Prezydent Rafał Bruski w dwóch korektach budżetu na bieżący rok zaproponuje radnym na sesji Rady Miasta w środę cięcia w dochodach i wydatkach Bydgoszczy. I tak planowane dochody Bydgoszczy będą w tym roku mniejsze prawie o 26 mln zł i spadną z blisko 1 mld 359 mln zł do 1 mld 333 mln zł. Mniejsze będą też wydatki miasta, które spadną o ok. 21,5 mln zł, z ponad 1 mld 499 mln zł do 1 mld 477,7 mln zł.

Wskutek niższych dochodów nie uda się w 2012 r. utrzymać deficytu budżetowego na planowanym poziomie i wzrośnie on o 4 mln zł. Wydatki miasta w bieżącym roku będą wyższe od dochodów o 144,5 mln zł.

Gorsze wyniki budżetowe wynikają głównie z załamywania się dochodów mieszkańców Bydgoszczy. We wrześniu br. można było zaobserwować przy analizie dochodów miasta z tytułu podatku od dochodów osobistych (PIT) zatrzymanie wzrostu. Teraz te dochody zaczęły spadać w stosunku do przyjętego planu. Już teraz można stwierdzić, że będą o ponad 14 mln zł niższe. Do tego dodać należy niższe niż planowano wpływy ze sprzedaży majątku miasta (o 6 mln zł) i niższe o ponad 9 mln zł wykorzystanie środków unijnych z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Niższe dochody odbiją się na inwestycjach. Największe cięcia dotkną inwestycje, głównie przeznaczone na transport i na remonty i budowę dróg.