Od czasu do czasu, tak raz w miesiącu, parkującym przy pl. Weyssenhoffa samochodom, niezależnie od strony, bo raz na chodniku przy UKW, raz na narożniku przy ogrodzie Botanicznym, to znów jak na zdjęciu, Straż Miejska zakłada blokady.

Zastanawiam się od czego to zależy? Może od humoru właściciela parkingu usytuowanego na dawnym podwórku kamienicy nr 9, gdzie miejsce parkingowe kosztuje tak dużo, że prawie nikt z niego nie korzysta?

Zdjęcia nadesłał p. Julian Troska