przed końcem kwarty do wyrównania (41:41) doprowadziła Breitreiner. Kiedy na tablicy świetlnej do końca trzeciej odsłony meczu pozostawały niespełna cztery minuty, Niemki miały już na swoim koncie pięć przewinień. To spowodowało, że każdy kolejny faul był karany rzutami osobistymi. Dzięki temu naszym zawodniczkom znów udało się odskoczyć na siedem punktów (50:43). W końcówce kwarty za trzy punkty trafiła Pawlak, celny rzut osobisty zaliczyła Szott i Polki prowadziły 54:45.

W ostatniej odsłonie dzięki rzutom Kobryn i Kaczmarczyk było 59:47 dla Polek. Na kilkanaście minut przed końcem spotkania Niemki miały na koncie cztery przewinienia. W tej sytuacji stało się jasne, że tego meczu nie można było przegrać. Ostatecznie reprezentacja Polski zwyciężyła 75:60.

Punkty w meczu zdobyły:

Niemcy: Lea Mersch 5 , Anne Breitreiner 11, Dorothea Richter 10, Romy Baer 13, Sarah Austmann 11, Tina Menz 8, Svenja Greunke 2.

Polska: Paulina Pawlak 10, Agnieszka Szott 9, Elżbieta Mowlik 7, Ewelina Kobryn 16, Agnieszka Kaczmarczyk 7, Justyna Żurowska 4, Małgorzata Babicka 11, Agnieszka Skobel 11